Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL

W dniu wtorek, 13 października 2020 01:27:56 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Ale traktor tych niutonometrów ma dużo. Ten most się robi grubaśny.
W ogóle, kiedy zacząłeś dopuszczać myśl że mogą być inne pomysły?
Na winogrona.
Reply to
Konrad Anikiel
Loading thread data ...
W dniu środa, 14 października 2020 17:25:48 UTC+9 użytkownik WM napisał:
Kwestia kryterium. Niektórzy są szczęśliwi jak im wszystkie butelki przyjmą na skupie.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-10-14 o 10:47, Konrad Anikiel pisze:
Gdzie się kończy poprawianie sobie humoru, a zaczyna uzależnienie? Gdzie się kończy pasja a zaczyna szaleństwo? Gdzie się kończy zazdrość a zaczyna ograniczanie partnerki, lub partnera? Gdzie się kończy obrona tradycyjnych wartości a zaczyna walka z obcą kulturą? Gdzie się kończy rywalizacja a zaczyna tępienie konkurencji?
Są moralne granice, których przekraczanie powinno być piętnowane. Żaden cel nie powinien uświęcać środków.
WM
Reply to
WM
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu wtorek, 13 października 2020 01:27:56 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Ciezarowka terenowa tez ma duzo. A most i tak musi byc grubasny, skoro ma je przeniesc.
Tylko o ile pamietam - w ursusach to bylo na sztywno polaczone. Nie wiem jak w tych nowoczesnych traktorach.
Tu na filmie ... widac, ze kola jakos wachliwie mocowane, dorobil te elementy, czy one i tak byly, tylko odpowiednio nimi sterowac ?
Sluszna uwaga. Ale czy to sie traktorami obrabia, czy jakos recznie ?
Obrobki tam chyba duzo nie ma, za to zniwa sa ciekawe ... szczegolnie jak sie zobaczy kombajny (?) do innych owocow ...
J.
Reply to
J.F.
W dniu 2020-10-14 o 12:24, WM pisze:
(...)
I tu chyba jest odpowiedź, dlaczego Edison "wygrywał".
Pokazy publiczne z zabijaniem psów prądem, szantaże, kradzieże dokumentacji, palenie laboratoriów konkurencji - wygląda na to, że dla Edisona to była zwykła codzienność.
Reply to
Adam
W dniu 2020-10-14 o 22:14, Adam pisze: (...)
Słonia zabił prądem zmiennym publicznie.
Obiecał pieniądze temu kto rozwiąże jakiś problem. Tesla rozwiązał, a Edison wykręcił się od płacenia, twierdząc że żartował. W Polsce jest tak, że publiczne obiecanie nagrody obowiązuje i w sądzie wygrana sprawa jest pewna.
WM
Reply to
WM
W dniu 12.10.2020 o 18:27, J.F. pisze:
Jak trzeba, to są i inne maszyny.
formatting link
Reply to
nadir
W dniu niedziela, 4 października 2020 11:06:36 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
Niedawno się dowiedziałem że Czochralski za komuszka miał tak samo wesoło jak Karpiński.
cyt. W sierpniu 1945 roku upokorzony Czochralski wrócił do Kcyni. Założył tu małą firmę chemiczną BION, zajmującą się m.in. produkcją pasty do butów, soli peklującej i płynu do trwałej ondulacji. Po brutalnej rewizji, przeprowadzonej w jego willi w Kcyni przez Urząd Bezpieczeństwa, Jan Czochralski doznał ataku serca i 22 kwietnia 1953 roku zmarł w szpitalu w Poznaniu.
Podsumowanie:
formatting link
nu i byli takie Ignacki Wrzosy równające w dół, ciekawe czy dużo było takich Ignacków Wrzosów komuszków?
Reply to
alojzy.nieborak
Użytkownik alojzy.nieborak napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu niedziela, 4 października 2020 11:06:36 UTC+2 użytkownik Marek napisał: [...]
Ale przeczytaj to
formatting link
Dwa obywatelstwa, wspolpraca z Niemcami, wspolpraca z AK, ktora po 45 nie mozna bylo sie pochwalic, przedwojenne konflikty ze swiatem naukowym ... wiec tak raczej dosc odlegle od Karpinskiego ... No i zmarl zanim elektronika zglosila masowe zapotrzebowanie na monokrysztaly.
Jesli juz, to "Pierwsze próby rehabilitacji na PW w 1984 r. zakończyły się awanturą. Przy drugim rozpatrywaniu w 1993 r., Senat PW stwierdził, że dokonania Czochralskiego są olbrzymie, ale nie widzi potrzeby i możliwości uchylenia uchwały z 19 grudnia 1945 r. Politechnika Warszawska otrzymała od prokuratur okręgowych w Warszawie, Łodzi i Wrocławiu oraz Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich informację, że nie istnieją żadne dowody na kolaborację Czochralskiego. [...]"
84 to moze by mozna zwalic na komuchow, ale podejrzewam, ze srodowisko naukowe bylo dosc liberalne. 93 to juz zdecydowanie nowe czasy ... ciekawe o co poszlo - moze o jakies formalizmy, a moze o zdrowy rozsadek - uchylic uchwale o nieprzyjeciu do pracy w 40 lat po smierci profesora ...
Ta rewizja w willi tez ciekawa, bo w miesiac po smierci Stalina ... widac terror ciagle trwal, choc bogaty czlowiek i fabrykant nigdy nie cieszyl sie szacunkiem u wladzy ludowej.
J.
Reply to
J.F.
W dniu 2020-11-03 o 10:28, J.F. pisze:
29 czerwca 2011 roku Senat Politechniki Warszawskiej ogłosił rehabilitację Czochralskiego. Uchwala, że "w związku z ujawnionymi dokumentami potwierdzającymi jego patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej uważa za konieczne przywrócenie mu jego dobrego imienia, podważonego na Politechnice Warszawskiej w 1945 r.".
formatting link

WM
Reply to
WM
Nie udało mi się znaleźć niczego konkretnego. Jedyne co znalazłem to wycinki z gazet z okresu mniej więcej tej kroniki, które generelnie opisywały to samo co było w kronice. W późniejszych okresach można odnaleźć info o istniejącym pod koniec lat 80 zakładzie ślusarskim nijakiego Buczka w Zielonej Górze ale czy to ten sam Buczek to trudno stwierdzić.
Reply to
Marek

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.