Baltic pipe

Chyba w ramach kielbasy wyborczej - rusza budowa gazociagu z Norwegii.
A moze bardziej by wypadalo napisac - z Danii ?
formatting link

No coz, technicznie wydaje mi sie to zupelnie zbedne, ale politycznie
- widac jak jest. I jeszcze Unia doplaci :-)
No i ciekawe mozliwosci handlowe sie otwieraja.
Uzalezniamy sie od Danii, ale ... plany inwazji ponoc mamy, tylko jak
- bez okretow ? :-)
A co z gazoportem ? bedzie eksploatowany do swojego technicznego
konca, czy zalezy od ceny ruskiego gazu ?
W gazoporcie ponoc rozbudowa, i tez EU doplaca ...
J.
Reply to
J.F.
Loading thread data ...
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 08:54:20 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
Jamał nie ma żadnej perspektywy, alternatyw do ruskiego LNG też już praktycznie nie ma, w systemie brakuje źródeł neutralnych politycznie, a ta polityka to technicznie jedyne ograniczenie możliwości zabezpieczenia zasilania w gaz. Alternatywne źródła energii rząd widzi tylko teoretycznie (tu ruski węgiel mówi praktika jebiot tieoriju)- Baltic Pipe pozostał jako jedyny sensowny ruch.
Reply to
Konrad Anikiel
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 08:54:20 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
mowisz ? wyłączą ?
LNG czy NG ? w stanie troche skompresowanym, jak to w gazociagu ...
No coz - to trzeba miec z kilku zrodel. I ewentualnie dokopac sie wlasnego.
Swoja droga - odszuka ktos ile zarabialismy na tranzycie gazu ? Kiedys mi wpadly jakies kwoty, nie potrafie odszukac, ale wedlug nich, to mi wyszlo, ze ten Nordstream to bardzo oplacalne przedsiewziecie jest, czysto finansowo. Plus dodatkowe zyski polityczne ...
No ale ten gaz kiedys sie skonczy, i to raczej szybciej niz pozniej. Biogazownie budowac ? Czy biotechnologie rozwinac - przeciez gaz sie z wody, powietrza i slonca robi ?
czy bio wcale niepotrzebne - ogniwa sloneczne, wiatraki i elektrolizery ... albo grzanie pradem.
J.
Reply to
J.F.
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 19:41:27 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Ruscy nie respektują wyroku arbitrażu, Polacy nie mają zamiaru płacić starych cen, ruscy jeszcze próbują rozgrywać Ukraińców i Polaków przeciw sobie (jak jedni pyskują, to gadają z drugimi), ale to już praktycznie doszło tam gdzie miało dojść, czyli donikąd.
Do LNG. Poszukaj ile ostatnio wybudowano w Rosji terminali eksportowych. Oni kiedyś może i karmili grażdan z kasy zarobionej na O&G, ale te czasy minęły, teraz grażdanie finansują gaz, a rząd im z tego złamanej kopiejki nie daje. Tak obniżyli ceny że w zeszłym tygodniu zakontraktowany tankowiec z amerykańskim LNG nie wszedł do portu gdzieś w Portugalii, taniej było odmówić, zapłacić karę umowną i kupić ruski.
Kopano. Wyszło że dałoby się coś tam nawet wydobyć, ale po takiej cenie że nikt by tego nie kupił.
Zyski polityczne to Polska już nieraz pokazała jak koncertowo potrafi roztrwonić. Tam raczej tylko kasa się liczy.
Jest nawet dość duża szansa że świat sobie zabroni go używać.
Zbudować państwo które jest w stanie obrać sobie jakiś cel i konsekwentnie go realizować niezależnie od zwrotów w polityce wewnętrznej i pozornie atrakcyjnych koninktur zewnętrznych. Wtedy pomysł sam się znajdzie, mniejsza zresztą czy obiektywnie najlepszy. Zresztą zauważ: wykazaliśmy bardzo dużo konsekwencji we wspieraniu JET-a, a teraz ITER-a. Gdybyśmy choć trochę tej konsekwencji mieli w swoich projektach...
Gdyby tak na chwilę się umówić że cel uświęca środki, to ja bym był nawet całkiem bliski wychwalania toruńskiej geotermii...
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-05-04 o 13:23, Konrad Anikiel pisze:
Potem może się okazać, że cel był cudzy, a my owszem zdobyliśmy, ale cele zakratowane.
