Hamulce samochodowe-dlaczego

Mo¿e to pytanie wydaje siê proste, ale po zapoznaniu siê z kilkoma opisami
dzia³ania w zasadzie nie wiem, dlaczego klasycznie z przodu montuje siê
hamulce tarczowe, z ty³u bêbnowe? Ok, tarczowe siê lepiej ch³odz±, no, ale
dlaczego w takim razie z ty³u mo¿na zostawiæ bêbnowe (nie mam na my¶li
sportówek)?
Reply to
invalid unparseable
Loading thread data ...
U¿ytkownik "Ko³basek" snipped-for-privacy@niema.pl napisa³ w wiadomoœci news:hhcla9$5ql$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
tarczowe maj¹ wiêksz¹ skutecznoœæ hamowania. btw bywa³y samochody z bêbnami tak¿e z przodu
Reply to
P.H.
U¿ytkownik "Ko³basek" snipped-for-privacy@niema.pl napisa³ w
Mam wrazenie ze w praktyce okazuja sie tez mocniejsze.
Tyl sie odciaza w czasie hamowania, a we wspolczesnym aucie jest mniej obciazony od poczatku, to i sila hamowania tam slabsza musi byc, zeby kol nie zablokowac. Dawniej zapewnial to korektor sily hamowania [a naprawde ogranicznik], teraz moze ABS przejal zadanie. Mniejsza sila to i mniej sie grzeja.
A byc moze wcale nie o grzanie tu chodzi, tylko latwiej zrobic reczny na bebnowych, a grzanie w praktyce nie jest problemem :-)
J.
Reply to
J.F.
J.F. pisze:
Korektor zdaje się pozostał przy ABS. ATSD, korektor mógł być sterowany wg obciążenia tylnej osi.
Bębny mają większą pojemność cieplną.
Reply to
PeJot
Hmmm. Obecnie standardem jest montowanie tarcz wentylowanych, które pojemność cieplną mają tą samą, jeśli nie większą od bębnowych.
zyga
Reply to
Zygmunt M. Zarzecki
Zygmunt M. Zarzecki pisze:
Przy dużych prędkościach.
W ciężarówkach stosuje się raczej bębny, myślałem że z uwagi na pojemność cieplną.
Reply to
PeJot
Nie mylicie dwoch rzeczy ? Pojemnosc cieplna = ilosc stali, oraz zdolnosc chlodzenia ?
W wagonach kolejowych widzialem hamulce tarczowe. Towarowych.
J.
Reply to
J.F.
Dnia 29.12.2009 PeJot snipped-for-privacy@o2.pl napisał/a:
Zależy przy jakim ABSie zdaje się, że to o ilość kanałów chodzi. Na 100% w Nubirze I jest mechaniczny korektor (pomimo obecności ABS) natomiast w Nubirze II jest ABS z EBD i ten układ korektora już nie potrzebuje.
BTW: zmniejszenie siły hamowania w stosunku do przedniej osi przy zachowaniu tarcz na tylnej osi - wystarczy dać mniejszy tłoczek i już. IMHO bębny są mniej wrażliwe na zabrudzenia i zużycie/zapieczenia dzięki temu. I IMHO tu jest pies pogrzebany. pzdr, szadok
Reply to
szadok
J.F. pisze:
A ja ostatnio słyszałem taki argument że bęben rozgrzewając się zwiększa swoją średnicę, tym samym przy użyciu takiego samego ciśnienia w układzie hamulcowym, sprawność hamulca maleje. W przypadku zaś tarczy, gdy ona się rozgrzewa, zwiększa się jej grubość a tym samym docisk do klocków przy takim samym ciśnieniu w układzie - sprawność wzrasta.
Ma się to ni jak do faktu, że rozgrzane hamulce słabną, bo w tym argumencie mowa tylko o jednym hamowaniu na zimnych hamulcach, podczas którego następuje rozgrzanie hamulców i rozszerzenie się materiału.
Pozdrawiam Rafał
Reply to
Rafał
Cos w tym jest, tylko jeden niuans - skoro cisnienie jest takie same, to i sily sa takie same.
To moze zadzialac na "recznym" - dzwignia zaciagnieta, linki napiete, ulamki mm wpywaja na sily mocno.
J.
Reply to
J.F.
To że ciśnienie stałe to była moja inwencja, chodzi o to że nie zwiększamy siły z jaką hamujemy. Rozszerzająca się od ciepła tarcza rozpycha klocki no i siłą rzeczy ciśnienie się zwiększy i to właśnie zwiększone ciśnienie powoduje "lepsze hamowanie" w bębnach odwrotnie. Natomiast siła przyłożona od strony pompy hamulcowej się nie zwiększa.
Można polemizować czy to zwiększone ciśnienie w układnie nie cofnie pompy aby siły działające na obu końcach układu hamulcowego się wyrównały...
Reply to
Rafał
Dopoki hamujesz noga to tak wlasnie bedzie - wieksza sila spodobuje cofniecie tloka i stopy.
J.
Reply to
J.F.
Widzia³es wspó³czesn± ciê¿arówkê. Bêbny s± rzdko¶ci±. D± tarcze ale na zewn±trz wygl±da to jak bêben.
Marek P.
Reply to
Marek P.
Marek P. pisze:
Swego czasu na Discovery pokazywali ciężarówki do wywozu drewna z lasu. Tak były bębny chłodzone wodą. Być może tarcze stosuje się w ciężarówkach drogowych.
Reply to
PeJot
U¿ytkownik "szadok" snipped-for-privacy@terramail.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@haziel.local.domain...
Bzdura. W³a¶nie bêbny s± bardziej podatne na zabrudzenia, zapieczenia. Materia³ cierny niby gdzie ma siê podziaæ? W tarczowych leci w powietrze. Poza tym powierzchnia tarcia jest du¿o wiêksza w tarczach ni¿ w bêbnach, du¿o lepiej odprowadzane ciep³o i zanieczyszczenia. Czy¿by konstruktorzy hamulców siê mylili?
Pozdrawiam -- dybon
Reply to
dybon
Dnia 11.01.2010 dybon snipped-for-privacy@costam.pl napisał/a:
Nie tylko materiał cierny jest ważny. Zabrudzenia zewnętrzne też. A pod tym względem tarcze i zaciski są mniej odporne.
Czemu zaraz mają się mylić... Nad konstruktorami są księgowi i spece od marketingu... Poza tym liczy się też unifikacja produkcji a czasem też... czysty przypadek :)
pzdr, szadok
Reply to
szadok

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.