Kto policzy kratownice (mechanika ogolna)

May 09, 2007 Last reply: 19 years ago 5 Replies

Witam szukam kogos kto "policzy" mi kratownice z mechaniki ogolnej.



Pozdrawiam moj nr gg 1920206 lub e mail snipped-for-privacy@gmail.com


Dzieciak napisał/wrote dnia/on 2007-05-09 13:39:

To policja już do takich prowokacji się ucieka, żeby łapać oszustów na uczelniach? Hm...

Lukasz Kozicki napisał(a):

A co masz na mysli? Bo ja nie rozumiem Twojej wypowiedzi

Twoje pole *From* doskonale na to wskazuje.

zyga

Dnia 2007-05-09 13:39, Użytkownik Dzieciak napisał:

Jak pójdziesz do pracy tez będziesz szukał kto za ciebie robotę zrobi? Akurat kratownice statycznie wyznaczalne liczy się wręcz trywialnie... Aczkolwiek obliczenia (metodą równoważenia węzłów) mają to do siebie że jeden błąd "rozwala" z reguły całość dalszych obliczeń.

Michał Grodecki napisał(a):

  1. Jak pójdzie do pracy to będzie kierownikiem, może nawet być "wyrozumiałym" dla tych co umieją rachować bo sma nie potrafił, bo było to trudne dla niego.
  2. Zastanawia mnie dla czego tak wielu uczniów, studentów ma takie problemy z kratownicami statycznie wyznaczalnymi. Plan sił jest elementarnie prosty i z nim nie mają większych problemów, choć bywa że mają. Ale plan sił Cremony jest już czarą magią. Czy problem nie leży w źle przyjętym "schemacie postępowania " z kratownicą-planem sił" ? To zaznaczanie pół, A,B, .... , a do tego te zewnętrznę, otwarte, co stanowi jednak czarodziejką część rozwiązania. A może tak objaśnić bez dowodu bo trudny może być dla niektórych, twierdzenie Maxwella o figurach wzajemnych i zastosowaniee go w tym przypadku? Pręty zbiegające się w węźle kratownicy tworza na planie sił Cremony wielobok zamknięty, a te co tworzą w kratownicy "trójkątne oczko" wychodzą a jednego punktu na planie sił. Kierunek "niewidomej siły w pręcie" jest jak kierunek pręta. Zamknąć wielobok wg zasady pręty zbiegajace sie w węźle-wielobok na planie sił. Nie wydziwiać z tymi polami.

Ja pokazywałem moim uccniom taki sposób rozwiązania "Cremony" przez kilkanaście lat. W mig chwytali na czym polega zabawa w "Cremonę". Jest jeszcze problem "z tymi zwrotami sił w prętach", ciągnienie- ścisk, ale jak się pokaże co i jak , przyjmie konwencję oznaczania to nie widzę problemów. Przecinanie się "osi" prętów jest po pokazaniu w czym rzecz zrozumiała jak "strzelania z bata" :) , ( przesadzam z tym batem, ale mozna strzalać pięknie nie znając teorii. Podobnie nie znając dowodu tw. J.C.Maxwella ale jego sposób wykorzystania można sprawnie narysować plan sił Cremony). Liczenie prętów to robota powtarzalna. Ale też wymaga pokazania JAK. Może tu popełniane są błędy w "nauczaniu" ? Z pozdrowieniami, W.Kr.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required