WM
Reply to
WM
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 20:57:07 UTC+9 użytkownik WM napisał:
Kwestia jak sobie zdefiniujemy różnicę między "nasz" i "cudzy". Jak dla mnie to projekt Rydzyka był na wskroś cudzy.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-05-04 o 14:08, Konrad Anikiel pisze:
Zdefiniować możemy sobie jak chcemy, nawet wbrew oczywistym faktom. Ważne jak to potem zdefiniują nasi sędziowie.
WM
Reply to
WM
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 19:41:27 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
OK, ale czy skroplenie nie kosztuje dodatkowej energii ? I czy do nas nie lepiej dosyłać gazociagiem, skoro juz jest ?
Pomijam kwestie polityczne - czy chca nam sprzedac, zostaje kwestia kosztów tranzytu przez Bialorus lub Ukraine.
No i ewentualnie kwestie gieldowe - kupimy na gieldzie, i juz tak latwo nie zlekcewaza arbitrazu. Chyba ze ... oficjalne sankcje na nas naloza :-)
No nie wiem - kopie sie i wydobywa, problemem byl chyba ten łupkowy, ktory jakos nie chcial sie wydostac tak jak w USA...
Tym razem zyski zostaja u Putina. Tym niemniej jesli rata kredytu jest nizsza niz oplaty tranzytowe dla krajow posrednich .. to czemu nie zainwestowac.
Taaa - nie kupimy gazu, kupimy wyroby z Chin czy Rosji.
A nie powinno byc to elastyczne ? Ale akurat gaz sie skonczy i to raczej szybciej.
Taa, latwo powiedziec - i panstwo ma byc przeciw narodowi, co to wlasnie wybral nowych poslow, bo powiedzieli "dosc" :-)
a to sie w elastycznosci miesci.
Ale juz nie tak "mniejsza czy wykonalny".
Patrz na elektryczny samochod, szczegolnie w Kaliforni.
Po prostu lobby naukowcow przekonalo kolejne rzady, ze powinnismy placic. Widac niewielkie pieniadze, to i przekonac bylo latwiej :-)
Ale jestem bardzo ciekaw, czy z tego ITER cos wyjdzie, bo jak czytam, ze projekt badawczy rozpisany na 30 lat, to mam watpliwosci czy autorzy sami w to wierza, czy licza na to, ze juz beda na emeryturze :-)
A ja nie, bo tam chyba prawie nie ma geotermii. Islandia - owszem. Szwajcaria ... juz sie odwrocila. A teraz wyobraz sobie, ze mamy kraj co konsekwentnie realizuje wytyczony kierunek i nie patrzy na nic. Toz nawet Partia co 5 lat rewidowala kierunki :)
J.
Reply to
J.F.
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 22:42:10 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Odzyskuje się. Zary sprawność obiegu cieplnego, ale jakoś z tym żyjemy na codzień.
Mie chodzi o koszt tylko o cenę. Nie wiem, wiktionary, albo SJP. Poradzisz sobie.
To tak nie działa. To nie jest zabawa w przedszkolu.
No to wiesz czy nie wiesz? Bo bzdury piszesz.
Myślałem że chodzi Ci o Polski reeksport na Ukrainę generuje zyski polityczne. A sam rurociąg pod wodą- jasne że są do przodu, ale musieli się wysilić na inwestycję. Gdyby potrafili się dogadać z Polską to by nie musieli.
Właśnie mamy okazję do niekupienia. Nawet dobrze uzasadnioną.
A kto mówi o braku elastyczności? Konsekwentym można być także w elastyczny sposób.
Majaczysz.
Pisz.
To jest projekt naukowy. On nie jest po to żebyś miał z niego prąd, tylko żeby ktoś tam wiedział jak (w jaki sposób, przy jakich inwestycjach i kosztach eksploatacyjnych) postawić następny taki tokamak, który już komercyjnie, z gwarancjami będzie działał, być może u Ciebie za rogiem. Być może będzie musiał być większy niż ITER, być może z droższych materiałów, być może nie tak opłacalny jak nam się dzisiaj wydaje- w 2025 zaczniemy się tego dowiadywać.
Nie, nie wyobrażam sobie takiego kraju. Ale opowiadaj, bo widzę że Cię gniecie.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 21:59:24 UTC+9 użytkownik WM napisał:
Tylko przypominam- bo to może nie być takie oczywiste- że sędziowie nie są od definiowania czy nawet arbitralnego oceniania czy im się coś podoba czy nie. Oni oceniają zgodność czyjegoś uczynku z normami prawnymi, pisanymi przez prawodawcę, a potem- uwaga: opublikowanymi i dostępnymi za darmo w bibliotece. Tu nie ma zaskoczeń. A już na pewno nie powino być. Koncepcja determinizmu nie jest kompletną fantazją.
