niewiem czy to ta grupa ale - latawiec

siema
córa męczyła mnie o latawiec więc jej zbudowałem skrzynkę. poszliśmy na plaże pobawiliśmy się trochę (miałem tylko 220m holu - ale
poszło wszystko) problem się zaczął przy ściąganiu go na ziemie zdarzyły się dwa momenty kiedy latawiec zaczął pikować i ledwo co go wyciągnąłem za trzecim razem (był już jakieś 10m nad ziemią) przydzwonił w piach i się rozsypał
stąd moje pytanko - jak ściągacie latawce na ziemie ?? czy to jest zabawka jednorazowa ??
pozdro b.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wiadomości

Witam
Ja proponuję zaś latawiec typu flowform. Jest on całkowicie z materiału - brak stelażu. Nie ma więc strachu, że się rozbije. Swój wzorowałem na opisie ze strony http://www.republika.pl/marema/ff.html . Kosztował mnie około 70 zł - tyle wyszło za ortalion w 4 kolorach - kawałki o wymiarach 1,5m x 1 m oraz karabińczyki i przelotki. W stosunku do oryginału inaczej zostało wykonane szycie - wszystko na porządnych zakładkach - nie ma szans nawet przy huraganie, aby się coś rozeszło :-)
Jedyny minus budowy latawca - to trzeba mieć dostęp do maszyny do szycia i trochę wprawy.
Puszczałem go we wrześniu jak byłem nad morzem - byłem pod niezłym wrażeniem. Stabilny lot i ... razem z żoną musieliśmy go ściągać z powrotem :-). Samemu było ciężko - dratwa do krwi wżynała się w dłonie. Również ani razu nie było braku jakiejkolwiek sterowności podczas "lądowania". Mimo wymiarów około 1,3 m na 0,8 m ( w przybliżeniu ) ma niesamowitą siłę nośną- zwłaszcza przy trochę silniejszym wietrze. Mimo, że puszczałem go na podwójnej dratwie - nie odważyłem się wypuścić wyżej niż na 50-60 m. :-) Po powrocie zaopatrzyłem się w porządną linkę - czekam teraz na silniejsze wiatry w Trzebnicy.
P.S. Mam kilka zdjęć - jak jest ktoś chętny do zobaczenia jak to "cudo" wygląda - to w wolnej chwili zeskanuję je i wystawię na serwerze.
Pozdrawiam Piotrek
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Gdy latawiec pikuje w dół, to popuść linkę, a swobodnie i bezpiecznie opadnie na ziemię.
--
Pozdrowienia PiotrP www.piotrp.prv.pl
Cytat miesiąca: "W jednej książce o naturalnym leczeniu
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Dokładnie tak Poprostu zluzuj hol ja swoim latawcem latam regularnie i się nie rozsypuje ;) Pozdro Addriano
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
dzięki za rady - szczególnie dotyczące "techniki" latania :) - szkoda że latawca już nie ma - nie wiem czy lepiej go naprawiać czy zrobić nowy ?? ma połamane dwie listwy wzdłużne (pozostałe dwie popękane) ale latał nieźle
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.