precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji - Page 2

Have a question or want to show off your project? Post it! No Registration Necessary.  Now with pictures!

Threaded View
Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
Ale zostańmy przy tym prostym przykładzie torów. Najbardziej interesuje mnie
przejście od modelu do wykonania. Czy jakaś obrabiarka jest w stanie wykonać
model 3D odcinka kilkunastometrowej formy do odlania wymaganego kształtu
szyn na podstawie dostarczonego jej modelu komputerowego, czy to się robi
inaczej, jak?


Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstru kcji
Zbigniew pisze:
Quoted text here. Click to load it

Od kiedy znana jest kolej? Byly wtedy komputery i zaawansowane
obrabiarki? Spawarki nawet nie znano - wszystko bylo laczone nitami.

A szyny jakos wykonywano...

Dzisiaj pewnie by taka forme z kilku kawalkow zrobiono na frezarce
numerycznej. Wrzucasz rysunek z CADa do programu od obrabiarki,
ustawiasz odpowiednio parametry narzedzia i naciskasz "START" ;)

--
venioo +Mondeo MkI +LPG +PMS
-> http://veni00.fotka.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Użytkownik "Zbigniew"
Quoted text here. Click to load it

Szyn tak się nie robi. Szyny są walcowane i to nadaje im kształt.
A takie duże odlewy też się pewnie robi. I robią formy na pewno centra
obróbcze. Np. bloki silników okrętowych.

Robert


Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Quoted text here. Click to load it
mnie
wykonać
Quoted text here. Click to load it

Szyny kolejowe są walcowane w hucie na gorąco w prostych odcinkach.
Szyny są wbrew pozorom dosyć elastyczne i można je formować w łuki.
Tak wyglądają tuz po położeniu ale przed uformowaniem:
www.ic.rail.pl/download.php?id=2508&sid=799a8689ce3e36bdb3bcc608e4d5df0e
Jak widać są powyginane, ale tylko sprężyście.

Układa się tor wstępnie, a dopiero potem formuje się jego ostateczny kształt.
Ja to robiłem na praktyce robotniczej to wiem, w przeciwieństwie do takich,
co potrafią się tu tylko mądrzyć i czepiać nie wiadomo czego ;-)

Pozdrawiam WM


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Szyny odlewane używano w początkach kolei. Obecnie szyny są walcowane. Huta
wypuszcza szyny w prostych odcinkach o stałej długości. Trzeba by było
zajrzeć do normy, jaka to długość, ale tak na oko 15-25 metrów chyba. Szyny
są układane i docinane na miejscu. Czasem szyny są spawane na końcach (np.
tramwajowe). Używa się do tego tzw. Termitu. Okłada się położone blisko
siebie szyny tzw. łupkami, zasypuje termitem i go podpala. Termit pali się
coś powyżej 5.000*C, wiec topi szyny i je spawa ze sobą.

Do wytyczania ich kierunku używa się metod geodezyjnych. Ale w ten sposób
można wyznaczyć oś toru czy jego nachylenie na łuku. Co do samego układu
torowego, to szyny ręcznie czy maszynowo układa się mniej więcej jedynie.
Czasem na prostych odcinkach, to się je układa w takich zespołach złożonych
z dwóch szyn i podkładów, ale to tylko na mniejsze prędkości chyba.
Spotkałem się z tym sposobem tylko przy układaniu bocznic oraz torów
kolejowych na potrzeby wojska. Kiedyś widziałem na poligonie, jak układali
tor niemal na gołej ziemi coś koło 2 km/h. Ale tor był zygzakowaty i
nadawał się do jazdy bardzo powolnej. Załóżmy w celu ominięcia uszkodzonego
odcinka zanim się go naprawi. Może istnieje sposób na późniejsze wyrównanie
tego, ale tego nie wiem.

Normalnie, to dokładny rozstaw ustawia zdaje się specjalna maszyna, która
później przytwierdza szyny do podkładów. Ona też odpowiednio podbija
podkłady tłuczniem, by tor była równy i prosty.


Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
On Sun, 18 May 2008 20:35:35 +0200,  Robert Tomasik wrote:
Quoted text here. Click to load it

Jak sie przyjrzec na dworcach PKP, to i szyny kolejowe sa spawane, w
odcinki po kilkaset metrow.

Quoted text here. Click to load it

Swiezo ulozone tramwajowe tez takie potrafia byc :-(

Quoted text here. Click to load it

Ale do trzymania odleglosci to wystarczy i reczny przymiar [specjalny
- nie tasma miernicza].

J.




Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
Quoted text here. Click to load it

Ten uzywany przez nas przypominał przykładnicę.
Są też specjalne wagony pomiarowe kontrolujace tory
na długich dystansach.

Jedynie bardzo ostre zakręty robi się z łukowatych szyn.

WM

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Tak jeszcze dokładniej, to podzespoły dostarczają różni producenci.
Przykładowo producent foteli posiada rysunki wykonawcze fotela, rysunek
(-ki) złożeniowe oraz rysunki przyłączeniowe. Z kolei konstruktor samolotu
nie zaprząta sobie głowy fotelem, tylko dobiera go z katalogu zgodnie z
potrzebami i opierając się na rysunku przyłączeniowym wrysowuje w
dokumentację. Rysunek przyłączeniowy zawiera wymiary gabarytowe fotela oraz
dokładne wymiary przyłączenia (rozstaw i średnicę otworów pod śruby, rodzaj
śrub itp. informacje.


Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Quoted text here. Click to load it

Tak mi si=EA przypomnia=B3o. Czyta=B3em ze g=B3=F3wny menad=BFer odpowiedzia=
lny za
Dreamliner'a (Boeing) mia=B3 spore problemy - nie przewidzia=B3e braknie=

=B6rubek :) i ca=B3y projekt ma obsuw=EA (bodaj=BFe p=F3=B3 roku).

Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
Quoted text here. Click to load it
W praktyce in=BFynierskiej, nie stanowi to najmniejszego problemu.
Zagadnienia tego typu rozwi=B1zuje si=EA
tworz=B1c rysunki techniczne poszczeg=F3lnych element=F3w ( charakteryzuj=B1=
ce
ka=BFdy element).
Ca=B3y np.: samolot jest okre=B6lony w technice in=BF. przez rysunek
techniczny zwany z=B3o=BFeniowym, na kt=F3rym wyra=BCnie jest pokazane, co z=

czym po=B3=B1czy=E6 i w jaki spos=F3b. Realizacja ka=BFdego elementu jest
szczeg=F3=B3owo okre=B6lona przez in=BFyniera ( chropowato=B6ci powierzchni,=

itd. ) i to na tym etapie jest analizowana mo=BFliwo=B6=E6 powiedzmy
elementu w dany spos=F3b.

Tak wi=EAc podsumowuj=B1c
In=BFynier Konstruktor okre=B6li co ma by=E6 zrobione i w jaki spos=F3b.
Wykonawca - zna si=EA na obs=B3udze sprz=EAtu, kt=F3ry mo=BFe wykona=E6 dany=

element.

Je=BFeli w tym procesie ka=BFdy wykona swoj=B1 robot=EA w spos=F3b bezb=B3=
=EAdny, to
nie ma mowy podczas monta=BFu o jakimkolwiek przesuni=EAci element=F3w
wzgl=EAdem siebie, czy te=BF o niedopasowaniu.

Pozdrawiam
Marcin


przedmiotku  jest z=B3o=BFeniowe

Przecie=BF rysunek techniczny czy model komputerowy nie podaj=B1 jak
wytworzy=E6
Quoted text here. Click to load it


Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
On Fri, 23 May 2008 13:12:07 -0700 (PDT),   snipped-for-privacy@gmail.com
Quoted text here. Click to load it

Gdzies pomiedzy nimi moze byc technolog.
Zeby sie nie okazalo ze konstruktor wie co chce zrobic, ale jednak nie
do konca sie orientuje jak, i wymyslil sobie cos czego sie nie daje
zrobic. Albo za drogo kosztuje.

Quoted text here. Click to load it

Ale bledy, czy moze lepiej - niedokladnosci, zawsze beda.
I trzeba sie z tym liczyc.

J.




Re: precyzyjne projektowanie wymiarów konstru kcji
Projektowanie czegokolwiek ze świadomością i zrozumieniem pojęcia
tolerancji to jest nauka która w całości nie mieści się w programie
studiów politechnicznych, więc nie spodziewaj się tu wielkiego odkrycia.
Ale google twoim przyjacielem:
http://en.wikipedia.org/wiki/Engineering_tolerance weź kilka haseł stąd,
wpisz do googli i dalej już samo pójdzie.
Konrad

Dystrybucja sił w śrubach [Było] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji
Konrad Anikiel wrote:
Quoted text here. Click to load it

No więc właśnie, skoro problem wypłynął to zapytam bo mam problem z
tolerancjami. O ile w budowie maszyn itp. tolerancje są podstawą o
tyle w budownictwie (czym się zajmuję) właściwie są ignorowane.