Reply to
Konrad Anikiel
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 22:42:10 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Jakis silnik cieplny w stacji gazyfikacji ? Byloby ciekawe.
Bo w stacji skraplania ... pewnie nie bardzo jest co z tym cieplem zrobic ...
A cena jest z dostawa, czy bez ?
IMO dziala. Ale na razie sankcji nie ma, to ich moga z gieldy wyp* jak nie beda dostarczac.
Cos tam w przeszlosci wywiercono i gaz ciagle leci.
Ale po co sie dogadywac z Polska, jesli mozna ze szwajcarskim bankiem - i bank taniej bierze ?
Sorry, ale tak zwrot polityczny dziala. Przychodzi ktos, kto mowi "dosc tego", i narod go popiera. I co - ma mowic "a teraz to bedziemy kontynuowac polityke poprzednikow" ? :-)
Kalifornia sobie dawno temu wymyslila, ze producenci beda musieli sprzedawac pewien % samochodow elektrycznych, albo nie beda mogli sprzedawac wcale. I jakos tak wszyscy Kalifornie olali, z wyjatkiem GM. I zrobil EV1. A Kalifornia przepis zniosla. Bo tez i troche za wczesnie na to bylo.
A GM tak sie obrazil, ze wszystko tak dokladnie zaoral, ze jedna sztuka sie ostala.
Choc teraz jakos inaczej to przedstawiaja ..
formatting link
GM dal w łapę ? Czy tylko zaproponowal rozwiazanie problemu ?
Byc moze. Ale po setce wczesniejszych tokamakow sie obawiam, ze dowiem sie, ze trzeba zbudowac kolejny badawczy, wiekszy, lepszy, drozszy :-)
Oby. Blisko ... ale pomyslodawcy juz chyba dawno na zasluzonych emeryturach :-)
Szwajcarom sie ziemia zatrzesla pod Bazyleą, i zaczeli podejrzewac, ze to od geotermii, i przerwali.
Kontynuowalbys ?
Moze bym i kontynuowal, gdyby to bylo obiecujace, ale raczej nie bylo. Za chlodno pod ziemia.
Wiec Islandia zyje z geotermii, Norwegia i Kanada z elektrowni wodnych, Chile ze slonecznych, a nam zostaje wegiel :-(
J.
Reply to
J.F.
W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 19:44:12 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
Taka mała elektrownia.
Zawsze jest co zrobić z ciepłem odpadowym, kwestia jaki jest capex. Najtaniej jest zrzucić do nieba. Mi osobiście się podobają pomysły na odsalanie morskiej wody na pustyni.
Nie znam Jamału, ale przypuszczam że w pierwszym punkcie pomiarowym po naszej stronie. Powinno być łatwe do znalezienia.
Masz słabe IMO.
O ile?
Zgoda, tak działa w Polsce. Dlatego ja mówię że trzeba państwo budować.
Każdy z tego zrozumie tyle ile da rady. Dla mnie to kolejny przykład w którym ktoś mógł się czegoś nauczyć od Korei, ale nie chciał. Korea od kilkudziesięciu lat konsekwentnie wspiera przemysł tam gdzie ten przemysł znajdzie dla siebie rynek. Czasem zbyt konsekwentnie, na przykład kiedy Daewoo zaszedł w maliny, to rząd ich zbyt długo wspierał, ale przynajmniej potem otwarcie to przyznał, że nauka na przyszłość. A jak taka Kalifornia uznała że wie lepiej od producentów samochodów ile sprzeda się elektryków- no to pies ich kopulował.
Optymista. Może nawet i tego się nie dowiesz. Bo kto by miał dzisiaj się zrzucić na kolejny?
Jasne, ale najpierw bym dochodził co zaszło.
Jasne. Ruski.
Reply to
Konrad Anikiel
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu poniedziałek, 4 maja 2020 19:44:12 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
W naszym gazoporcie jest, czy raczej gazem ogrzewamy ? A mogla by byc centralna klimatyzacja na lato dla calego miasta ... no tak, ale gaz potrzebny zimą :-)
Teraz odsala sie na membranach i znacznie taniej wychodzi :-)
A na pustyni to nie powinni ogrzewac sloncem ?
