Zawracanie gitary

Przypuszczalnie dlatego, że "to nie to samo". Ja też tego nie rozumiem, ale z obserwacji wynika mi, że ludzie to nie Wolkanie i mają zamiłowanie do dziwnych rzeczy.
Pozdrawiam, Piotr
Reply to
Piotr Wyderski
Loading thread data ...
To wszystko jedno czy ktoś maluje Jezusy w złoconych ramach i sprzedaje po wsiach, czy buduje fortepiany i opyla po filharmoniach. Facio zaspokaja czyjeś potrzeby, ktoś za to chce płacić, jest super, popycha świat do przodu. Kultura to tylko umowa, na ogół ściema, ale na przykład taka inżynieria to też kultura. Techniczna.
Reply to
Konrad Anikiel
no i w ramach tej umowy klient sie spodziewa "prawdziwego fortepianu", a nie keyborda :-)
Tudziez artysty we fraku, a nie w trampkach ... ale to sie zmienia :-)
P.S. skrzypce elektryczne
formatting link
I po co komus jakies pudlo rezonansowe, 500 lat doswadczenia wloskich lutnikow i najlepsze wloskie drewno.
PPS. Byl we Wroclawiu pan, co robil skrzypce z laminatu. Ale cos nie potrafie znalezc fotki ... ostalo sie tylko to
formatting link

J.
Reply to
J.F.
No niezupełnie, złocone Jezusy raczej nie mają potencjału do wyduszenia 18 tysięcy Hindusów, bo ktoś wykręcił kawałek rury. A izocyjanian metylu potrafi. Tu nie ma miejsca na ściemę i do inżyniera mam ździebko większy szacunek niż do facia z pędzlem.
Pozdrawiam, Piotr
Reply to
Piotr Wyderski
W sensie co kraj to obyczaj. Jedni robią wszystko na odpierdol tiny.pl/7v3hj inni karmią gołębie chlebem upieczonym z opiłkami żelaza, zbierają ich kupę i wytapiają z niej stal na miecze. Katastrofa w Bhopalu dokładnie się mieści w indyjskiej kulturze technicznej. Tak samo jak katastrofa Tu-154 w polskiej.
Reply to
Konrad Anikiel
Dobra, powoli. To nie jest robota na odpierdol. Ze względu na walory, hm... edukacyjne..., brakuje mi słowa..., poświęć proszę chwilę i opisz, co tu się stało. To nie miało prawa powstać ręką jednego geniusza.
Niby powinienem się cieszyć, że się z Tobą zgadzam, a jednak jest mi bardzo przykro...
Pozdrawiam, Piotr
Reply to
Piotr Wyderski
Kultura techniczna i kultura polityczna, to dwie różne rzeczy.
Polityk może powiedzieć , że nikt go nie przekona iż białe jest białe i czarne jest czarne. Teraz kombinuj człowieku, czy się przejęzyczył, czy udał przejęzyczenie, by dano mu spokój?
WM
Reply to
WM
No ale takie, które zarzucasz na grzbiet, trzeba jeszcze podłączyć do głośników jak rozumiem. I tu może być problem. Bo że te wbudowane głośniczki będą brzmiały jak fortepian, to ja nie uwierzę.
Reply to
robot
Jeden misiek pozaznaczał gdzie mają być mikropale. Drugi misiek powiercił dziury. Trzeci powrzucał zbrojenia i lał beton. Czwarty w ten beton powtykał rury. Jakaś następna ekipa pospawała konstrukcję stalową i ktoś zauważył że pale są nie tam gdzie im wypadają słupy. Następny wziął kawał blachy, kazał go spawaczowi przyspawać tu tak a tam śmak. I nikt przez chwilę nie ogarnął że to nie tak miało być. Znaczy nikt nie wnikał. Bo jak któryś by zawołał jakiegoś inspektora od jakości to ten by wypisał NCR, robotę trzeba by zatrzymać, powołać zespół do rozwiązania problemu, okazałoby się że trzeba te pale powyrywać, a tam już się nie da niczym wjechać bo konstrukcja pospawana, itd. A budżet dawno rozplanowany, nikt za to wszystko nie zapłaci, podwykonawcy musieliby to na swój koszt poprawiać. Jednym słowem cichosza, wszyscy kombinują jak tu skonczyć swoją część zanim sprawa się wyda. A może nigdy się nie wyda, a zawali się za 30 lat.
Wszystkim jest przykro, a nic to nie zmieni. Tak działa kultura.
Reply to
Konrad Anikiel
To są dwa aspekty tego samego zjawiska. Kultura jest jedna, tyle że różni ludzie zajmują się nią z różnych stron. Polska powstała na niewolnictwie, najpierw elita łapała kmiotków i sprzedawała na zachód Europy, potem nauczyła się wykorzystywać ich pracę na roli lokalnie. Jak z tych warunków brzegowych wyekstrapolujesz procesy historyczne, to otrzymasz to co dzisiaj możesz zobaczyć za oknem.
Reply to
Konrad Anikiel
Wbudowane głośniczki słabe, ale sprzęt nagłaśniający to commodity, wybierasz firmę jaką chcesz, przywożą sprzęt jaki chcesz, wszystko gra i tańczy. Tylko o kasę się martw.
Reply to
Konrad Anikiel
Cała Europa przejęła system wykorzystywania niewolników od Cesarstwa Rzymskiego. We Francji zniesiono ostatecznie niewolnictwo dopiero w 1848 roku.
Inaczej było z uwłaszczeniem chłopów. Wielu to było na rękę, bo rozwijał się przemysł i potrzebował pracowników. W Kongresówce zaborca umiejętnie uwłaszczenie wykorzystał propagandowo.
formatting link

