Skóra, która służyła dawniej za okładkę księgi, była tym specyfikiem zmiękczana. Album graecum to wysuszone i zbielałe odchody psa karmionego kośćmi. Po zmieszaniu z miodem używano tego jako cenione lekarstwo na gardło.
Dawny sposób wyprawiania skóry.
Apr 07, 2022
Last reply: 4 lata temu
40 Replies
formatting link
Nie ma ludzi normalnych, tylko niezdiagnozowani.
Nie spamuj mojego wątku. Reklamuj się w grupie spamerzy.
Było używane dawniej w manufakturach i rzemiośle. To taka ciekawostka.
Lepiej sam to zrób.
Nie chcesz nie czytaj, nie chcesz nie odpowiadaj, ale nie wolno ci obrażać dyskutantów. Obowiązuje cię etykieta.
WM
To miał być tylko taki żart o inspiracji przyrodą. Było wspomnieć, że tego nie lubisz, a nie zachowywać się po chamsku. Widzę, że się i tak nie dogadamy, więc nie przenoś tu swojego wątku.
WM
Tu więcej:
formatting link
Ale, dlaczego akurat na okładki książek i jak miałoby to zmiękczać skórę?
Ciekawe, dziękuję za namiar.
Znalazłem opis takiego zmiękczania safianu w książce z 1770 roku. Autorem jest: Lalande, Joseph Jérôme Le Français de (1732-1807). Przetłumaczono jego dzieło na język polski, pod nazwą: "Sposob Wyprawiania Szafianow czyli Sztuka Szafiannika" Książkę można bez problemu ściągnąć z internetu i przeczytać.
formatting link
Nie trzeba nawet ściągać z Internetu całego dzieła. Stosowny opis procesu jest na stronie 11. Osoby zbyt wrażliwe, albo będące w trakcie posiłku, nie powinny tu zaglądać ;)
formatting link
WM
Dnia Fri, 8 Apr 2022 10:56:25 +0200, WM napisał(a):
Nie wiedziałem, że były dwa rodzaje litery "S" - taka, jak aktualnie i podobna do obciętego "f".
Ktoś coś wie więcej na ten temat?
Dnia Fri, 8 Apr 2022 14:41:22 +0200, Adam napisał(a):
Poprawka: Litera "f" różni się od "s" w wersji podobnej do f tym, że f ma poprzeczkę, a s jej nie ma.
W dniu 2022-04-08 o 14:45, Adam pisze:
Jest to długie s, które od XVIII w. traci na znaczeniu.
formatting link
"Z powodu podobieństwa ſ do f w wielu krojach czcionki, stosunkowo często spotyka się błędy w odczytaniu tej litery lub błędy typograficzne wynikłe z zamiany ſ na f lub odwrotnie."
WM
Safian był dawniej używany masowo w introligatorstwie, dlatego wspomniałem o okładkach książek.
Co ciekawe w łajnie psa odkryto bakterie produkujące enzymy odpowiedzialne za garbowanie skór. Obecnie te enzymy wytwarzane są przemysłowo i używane w garbarstwie.
To co robili nasi przodkowie było wprawdzie obrzydliwe, ale obecnie jest uważane za jedno z pierwszych zastosowań biotechnologii dla dobra człowieka.
formatting link
WM
W dniu 2022-04-09 o 14:14, WM pisze:
Tu jest więcej na ten temat:
formatting link
WM
czwartek, 7 kwietnia 2022 o 22:13:20 UTC+2 WM napisał(a):
Jaki dawny. Cały czas tak na Ziemi skóry wyprawiają.
formatting link
fabryka cały czas działa.
W dniu 2022-04-09 o 16:04, Zenek Kapelinder pisze:
Ładne zdjęcie.
Ciekawe czy ten kto niedawno kupił na aukcji księgę z XVIII wieku (pokrytą safianem), wie jak wtedy skórkę garbowano?
formatting link
WM
Fajnie się to w sumie czyta :)
Myślę, że taki sam poziom obrazy estetyki i pokrewnych uczuć jak przy produkcji wędlin i innych parówek. Kupa rzecz pozyteczna i nie ma się co na nią obrażać.
Ale enzymami to chyba nie garbowanie? Nb. tu:
formatting link
też w temacie wątku: "Przed garbowaniem usuwano resztki zasad za pomocą kwasowych kąpieli z otrąb (fermentacja) oraz wytrawiano nawozem (kurzym lub gołębim). Zawarte w nim enzymy proteolityczne hydrolizowały białko skórne, zmydlały tłuszcz, usuwały wapno. Skóra po zabiegu była bardziej ciągliwa i miękka. "
Niektóre przetrwalniki mogą przeżyć wiele lat, więc lepiej uważać z całowaniem okładki przez uszanowanie.
Jest znany przypadek ożywienia zarodników bakterii wydobytych z jelit pszczoły, której ciało przeleżało zalane w bursztynie 25 mln lat.
formatting link
WM
Myślę sobie, że dużo więcej bakterii kałowych dostało się na tę okładkę z rąk zainteresowanych niż zostało po zmiękczającej kupobróbce.
Dawniej było w modzie czytanie fragmentów książek na głos dla większego audytorium. Pisarze starali się zachować formę spójnej i zajmującej opowieści. Organizowano wieczorki w stylu znanym później z "Piwnicy pod Baranami".
formatting link
WM
Autor pisze wyraźnie, że na Cyprze panowała groźna zaraza, o której roznoszenie posądzono psy. Zrezygnowano jednak z metod zapobiegania chorobie, bo zwyciężył interes producentów safianu.
WM
Masz rację. W rzeczywistości garbowanie to tylko jeden z etapów wyprawiania skóry.
WM
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required