W internetach ja wyczytał, że mózg człowieka jest najbardziej skomplikowaną strukturą we wszechświecie. Co prawda trudno jest dokładnie zdefiniować pojęcie struktury w takim rozumieniu. Ale mimo to, w ramach rozrywki - której strukturze przyznalibyście drugie miejsce.
Pomijając mój mózg i mózgi zwierząt oczywiście.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
K
Konrad Anikiel
W dniu poniedziałek, 16 stycznia 2017 20:02:52 UTC+9 użytkownik robot napisał:
A co ma być miarą tego stopnia skomplikowania?
R
robot
W dniu 2017-01-26 o 11:10, Konrad Anikiel pisze:
Podkreślam, że pytanie jest wyłącznie w ramach rozrywki, dla zabawy. Nie wiem czy jest uniwersalna miara skomplikowania. Mam na myśli stopniowanie w stylu:
zapalniczka jest mniej skomplikowana od zegarka zegarek mniej skomplikowany od drzewa, superkomputer jest mniej skomplikowany od mózgu - no właśnie, czy aby na pewno? [chodzi mi o samą budowę fizyczną, bez oprogramowania - wyłączone, bez zasilania]
Ciekawą strukturą może być na przykład sieć internetowa. Można ją traktować jak jedną strukturę? Myślę, że można.
link do tego artykułu podaję na wszelki wypadek:
formatting link
pozdro
K
Konrad Anikiel
W dniu sobota, 28 stycznia 2017 21:27:45 UTC+9 użytkownik robot napisał:
Link nie działa. Bez sformułowania kryteriów to jest trzepakowa zabawa we "wcale bo nie". Kryształek soli kuchennej jest w pewnym sensie bardziej skomplikowany od mojego mózgu. Zależy jak sobie to skomplikowanie zdefiniuję.
R
robot
W dniu 2017-01-31 o 13:19, Konrad Anikiel pisze:
No tak. Wiem że durne pytanie. Myślałem że mimo to może ktoś da jakiś ciekawy przykład. Zabawa zakończona.
Jakiś dziwny ten link, raz działa raz nie działa, nie wiem o co się rozchodzi. Ale jak nie będzie działał, to wiele nie stracisz. może tak:
formatting link
K
Konrad Anikiel
W dniu sobota, 4 lutego 2017 01:33:58 UTC+9 użytkownik robot napisał:
Pytanie durne, ale zadawanie durnych pytań wcale nie jest durne. Trzeba czasem się zastanowić co wynika z jakiegoś tam rozumowania na jakimś tam poziomie abstrakcji. Tu wychodzi że jak nie ma miary to nie ma porównania. Wróbelek ma jedną nóżkę bardziej niż drugą: prawda czy fałsz?
O, tak działa. Profesor jednym ciągiem mówi że najbardziej skomplikowana i najmniej poznana struktura. No to jeśli najmniej poznana to skąd wiadomo że najbardziej skomplikowana? Wychodzi że jego miarą skomplikowania jest trudnopoznawalność :-) Trochę to takie niepoważne, prawda? Jak za chiny nie może dojść o co w czymś tam chodzi, to wyciąga konkluzję że to musi być bardzo skomplikowane. I to mówi naukowiec? Chyba raczej żartuje...
PS. Ciekawe co ten profesor powie jeśli za kilka lat maszyna nauczy się jego zachowań i stanie się kopią jego własnego umysłu symulującą pracę jego mózgu, tylko szybszą, bardziej nieomylną i z lepszą pamięcia?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.