WM
Reply to
WM
To nie jest prawda, niczego nie przejęła. Pokaż mi regulacje prawne spoza Cesarstwa które regulowałyby kwestie niewolnictwa.
A powiedz mi czy we Francji można było citoyenna pozbawić wolności? Bo jak chcesz porównywać niewolnictwo polskie (gdzie niewolnikami byli miejscowi) z niewolnictwem francuskim, gdzie po niewolników trzeba było wybrać się do Afryki, no to wiesz, nie na temat piszesz.
Pomniki Aleksandrowi II stawiali Polacy, z autentycznej wdzięczności. Symetryczną propagandę uprawiała zresztą polska klasa uprzywilejowana cutt.ly/ujfeleg, więc tymi pomnikami bym się nie przejmował. Jak kosmici któregoś dnia uwolnią świat od polityków, to też ludzie im pomników nastawiają.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2021-01-05 o 18:34, Konrad Anikiel pisze:
Nie chcę ciągnąć tego tematu dalej, bo trudno polemizować ze stereotypami dawno zdementowanymi przez historyków.
"Historycy nadal toczą spory o to, jak wyglądała sytuacja chłopów, ale kilka kwestii zdołano wyjaśnić. Chłopi nie byli niewolnikami – dysponowali własnością użytkową ziemi, a majątek ruchomy był ich własnością prywatną, którą mogli, z wyjątkiem zwierząt hodowlanych, swobodnie rozporządzać. Mogli również zawierać umowy – słowem: zachowali osobowość prawną. "
formatting link

WM
Reply to
WM
W dniu 2021-01-04 o 22:52, Konrad Anikiel pisze:
To nie była katastrofa z powodu techniki, tylko z powodu wojskowego braku zasad wykonywania lotów. W cywilnym lotnictwie taki wypadek by się nie wydarzył, bo... nawet by nie dostali zgody na start (z takimi uprawnieniami i nieprzygotowaniem do lotu). Pilot wojskowy ma wykonać rozkaz, cywilny dbać o bezpieczeństwo pasażerów.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
Reply to
Pawel "O'Pajak
Wyciągasz jakieś starocie, stereotypy dawno zdementowane przez historyków. Właśnie mam na stoliku przed sobą dwie świeże pozycje: A. Leszczyński Ludowa historia Polski i K Pobłocki Kapitalizm, historia krótkiego trwania. Dokształć się.
Reply to
Konrad Anikiel

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.