Potrzebuję znaleźć rozwiązanie prostego problemu: jest połączenie
ścinane dwu elementów stalowych połączonych na śruby. Gdyby otwory na
śruby idealnie odpowiadały średnicom śrub to wszystkie śruby
przenosiłyby obciążenie, jeśli otwory są większe to mamy problem,
które śruby są w kontakcie a które nie. (Nie interesuje mnie
redystrybucja sił w wyniku płynięcia plastycznego, raczej stan
początkowy.)

Próbuję znaleźć jakieś materiały, które rzucałyby światło na to
zagadnienie i nie mogę. Przecież niemożliwe aby ktoś nie próbował tego
jakoś rozwiązać.

Będę zobowiązany jeśli ktoś mnie nakieruje....


    max

--
adres w rot13

Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Śluby nie powinny przenosić naprężeń tnących. Takie połączenie projektuje
się w ten sposób, że siła ścisku śrub musi być na tyle duża, by naprężenia
ścinające przenosiły siły tarcia dwóch elementów skręconych. jeśli z
jakiegoś powodu nie daje się tego zrobić, to wówczas stosujesz śruby do
ściskania oraz kołki, do przenoszenia naprężeń ścinających,. Kołki już mają
odpowiednie tolerancje i z odpowiedniemu pasowaniem trzeba wykonać otwory.
Więcej znajdziesz w literaturze, a jak nie znajdziesz, to pytaj.


Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było ] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukc ji
Robert Tomasik wrote:
Quoted text here. Click to load it

OK, dzięki, to bardzo ciekawe. Problem polega na tym, że nie
naszkicowałem kontekstu zagadnienia bo wydawał się nieistotny a
tymczasem doprowadził do nieporozumień.

Otóż chodzi nie o dwa elementy stalowe, jeden owszem jest stalowy ale
drugi to beton. Kiedy w rachubę wchodzi beton to można zapomnieć o
jakiejkolwiek precyzji i pasowanie jest zagadnieniem nieistniejącym.

Z punktu widzenia teorii zagadnienie jest to samo. Mamy
śruby/kołki/cokolwiek w otworach o wyraźnie większej średnicy. Pytamy
jak się rozłożą siły wynikłe z przemieszczenia płyty z otworami po
podstawie z kołkami, pod wpływem dowolnych sił i momentów. Z różnych
rozważań wynika, że wystarczy rozwiązanie zadania z dwoma otworami.


Wymyśliłem teorię, potem znalazłem jeden kontrprzykład a potem
stwierdziłem, że niemożliwe, żeby ktoś tego nie rozważał/rozwiązał.
Nie mogłem nic znaleźć, więc będę wdzięczny jeśli ktoś odeśle mnie do
jakichś materiałów.


    max

--
adres w rot13

Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Quoted text here. Click to load it

To nic nie zmienia. Z praktyki znam następujące rozwiązania:

1) Śruby się zakotwia w betonie (są specjalne śruby) i połączenie działa
poprzez siły tarcia beton - stal.

2) Zakotwia się jakiegoś szpeja, do którego się to wszystko później mocuje
śrubami na opisanych przez mnie wcześniej zasadach (mogą być wówczas
przykładowo kołki jako dodatkowe).

3) Wierci się otwór przez konstrukcję betonową i śruba z nakrętką działa
podobnie, jak w pkt. 1.

Tak, czy siak śruba nie ma prawa być ścinana. Ona zawsze jest rozciągana, a
naprężenia ścinające przenosi tarcie.

Quoted text here. Click to load it

Problem stary jak świat. Przecież mocuje się wszelkiej maści maszyny i
urządzenia do fundamentów. Dźwignice, maszty.


Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było ] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukc ji
Robert Tomasik wrote:
Quoted text here. Click to load it

To już nieaktualne, norma z 85 roku kazała przenosić przez tarcie,
aktualnie tarcie ma być pomijane.

Quoted text here. Click to load it

Śruby specjalne czy nie, wykonywane na budowie czy w wywierconych
otworach, bezpośrednio czy poprzez szpeja, obojętne, nie jesteś w
stanie uzyskać dokładności rzędu mm a wtedy musisz mieć luz w otworze
płyty stalowej bo inaczej okaże się, że nie da się zmontować.

Quoted text here. Click to load it

O ile jest to strop lub ściana to tak to można (teoretycznie) zrobić
(mnie nigdy wiertarką nie udało się idealnie wywiercić otworu) ale
jeśli (a o to głównie chodzi) masz przytwierdzić słup do betonowej
stopy fundamentowej to nie da się wiercić od dołu (pomijając już, że
to może być np. metr betonu).

