Kwestia skrętu kół.

Witam. Mam potrzebę zmontowania prostego i lekkiego(z założenia) układu skrętu kół. Tzn. mamy wózek/przyczepkę przystosowan± do przewozu maks 70kg.
Trzy kółka, z tyłu dwa z przodu jedno mniejsze no i kawałek 'dyszla'(nie wiem jak to się fachowo nazywa). Przyczepka będzie dosyć długa(około 5.3m), więc będzie miała duuży promień skrętu, a że mam zamiar j± ci±gać w dosyć niedostępne miejsca, to pomy¶lałem, żeby spróbować zrobić skrętne wszystkie 3 koła(tzn. tyln± o¶ i przednie kółeczko). Musiałoby to działać mniej więcej w ten sposób - skręcaj±c dyszel o pewien k±t, tylne koła również skręcaj± się o ten sam k±t.
No i zastanawiam się jak to zrobić. Jaki¶ silniczek krokowy w dyszlu poł±czony z silniczkiem steruj±cy skrętem tylnych kół? Bez zewnętrznego zasilania to chyba odpada, no a zależy mi też na masie tego układu, bo musi to być lekkie, do kilku kilogramów maksymalnie.
A tak mi się jeszcze przypomniało - mógłby mi kto¶ przybliżyć mniej więcej jak (na papierze) wyliczyć no¶no¶ć takiej przyczepki? Tzn. jak mam takie a takie rury to ile to mogłoby udĽwign±ć? Tak 'na oko' to do tych 70kg sama przyczepka będzie miała pewnie około 10kg(patrz±c na konstrukcje przyczep samochodowych, gdzie przczepka ma DMC 750kg a sama waży 100kg).
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

W przyczepach "podczołgówkach" do tego celu służył układ z dwoma cięgnami z lin. U Ciebie wystarczą zapewne linki o średnicy kilku mm...
--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom snipped-for-privacy@interia.pl
  Click to see the full signature.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sun, 14 Jun 2009 00:23:22 +0200 Jd. wrote:

Myślałem o tym, ale mi ten pomysł nie podpasował.
--
Pozdrawiam,
Sqeeb

Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Najprościej? Te dwa koła tylne przenosisz na połowę długości wózka, a z tyłu montujesz czwarte koło wleczone (jak w śmietnikach przykładowo, albo pod ogonem samolotu). Może będzie mało naukowo, ale gwarantuję prostotę wykonania, skuteczność i niezawodność na wiele lat.
Już sam mechanizm skrętu dwóch kół w praktyce będzie rzecz komplikował. Przecież nie zrobisz obracanej osi, więc trzeba robić trapez i łożyskować zwrotnice. Potem tym trapezem trzeba sterować, a to dodatkowy możliwy do popsucia mechanizm. Można linkami (jak ktoś zaproponował), można łańcuchem, można wreszcie po prostu zrobić odpowiedni mechanizm oparty na dwóch ramionach i łączniku. Generalnie sposobów jest wiele. Jednak każdy z nich dołoży dodatkowe ograniczenie w postaci braku możliwości obrócenia kółka przedniego wokół osi. A przynajmniej będzie to ograniczenie występować, o ile w jakiś nadmierny sposób nie skomplikujesz mechanizmu obrotu kół z tyłu. To ograniczenie zmniejszy możliwości manewrowania tym wózeczkiem. Proponowane przez Ciebie silniki krokowe, to strzał z armaty do wróbla.
Co do nośności przyczepy, to przy 70 kg obciążenia chyba nie ma sensu tego liczyć w ogóle. Ale jeśli by się już ktoś upierał przy tym liczeniu to by musiały być dokładne wymiary oraz podane obciążenia. Musiałoby być wiadomo do czego to i w ogóle. Za ogólnie postawione pytanie, by coś sensownego napisać.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Robert Tomasik pisze:

Ciekawy patent jest w duĹĽych wĂłzkach sklepowych w Makro.
Są normalne cztery koła w rogach wózka (jak w każdym wózku sklepowym), a dodatkowo jest w środku wózka piąte koło, nieskrętne, dociskane do ziemi sprężyną (żeby działało też na nierównościach), patrzące prosto.
Zasada ta sama, ale może być istotne żeby były koła we wszystkich rogach wózka (poprawia stabilność).
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sun, 14 Jun 2009 08:48:45 +0200 Tomasz Pyra wrote:

Na pewno jest to stabilniejsze, ale w moim przypadku dodatkowa guma to tylko większe opory toczenia.
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sun, 14 Jun 2009 01:31:58 +0200 Robert Tomasik wrote:

O to mi wła¶nie chodziło ;-) Przemy¶lę jeszcze 'za i przeciw' ale to chyba będzie najlepsze.

