Ktora spawarke inwertorowa wybrac ?

Nov 03, 2006 Last reply: 19 years ago 11 Replies

Witam,



wypatrzylem na allegro takie spawarki:


SPAWARKA INWERTOROWA FANTASY ARC 161, za 989 PLN (masa 5,6 kg) jakas NONAME MMA 200A za 1300 pln (8 kg) SNAKE 160 za 1179 pln ( 5,5 kg)



O tej ostatniej doczytalem, ze ma te wszystkie bajerki typu hot start, anty stick i arc power.



Czy warto kupic, a jezeli tak, to ktora ? Wszystkie maja osprzet (kable), stoszesdziesiatki maja takze walizki do transportu,



pozdrawiam pluton


pluton__ napisał(a):

Wyżej wymienione mogą okazać całkiem dobre, ale proponowałbym zainteresować np. takim urządzeniem Inwerter spawalniczy + TIG FLORA TIG160S niecałe 1500pln Jak pospawasz trochę elektrodą wolframową w osłonie argonu to odstawisz elektrody otulone w większości zastosowań bo; nie ma odprysków, nie ma szlaki, można spawać blachy o grubości 0,5mm, pospawasz mosiądz i miedź, stale nierdzewne i kwasoodporne, spoiny są szczelne możesz robić rurociągi, jedyna wada to to że trzeba mieć argon. Ja od kilku lat używam GYSMI TIG 160HF INWERTOR i elektrody poszły w odstawkę nawet tam gdzie można by ich użyć.

Pozdrawiam Mirek

Ale ja jestem totalnym amatorem. mam w planach jeszcze pospawanie bramy (furtka juz zrobiona), prysznic ogrodowy, pare innych drobiazgow... Gdzie mi tam do argonu ... :)

TIG AFAIK to tylko zajarzenie bezbolesne, tez raczej mi niepotrzebne.

Ale dzieki, rozejsrze sie jescze,

pozdrawiam pluton

Ceny w okolicach 3000 +- 200 pln :)

pozdrawiam pluton

Jesli lepszych rad nie bedzie .. to wybralbym najciezsza :-)

J.

pluton__ napisał(a):

Nie jest specjalnie szkodliwy ;)

Z tego co wyczytałem w usenecie robisz różne "dziwne rzeczy", kiedyś pytałeś o spawarkę transformatorową, teraz rozważasz zakup inwertera więc zaproponowałem sprzęcik o 200-300pln droższy ale z opcją TIG, raczej powinno się przydać przy realizacji różnych pomysłów.

pluton__ napisał(a):

Tej nie proponowałem bo pewnie nie używałbyś funkcji pulse, post gas, czy powolne wygaszanie łuku żeby na końcu spawu nie powstawał gustowny dołek :)

Pewnego pieknego dnia pospawalem sobie sam furtke w 7 godzin. Zawiasy, rama i wypelnienie w pretow kwadratowych 12 mm. Spawarke mialem w reku pierwszy raz w zyciu.

Tydzien temu pojechalem na dzialke z kumplem,ktory 20 lat temu troche sie bawil w spawanie. Chcielismy pospawac brame. We dwoch udalo nam sie przez caly dzien przyspawac 4 zawiasy! Elektrody tak sie kleily, ze nic nie mozna bylo zrobic.

Stad pomysl na inwertorowke , ktora by tez miala jakis mechanizm anty stick. Poza tym jest zejsza,mniejsza, mozna caly czas wozic w bagazniku.

pozdrawiam pluton

pluton__ napisał(a):

Ja tam sie nie znam ale: Jezeli kleja mi sie elektrody i podkrecanie pradu nic nie pomaga, a mam pewnosc, ze elektrody sa suche jak pieprz, to po prostu zmuszony jestem odlozyc spawanie na czas pozniejszy. Czesto jest to gleboka noc - tylko wtedy prad w gniazdku jest wystarczajacy. Albo w niedziele - wtedy mi sie dobrze spawa :)

Niestety nie mam na razie takich mozliwosci :)

pozdrawiam pluton

pluton__ napisał(a):

Oki doki. Ale przeczytales o suchych elektrodach? Jestes pewien, ze problemy ze spawaniem byly spowodowane kiepskim pradem, a nie kiepskimi elektrodami?

Rutylowki hpermarketowe lezaly miesiac w suchym domu. Dodatkowo kupilem takie z rozowymi koncoweczkami i tymi jeszcze jakos szlo.

To na 99% byl prad kiepski (napiecie).

pozdrawiam pluton

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required