[Energetyka] Cyfrowe modelowanie linii napowietrznych

Witam.
Ponownie ja:) Az do znudzenia (czytac piatku). Posiada ktos moze jakies
informacje na temat cyfrowego modelowania linii napowietrznych?:)
Pozdrawiam
Przemek
Reply to
Przemek Z
Loading thread data ...
Aaaa, czyli pytania sa juz ustalone, tylko trzeba znalezc odpowiedzi ... a pozniej odspiewac przy komisji? :-)) PKP.
I dziwic sie, ze powaga dyplomu wyzszej uczelni schodzi na psy :-(
BTW - chyba jednak prace robiles z pokrewnego zagadnienia, to chyba cos bylo w czasie studiow! Nie wymyslaja rzeczy z palca ssanych na ogol.
-- (STS) Mars, prêdzej czy pó¼niej, bêdzie nasz!
Reply to
Stanislaw Sidor
Pikanterii dodaje fakt ze to pytanie wymyslil zapewne jakis profesor.
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
Moze zle napisalem. Zagadnienie obowiazujace na obronie a wiele ich podano.
A niby dlaczego na psy? Troszke zle podejscie. Chyba nie wyobrazasz sobie specjalisty ktory wie wszystko z dziedziny , w przypadku mojej elektrycznosci. Specjalizacji jest mnogo wiec i pytan mogloby byc mase. Calkiem rozsadne podejscie uczelnie w nakresleniu wymogow odnosnie obrony. Jeszcze raz powtarzam nie pytanie lecz zagadnienie.
Studiowales na Politechnice? Zdajesz sobie jaki ogrom wiedzy przez 5 lat napotyka student? Daje glowe obciaz ze nie ma profesora w Polsce, ktory wiedzialby wszystko.
Pozdrawiam
Przemek
p.s. odpowiedz EOT
Reply to
Przemek Z
I co tu za pikanteria? Co za roznica kto wymyslil? Rozsadnie byloby zadawac pytanie z calego okresu studiowania sugerujesz?:)
Pozdrawiam
Przemek
Reply to
Przemek Z
Pikanterii dodaje fakt ze owo pytanie, tak jak postawione, nie ma sensu. Patrz moja pierwsza odpowiedz.
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
Nie wiem gdzie pan Sidor studiowal. Ja za to bylem w wielu komisjach egzaminow dyplomowych i egzaminowalem delikwentow (wielu - tak z setke z hakiem). Na Politechnice Warszawskiej. Na Wydziale Elektroniki. Gwarantuje, ze student mogl sie spodziewac wszystkeigo - lacznie z pytaniami z matematyki i fizyki. Oczywiscie, "drazylo" sie bardziej pytania zwiazane z bezposrednia specjalnoscia, ale nikt nie zakladal ze "na studiach bylo tak duzo materialu ze nikt nie byl w stanie sie tego nauczyc" i sa rzeczy o ktore studenta nie mozna pytac. Jak rowniez nikomu nie przyszlo do glowy zeby oglaszac pytania na egzamin.
Widocznie czasy sie zmienily.
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
I tu oczywiscie sie zgodze. Dlatego powedrowalo ono wlasnie na taka grupe. O pytaniu mozna mowic i mowic, wszystko zalezy od podejscia. W ramach obrony otrzymalismy zagadnienia i to jest jedno z nich inne rowniez czarujace:)
Pozdrawiam
Przemek
Reply to
Przemek Z
Moze, ale podczas obrony pytania w 99% dotycza zagadnien z praca dyplomowa zwiazanych, a jesli ktos pyta "sobie a muzom", to na ogol chce po prostu delikwenta uwalic. Na normalnej uczelni nie zadaja tez pytan tak szczegolowych, zeby trzeba bylo wpruwac cos na pamiec, ale po prstu chodzi zazwyczaj o orientacje w zagadnieniach dosc istotnych zawodowo i tyle. Jesli ktos wymyslil jakies pseudokolokwium z zagadnieniami do opracowania, to ubolewac trzeba tylko.
Nie - w Technikum Filozoficznym.
Zdaje sobie sprawe i podtrzymuje, co napisalem.
Natomiast jesli masz tak idiotycznie i ogolnie postawieone zagadnie do opracowania, to wyrazam swe glebokie ubolewanie, chyba, ze pod tym haslem na uczelni twojej, wiadomo o co ma byc i jak takie zagadnienie ma byc opracowene - folklor lokalny po prostu.
-- (STS) Mars, prêdzej czy pó¼niej, bêdzie nasz!
Reply to
Stanislaw Sidor
Gratuluje.
Pytanie czy to rozsadne? Czy Pan jako tak doswiadczona osoba odpowiedzialby na wszelkie pytania zwiazane chocby z sama elektronika? Wydaje mi sie ze najlepszym wyjsciem bylo by wlasnie tak jak Pan pisze nie tworzenie takich zagadnien "do obrony" a pytania dotyczylyby jedynie pracy nad ktora pracowal student. Wtedy mozna to nazwac obrona pracy. Czy to nie byloby sensowniejsze? Moze i jestem w erze tych slabszych studentow ale jakos nie wyobrazam sobie spamietac zakresu wszystkich zagadnien realizowanych na studiach bez ich praktycznego poparcia.