No tak. Ten pomysł z dodatkowym czwartym kółkiem jest najlepszy. Będę musiał sprawdzić w praktyce jak ciężkie będzie ruszanie z takim ładunkiem, bo rozważałem też zamontowanie małego silnika-alternatora (podczas normalnej jazdy ładował by żelowy akumulator, a podczas ruszania robiłby za silnik pomocniczy, żeby było lżej...).

Wiesz, to w końcu psi. Nie mogłem przyj¶ć tak bez żadnej (anty)koncepcji ;-) A że z armaty... ale jaki to byłby huk ;-]

Czyli tak jak mówiłem, do kilku kilogramów. Co to ma być? Przyczepa na 1-2 kajaki któr± można poci±gn±ć rowerem. Kajak ma 20-30kg, to można w rękach nie¶ć, ale na rozs±dn± odległo¶ć (powiedzmy 1-2km). Tam gdzie trzymam kajak, odległo¶ci między najdalszymi zbiornikami wodnymi sięgaj± nawet 20km, więc przej¶cie to pieszo odpada a co dopiero nie¶ć kajak... No a do tego dochodz± w±skie ¶cieżki le¶ne, więc sprzęt musi być skrętny.
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Ja myślałem, że to ma być jakiś wózek technologiczny. jeśli to ma być przyczepka do roweru, to mój pomysł z czwartym kółkiem jest do bani. To będzie dobrze działało na płaskim, ale nie na drodze polnej.
W wypadku wózka rowerowego to ja bym proponował następujące rozwiązanie. Zakładając załóżmy 20 kg nacisku na rower (dla pewności, by Ci koła nie podnosiło) trochę za połową przyczepy (to trochę trzeba policzyć) umieszczasz oś z dwoma dużymi 28" kołami. Oś w kształcie "U" o takich wymiarach, by do środka weszły obydwa kajaki. Pewnie bokiem, ale jak najniżej, by było stabilniejsze. Od tej osi do roweru sztywna kratownica z rurek aluminiowych. Dodatkowe koło małe, wleczone pod końcem dyszla (też będzie miało ten nacisk 20 kg), ale na tyle wyżej, by podczas jazdy rowerem nie miało kontaktu z podłożem. Za to będzie pomocne przy ręcznym manewrowaniu.
Odradzam ten silnik elektryczny do wspomagania. Skomplikuje i podroży to konstrukcję. Zwiększy ciężar wózka, a sprawność układu będzie moim zdaniem taka sobie.
Szkic mojej idei przesyłam na priv.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Jun 2009 00:47:29 +0200 Robert Tomasik wrote:

Użyszkodnik sqeeb w domenie o2.pl ;-)
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Wysłałem na adres, z którego piszesz posta.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Jun 2009 20:36:23 +0200 Robert Tomasik wrote:

To nie dojdzie. Nie ma czego¶ takiego jak internet.community, nie ma nawet domeny community ;-]
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Jun 2009 00:47:29 +0200 Robert Tomasik wrote:

Bo czasami tylko przednie i tylne kółko będzie miało kontakt z podłożem? Można dorobić jeszcze pi±te, żeby to się nie wypieprzyło w takiej sytuacji ;-) Albo od razu sze¶ć... Dwa duże nieskrętne na ¶rodku i małe skrętne na końcach.

Do tego miejsca mi się pomysł podoba.

Wiesz, gdyby ten wózek był krótszy, to nie widzę problemu, ale przy takiej długo¶ci zatrzymanie roweru na jakim¶ zboczu może być problemowe. Przy dodatkowym kółko(kółkach) mam kolejny punkt podparcia, więc nic mi nie będzie roweru podrywać do góry. No i odpadnie problem docisku, który robi tylko za balast.

Mhmm.
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

To też. Ale generalnie musiałbyś im zrobić już sprężyste zawieszenie. Poza tym w opisanym przez Ciebie wypadku te koła powinny być duże dla zmniejszenia oporów toczenia.

To moĹĽe gÄ…sienice :-)

Nie za bardzo rozumiem, co ma długość owej przyczepki do zatrzymywaniu na zboczu. I czemu niby dodakowe koło miałoby poprawić w tej materii sytuację. Na zdolność do zatrzymywania sie wpływ ma przedew szystkim masa tej przyczepki. Pisałeś o kilkudziesieciu kilogramach, a to powinno być spokojne do opanowania na normalnym rowerze. W końcu za młodego nie jeden raz kogoś woziłem na bagażniku i kłopotów z hamowaniem nie było.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Jun 2009 20:41:08 +0200 Robert Tomasik wrote:

Zawieszenie komplikuje sprawe.

