Re: Klej polipropylen-PCV

hmmm... praktyczne doświadczenia na ogół okazują się zgodne z teorią, a
> jeśli nie, trzeba zmienić teorię. Ale poleganie na niezgodnych z teorią
> wnioskach z doświadczeń bardzo często może się źle skończyć :-P
Zgadza się, ale ja nawiązuję do:
"Rurka pełni jedynie rolę osłony"
"szczelne połączenie (ochrona przed deszczem)
odporne na warunki atmosferyczne (min. 2 lata)"
"Wytrzymałość mechaniczna połączenia nie jest zbyt istotna."
"Korek i rurka mają zatrzask"
Wobec powyższego śmiem twierdzić, że Distal będzie
najtańszym i najpewniejszym klajstrem, w dodatku
o wiele łatwiej dozowalnym (średnica 45mm,
pchanie się tam z pistoletem to raczej bezsens).
Pzdr.
L.
Reply to
Lisciasty
Loading thread data ...
Distal będzie najgorszym rozwiązaniem, porównywalnym z klejem z mąki. Jest sztywny, ma inny współczynnik rozszerzalności cieplnej. Nie łączy się trwale z żadnym z tych tworzyw. Tam jest potrzebny nie klej a elastyczny uszczelniacz. Jedynym ogólne dostępnym i tanim jest silikon. Pasta która zamienia się w gumę. Dodatkowo ma jeszcze zaletę jest niezwilżalny. Mnie tam rybka, nie moje małpy nie mój cyrk. Ale użył bym najtańszego silikonu. Zwłaszcza że ten najtańszy jest najlepszy bo bez wypełniaczy, 100% silikonu w silikonie.
Reply to
kogutek
Sprawdziłem doświadczalnie. Silikon (sanitarny, bezbarwny) dość słabo ale jakoś przylega do PP. Połączenie jest szczelne. Teraz zrobię kilka cykli chłodzenia w zamrażarce i wystawiania na słońce. Sprawdzę czy to mu nie zaszkodzi.
Paweł
Reply to
Paweł
Mnie tam rybka, nie moje małpy
Ja użył bym raczej tzw: "Uszczelniacza dekarskiego", sprzedawany w identycznych kartuszach jak silikony ale wykonany na bazie kauczuku syntetycznego. Jest wyprodukowany specjalnie po to żeby znosił dobrze warunki atmosferyczne a jest od silikonu niewiele droższy a do takich zastosowań daleko lepszy.
Reply to
Padre

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.