Quoted text here. Click to load it

Właśnie wiem, że zagadnienie stare jak świat ale nie mogę znaleźć
niczego co by traktowało o luzach i jak w związku z tym obliczać siły.

    max


--
adres w rot13

Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Quoted text here. Click to load it

A co ma przenosić naprężenia? Pytam z ciekawości, bo jakoś sobie nie mogę
tego wyobrazić inaczej.
Quoted text here. Click to load it

Luz może być spokojnie na kilka milimetrów.
Quoted text here. Click to load it

Nie piałeś, że chodzi o stopę fundamentową. Wymieniłem możliwe do
zastosowania w ogóle rozwiązania. Oczywiście, do fundamentów ten sposób sie
raczej cienko nadaje.
Quoted text here. Click to load it

Co mają luzy do sił w śrubach? Nie możesz znaleźć nigdzie wzorów, bo ich
nie ma. Otwór pod śrubę daje się na tyle duży, na ile trzeba. Pod śrubę
daje się odpowiednią podkładkę.


Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było ] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukc ji
Robert Tomasik wrote:

Quoted text here. Click to load it

No właśnie śruba a raczej kotew, bo niekoniecznie jest to typowa śruba
a raczej owa specjalna śruba o której pisałeś. I tu dochodzimy do
mojego problemu. Jak policzyć siły w owych kotwach.

Quoted text here. Click to load it

Co i tak nie zmienia problemu, jakikolwiek luz wraz z nieosiowością
powoduje, że zmienia się rozkład sił w stosunku do ,,idealnego
dopasowania''. Jeśli luz jest niewielki to w wyniku choćby deformacji
sprężystych włączają się kolejne śruby i można w praktyce o problemie
zapomnieć. Natomiast majster na budowie  jest w stanie umieścić
zakotwienie z dokładnością do 1-2 cm!

Kiedyś, jednym ze stosowanych obejść było robienie blachy słupa z
prostokątnymi otworami np. 10x10 cm. Po ustawieniu słupa mierzono
dokładnie gdzie w tym ,,okienku'' jest kotwa i w stalowej płytce 10x10
cm wiercono dokładnie otwór. Po czym spawano płytkę do ,,okienka'' i
wtedy pasowało.


Quoted text here. Click to load it

Nie chciałem zbyt rozwijać kontekstu aby nie zaciemniać.

Quoted text here. Click to load it

Podkładka załatwia problem sił podłużnych (wyciąganie kotwy).

Natomiast przy ścinaniu jest zupełnie inaczej.

Narysuj np. cztery kółka ustawione w kwadrat, każde o średnicy D. W
każdym kółku wrysuj mniejsze kółka (kotwy) o średnicy np. 0.7D. Załóż
teraz, że osie otworów i kotew się nie pokrywają lecz są nieco
poprzesuwane. Jeśli zaczniesz ruchem sztywnym przesuwać lub/i obracać
układ otworów to zatrzyma się w momencie, kiedy któreś dwa otwory na
brzegach dotkną kotew. Jest jasne, że siły w tym momencie będą różne
od układu gdyby  kontakt nastąpił jednocześnie we wszystkich czterech
kotwach.

    max

--
adres w rot13

Re: Dystrybucja sił w śrubach [Było] precyzyjne projektowanie wymiarów konstrukcji

Quoted text here. Click to load it

Napisałem na wstępie, ale powtórzę. Śruby liczysz na siłę rozciągającą
wystarczającą do tego, by naprężenia styczne przeniosło tarcie. Jako
rozwiązanie awaryjne możesz zakładać ścinanie śrub, ale wówczas w śrubie
masz naprężenie rozciągające pochodzące od nakrętki oraz ścinające.
Zakładam, że wiesz, jak to połączyć. Nakrętki przykręcasz kluczem
dynamometrycznym, zwłaszcza gdy konstrukcja jest odpowiedzialna.
Quoted text here. Click to load it

Przy moim założeniu nic się nie zmienia. Te kilka milimetrów masz luzu na
otworach. A tarcie w każdym punkcie jest takie samo.
Quoted text here. Click to load it

Pisałem o zabetonowywaniu różnego rodzaju "szpei". Otwory możesz wykonać
faktycznie później.

Quoted text here. Click to load it

Jeśli naprężenia nie będą przenosić siły tarcia, to dokładnie nic się nie
zmieni. O ile tylko da się to zmieni. Właśnie, jak zacznie zakładać
ścinanie, to się zaczną robić schody, bo nie wiemy, ile kotew jest
obciążonych.


Site Timeline