Bez przesadyzmu. Generalnie chodzi mi o to, żeby tych kajaków nie poobijać przy transporcie, ale żeby też nie trzeba było jechać jak z jajkiem na łyżce.

-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sat, 13 Jun 2009 20:47:14 +0200, Sqeeb wrote:

To bedzie reczny wozek czy cos samochodowego ?
Bo uwazaj - przy zmianie pasa lepiej sie sprawdza uklad odwrotny [wszystkie kola w te sama strone], a i grozi wzbudzenie przy wiekszych predkosciach.

Normalne obliczenia wytrzymalosciowe.

Ale nie ma 5 metrow. Jakbys chcial 70kg umiescic na srodku 5m belki, to musi byc stosownie sztywna. No chyba ze gwarantujesz rozlozenie ciezaru na calej dlugosci .. a i tak musi byc dosc sztywna.
J.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sun, 14 Jun 2009 14:46:30 +0200 J.F. wrote:

Rowerowy.
Przy takim skręcie kół jaki zakładam skręt jest porz±dany przy niewielkich prędko¶ciach(do 30km/h).

Panie, ja mam ¶rednie a nie inżyniera ;->

Kajak jest w miare jednolity, więc rozłóż sobie te 70kg na 5m równomiernie.
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

podrecznik z technikum mechanicznego przeczytac :-)

Ale krzywy, i bedzie sie podpieral w jednym miejscu.
A swoja droga potrzebujesz w ogole taki wielki wozek ?
Dwa kolka przymocowac gdzies 3/4 dlugosci kajaka, druga os 1/4 i dorzucic dlugi dyszel.
Albo w ogole tylko dwa kolka na srodku, kajak powinien wytrzymac i za dyszel moze robic. ewentualnie os jedna, ale podporki dwie.
J.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Jun 2009 13:22:35 +0200 J.F. wrote:

Prędzej wygogluje.

Ale za to jakim długim miejscu.

To dobre pytanie. Tzn. czy on w ogóle będzie wielki? ;-)

Aha... nie poobijam go o molo, boje czy tamy na jeziorze/rzece to podczas transportu nadrobie?
-- Pozdrawiam, Sqeeb
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Sqeeb wrote:

To go zamocuj "miękko" (na pasach, pasy tzw. "ładunkowe" grosze kosztują) do takiego niewielkiego wózka:
widok z boku:
| \___/ --+-----O
widok od przodu/tyłu:
\___/ |-+-|
z założonymi kajakami:
=|===\=|=/=--+-----O
i:
\#_#/ |-+-|
Czyli nisko dyszel, długości 3/4 kajaka, z tyłu (tak żeby trafiał w 2/3 długości kajaka) taka 4-widlasta konstrukcja (na końcu "wideł" ucha do przewleczenia pasów) do której zamocujesz kajak pasami, pół kajaka do przodu mniejsze widełki i kolejne miejsce mocowania.
Dodatkowych skrętnych kółek nie rób, bo będzie z tym tylko kłopot -- jak kółko w jakąś koleinę wejdzie to będzie "pracować wbrew" (moje dziecko jeździ w 3-kołowym wózku ze skręcanym przednim kołem, na szczęście z blokadą skrętności tegoż -- na twardej równej nawierzchni najwygodniej jest gdy to koło faktycznie skręca, ale w warunkach terenowych *zdecydowanie* lepiej jest je zablokować)
pzdr \SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Przychodzi facet do zakładu pogrzebowego. Umarła teściowa i potrzebuje trumnę. Mamy doskonale dębowe mówi facet w czerni. Przecudne i jak je sprzedajemy od 20 lat nigdy nie było reklamacji. Ile kosztuje. 6000. za droga. Mamy jeszcze przepiękne sosnowe. Bardzo wysoka jakość. Doskonałe wykończenie. Ile 3000. za droga. W takim razie mogę polecić wysokiej jakości trumnę z prawdziwej dykty. Ile. 1000. Za drogo. Są jeszcze tekturowe po 500. Za drogo. To może szanowny Pan przyniesie teściową i przykręcimy do niej uchwyty. Po co Ci przyczepa. Dorób do kajaka dwa koła i dyszel. Przegub zrób z końcówki od okładu kierowniczego jakiegoś małego samochodu.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.