Jak zrobic zasilanie ruchomej plytki.

Feb 09, 2011 Last reply: 15 years ago 28 Replies

Płytka elektroniczna ma być zawieszona na szybko rotującej osi



- ok. 4000 obrotów/min :) Trzeba do niej doprowadzić zasilanie stałe 4-6V (max.10A).



Jak bo zrobić zawieszenie i jak doprowadzić ten prąd? Np. czy szczotki takie obroty wytrzymają? Od razu dodam też, że chodzi o domowe majsterkowanie i najlepiej gdyby się dało kupić coś w całości :) Układ nie musi być trwały, tzn. wystarczy, że pożyje paręnaście godzin :)



Zupełnie z innej beczki zapytam też, czy istnieją jakieś baterie, które mogły by temu podołać, choćby przez kilka minut?


W dniu 2011-02-09 18:37, Slawek Kotynski pisze:

Akumulatorki NiCd powinny dać radę, zwłaszcza jeśli nie zależy na trwałości i możesz je obciążać na granicy zwarcia. Ale nie napisałeś nic o wymaganiach odnośnie rozmiarów i masy baterii.

pozdrawiam

Chyba najprościej użyć akumulatory LiFePO4 Mogą być rozładowywane i ładowane bardzo dużym prądem. Te 10A to nic dla takiego małego o pojemności 1,6Ah. Zobacz np.

formatting link
Paweł

W dniu 2011-02-09 18:37, Slawek Kotynski pisze:

Kiedyś interesowałem się obrotowymi sprzęgami ze stykami beziskrowymi - w środku były jakieś kontakty zwilżone rtęcią. Cena za najprostszy wariant ok. $2000. Jeśli jesteś zainteresowany to mogę poszukać e-mail z namiarem na dystrybutora.

Agent

Nie mam wielkiego pojecia o elektronice, wiec pomysl pewnie lamerski: zrobic dynamo. Ceweczki na obwodzie, magnesy stale w stojanie. Konrad

PS. mam sluchawke prysznicowa, ktora swieci na czerwono, zielono albo niebiesko w zaleznosci od temperatury wody. Siedzi tam taka mala turbinka, magnesiki, troche elektroniki, kilka LEDow... Proste. konrad

Albo nawet nie robic - przymocowac gotowy silniczek za oske do obudowy, a plytke przylutowac do zaciskow. Krecic z drugiej strony, albo paskiem po obwodzie.

J.

Slawek Kotynski snipped-for-privacy@askar.com.pl> napisał(a):

Szczotki od alternatora samochodowego wytrzymają bez problemu. Baterie alkaliczne też, 4szt R20 kilka minut uciągną. Zanim zaczniesz robić zastanów się czy potrafisz to wyważyć. Szkoda że Ty i inni jak o coś pytacie to nie napiszecie co robicie, zwłaszcza jak to ma być do zabawy. 4000 tysiace obrotów i 4 baterie R20 mogą bez problemu zabić.

Agent Orange snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Lecz się facet na nogi. Na glowę nie warto. Ktoś chce sobie coś urzeźbić dla zabawy a ty mu z kosztami na poziomie 7 tysięcy wyskakujesz. I tak nie zrobi. Ja bym miał problem jak by to coś ważyło wiecej niż nic i mialo bardzo szybko się obracać. A 4000 tysiace na minutę to dla amatora jest bardzo dużo zwląszcza jak tam być co coś waży.

Agent Orange snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Lecz się facet na nogi. Na glowę nie warto. Ktoś chce sobie coś urzeźbić dla zabawy a ty mu z kosztami na poziomie 7 tysięcy wyskakujesz. I tak nie zrobi. Ja bym miał problem jak by to coś ważyło wiecej niż nic i mialo bardzo szybko się obracać. Niejeden szlifierz posrał się ze strachu jak nie odwirował tarczy z chłodziwa po pracy i jak następnego dnia 10 tonowa szlifiera zaczęlą życ wląsnym życiem zanim nie odwitowała wody z tarczy . 4000 tysiace na minutę to dla amatora jest bardzo dużo zwłaszcza jak tam być co coś waży.

Konrad Anikiel snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

O innych dziedzinach z wyjątkiem używania Google też.

Widać ze sam wymyślileś. Nawet Google takich głupot nie podpowiedzą.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Dobre, ubaw po pachy. Robileś kiedyś coś takiego? Masz jakieś przygotowanie teoretyczne i praktyczne? To grupa inżynieria czy pokój z drzwiami bez klamki do ktorego jedzenie na łopacie wsuwają?

Panowie, czapki z glow! Mamy specjaliste! Umie korzystac z Google!

A.L.

  1. Zasilanie - najprostsze rozwiązanie to pierścienie ślizgowe + szczotki. W silnikach daje radę.
  2. Starałbym się tak zaprojektować układ aby jak najmniej elektroniki musiało być na wirującej osi - problemy z wyważeniem. Podszedł bym do tego tak, że elementy umieściłbym na okrągłej płytce, z otworem w środku na oś, zalał to później żywicą lub czymś podobnym (z naddatkiem na usuwanie masy do wyważenia) uzyskując monolityczny krążek. Potem ,,wystarczy'' taki krążek zamontować na oś i wyważyć.

W dniu 2011-02-09 18:37, Slawek Kotynski pisze:

/.../

Jeśli to ma żyć paręnaście godzin, to może udało by się przepchać prąd przez odizolowane łożyska toczne, jednocześnie podtrzymujące wirującą oś.

Najpierw myśl jak toto wyważyć. 4.000 rpm/min to już nie żarty.

W dniu 2011-02-10 08:23, PeJot pisze:

I jeszcze co zrobić, żeby co większe części nie pouciekały z płytki drukowanej :)

A jak koniecznie chcesz na baterie, to zrob wszystko na osi z rury

3/4" sch160 (26.9x5.5), na koncach stoczonej na fi25 pod lozysko. W srodek wlozysz baterie AA, nigdzie nie odleca, tylko wycentruj je bo bedzie troche luzu. Os bedzie na tyle sztywna ze nic jej nie ruszy. Oczywiscie wszystko trzeba rzetelnie porachowac, ale 4k rpm to nie jest projekt Apollo :-) Konrad

Schedule 160, wyznacznik grubosci. Tabelka z odpowiedniej normy (B36.10 bodajze) twierdzi ze to dla rury NPS 3/4 jest 0.218". W Polsce grubosci scianek rur sa troche inne, ale mysle ze cos w podobie tez wystepuje. Bateria AA ma srednice 14mm, luz bym skasowal wysoko zaawansowana tasma klejaca do papieru, odpowiednia ilosc zwoi nawinietych na bateryjke nie powinna podniesc Ci budzetu w drastycznym stopniu... Konrad PS Grubsze bateryjki beda potrzebowaly grubszej rury, rzecz jasna :-)

Wrecz odwrotnie. Zalezy co to dokladnie ma byc, ale przerzucenie tam elektroniki raczej zmniejsza ilosc sygnalow do przeniesienia i ich wrazliwosc na zaklocenia. Widzisz - kolega skonczyl na samym zasilaniu.

A inni robia tak

formatting link

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required