Serdecznie pozdrawiam
Przemek
Reply to
Przemek Z
Dnia 2004-06-22 22:53, U¿ytkownik Andrzej Lewandowski napisa³:
Na szczê¶cie nie wszêdzie i nie do koñca. "Woda" (Wydzia³ In¿ynierii ¦rodowiska) Politechniki Krakowskiej - egzamin in¿ynierski (nie myliæ z obron± pracy - dwie ró¿ne rzeczy!) obejmuje w zale¿no¶ci od specjalno¶ci (a wydzia³ kszta³ci od budowlañców wodnych przez ¶ciekowców do klimatyzatorów) wiedzê bêd±c± w³a¶ciwie przelotem przez wszystkie przedmioty zawodowe i co wa¿niejsze teoretyczne. Podawany jest wcze¶niej zakres zagadnieñ, ale sam wykaz obejmuje kilka kartek A-4 drobno zapisanych. I jako¶ nikt nie p³acze, tak mniej wiêcej 1 na 10 oblewa. Z tym ¿e konsekwencj± oblania jest tylko konieczno¶æ zdawana jeszcze raz i opó¼nienie z obron± pracy dyplomowej.
Reply to
Michal Grodecki
Obrona pracy to obrona, a egzamin to egzamin. Dwa zupelnie rozne zwierzeta. Abslowent wydzalu elektroniki nie moze nie wiedziec jak dziala tranzystor, neizaleznie od tematu jego pracy dyplomowej. Nie moze nie wiedziec jak zamienic prad zmienny na staly czy odwrotnie. Musi wiedziec jak obliczyc rozplyw pradu w obwodzie i co to jest macierz impedancyjna. Musi wiedziec kupe innych rzeczy ktore naleza do podstawowego wyksztalcenia inzyniera. Oczywiscie, kogos kto sie specjalizuje w mikrofalach nie bedzie sie pytac o zagadnienia z automatyki, zwlaszcza ze nie mial na ten temat wykladow. Ale, jeszcze raz: jest pewna ogolna wiedzia inzynierska ktora kazdy musi posiasc pod grozba nie zasluzenia na owego inzyniera dyplom.
A o spamietanie? Ja sie nigdy tym nie zajmowalem, ale jeszcze dzis bym zaprojektowal wzmacniacz mocy klasy C o ktorym uczylem sie bodajze na 3 roku.
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
No wiesz - na teorii obwodow pytania byly wywieszone dlugo przed egzaminem. A i tak nie wszyscy zdali. tych 50 czy 90 pytan obejmowalo caly material.
J.
Reply to
J.F.
Trzeba sobie zadac pytanie od czego on jest profesorem :-)
J.
Reply to
J.F.
Alez moze :-) Szczegolnie obecnie, gdy konczy specjalnosc informatyka :-) A Ty Andrzeju wiesz jak dziala tranzystor ?
Falowniki ? To specyficzny kawalek wiedzy elektronicznej :-)
Dobrze by bylo .. ale to wiedza malo przydatna :-)
O wlasnie, a czemu automatyka nie pytac o liczenie anten .. mikrofalowych ? :-)
A objasnic dzialanie tranzystora wlacznie z wyprowadzeniem podstawowych wzorow teorii ciala stalego, uzywanych do objasnienia, potrafilbys dzis zrobic ? :-)
J.
Reply to
J.F.
Na lampach, czy tranzystorach, a moze wsio ryba? :-)
-- (STS) Mars, predzej czy pózniej, bedzie nasz!
Reply to
Stanislaw Sidor
Na lampach :) A o klistronach pamietam to i owo...
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
Wiedza akurat na dzis - lampy w modzie. :)
BTW, a jak uczyli robic tego lampiaka klasy C? Daloby sie dzis go sluchac, czy tylko na szczekaczke by sie nadawal? :>
-- (STS) Mars, predzej czy pózniej, bedzie nasz!
Reply to
Stanislaw Sidor
Wiem. Nawet wiem jak dziala lampa elektronowa.
Ze co?... To jak dla inzyniera elektryka albo elektronika nieprzydatna, to dla kogo przydatna?...
Bo nie ma potrzeby. Napisalem wyraznie, wiec prosze mi nie imputowac...
Wzorow bym dzisiaj nie wyprowadzil, ale tez na egzaminie dyplomowym faceta od mikrofal czy automatyki o wzory nie pytaja. Pytaja faceta od technologii elektronicznej. Ale gdy zdawalem egzamin dyplomowy, nie mialbym problemu..
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski
To byl wzmacniacz RF, do nadajnika...
A.L.
Reply to
Andrzej Lewandowski

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.