A gdzie tam - pilnie strzezona tajemnica panstwowa :-)
Tylko jaskólki cwierkaja, ze Pawlak podpisal z Rosjanami kontrakt na cene uzaleznona od gieldowych cen ropy. Na poczatku bylo dobrze, potem NG potanial.
Tak czy inaczej - za tranzyt ktos zaplacic musi, i w koncu spada to na odbiorce.
Mowisz, ze Izrael kupuje arabska rope, bo dostawa tania ? :-)
Widac o tyle, ze sie oplaca. Szczegolnie, jak stopy na CHF ujemne :-)
No ale kto mialby w tym hipotetycznym panstwie cele wyznaczac ?
A mowilismy chyba o przyszlosciowym mysleniu, gdy nie wiadomo, co z tym rynkiem. Zobacz na UK i Holandie - oni juz zakazali samochodow spalinowych ... w przyszlosci.
Albo taka UE, ktora zakazala zarowek i postawila na LED ... gdy te LED jeszcze nie bardzo wyrabialy.
No ale taki cel - chcemy mniej spalin, macie sprzedac 2% elektrycznych, robcie tak, abyscie sprzedali :-)
Tylko konsekwencji zabraklo ... albo wyborcy inne wladze wybrali :-)
Czyli chwalisz nasze placenie do projektu ITER czy nie ?
No coz - zapewne jakos tam dochodza. A moze Gazprom posmarowal i skorzystali z pierwszego pomyslu.
Jak tani, to brac. Ruski wegiel sie skonczy, zostanie krajowy ... pieprzyc Niderlandów :-)
J.
Reply to
J.F.
W dniu wtorek, 5 maja 2020 18:06:25 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Dopisz się do jakiejś oprowadzanej wycieczki, sam zobaczysz.
Hahaha, dobre!
To by wyszła woda destylowana najtańsza na pustyni. Wytłumacz dlaczego nie jest.
Ciekawe.
Mówisz że przywiązują Cię do łóżka pasami od rana do wieczora żebyś sobie krzywdy nie zrobił?
W Twojej wyobraźni.
Ty jesteś granatem oderwany od Manifestu PKWN?
I co z tego wynika?
No przecież nie obiecywałem że coś z tego zrozumiesz.
A dla kogo to wywiad?
No więc kontynuuj opowieść, bo przerwałeś w nudnym punkcie.
Idź się włam na budowę ITERa i napisz to sprayem na betonie.
Reply to
Konrad Anikiel
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu wtorek, 5 maja 2020 18:06:25 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
to niestety musi poczekac do konca epidemii ... a sa w ogole jakies wycieczki ?
Sami to nie bardzo chca sie pochwalic
formatting link
Wydaje sie, ze powinni preferowac wode morska ... ale oziebianie Baltyku to nie jest najlepsza odzyskiwania energii :-)
Izrael w kazdym badz razie jakos tak to robi.
Nie wiem - moze nikt na to nie wpadl :-)
Mowisz, ze o polityczne zyski chodzilo, mniejsza o koszty ?
To juz przestaje rozumiec o co Ci chodzi. Byly wtedy jasne cele, konsekwentnie realizowane, niezaleznie od zwrotow politycznych ... i to ci sie podoba ? :-)
Czy model brytyjski
formatting link
komedia ... ale ponoc to akurat ma troche oparcia w prawdzie
Ze czasem jednak daje sie wykreowac rynek przepisem.
No coz, widac nie potrafisz dobrze opisac :-)
Dla mnie. Bo juz przestalem rozumiec - popierasz konsekwetne placenie do ITERa niezaleznie od opcji politycznej ... i zakladasz, ze on nie da sesnwownych wynikow ?
Jak bedzie jakis ciag dalszy, to moze bede kontynuowal.
Na razie chyba nie ma - projekt zamkniety, czy bedzie nowy - nie wiadomo.
Jesli chodzi o moje zdanie - dobrze ze zamkneli. Malo energii z tej geotermii w Szwajcarii, a o skutki uboczne to sam sie kiedys zastanawialem.
Jest to jakis pomysl. Tylko ... gdyby fuzja wyszla, to byloby to rozwiazanie naszych problemow na dlugie lata. Niestety - po tych poprzednich tokamach mam wrazenie, ze i ITER nie wyjdzie. Wiec ... szkoda wydawac pieniedze :-) Do nastepnego sie dołożmy. Ale moze sie myle ...
No i bardzo dobry reaktor termojadrowy mamy w sensownej odleglosci. Tylko odbierac energie ...
J.
Reply to
J.F.

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.