Obrabiarki z recznym, lub noznym napedem


http://www.youtube.com/watch?v=u3AQk5dlJFU&feature=related
To nie zart, tak kiedys wygladaly tokarki: http://www.historicgames.com/lathes/ancientlathes.html
Tokarka z wyzynarka:
http://oldtoolheaven.com/history/historyimg/lester-saw.jpg
Troche dziwnie wygladaly te tokarki z noznym napedem :) http://www.lathes.co.uk/barnes/
http://shestero.for-leader.info/Off-the-Grid-Texts/Simple%20working%20models % 20of%20historic%20machines.pdf
Mamy na stronie 38 odpowiedz jak kiedys nacinano gwinty: http://tiny.pl/hpx15
Teraz to tokarze maja dobrze.
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Witam Mój znajomy, w czasie praktyk podczas studiów na politechnice, pracował na szlifierce do wałków - z napędem nożnym. Przełom lat 60 i 70-tych. Uratowało go to, że jako junior - trenował kolarstwo:)). Głowy sobie uciąć nie dam, ale to było w ZM Ursus. PP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Ciekawe jak sie pracowalo na takiej tokarce?
http://www.lathes.co.uk/barnes/img9.gif
Mysle, ze trzeba bylo najpierw mocno rozkrecic kolo zamachowe, aby zakumulowac energie do przetoczenia malego odcinka.

Uratowało go

to

Dentystka w mojej szkole miala nozna wiertarke tego typu :)
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/93/DentalDrillFootPowered.jpg
Pozdrawiam WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Witam W uyciu jest jeszcze mnstwo maszyn do szycia napdzanych pedaowo. Moja mama ma takiego "ucznika". Sprawny od hm, pnych lat 60. Pozdrawiam Mirek
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Tue, 6 Mar 2012 05:08:05 -0800 (PST), mirek napisał(a):

Hm, od poznych lat 60 tych to lucznik co prawda mial pedal, ale do sterowania napedem elektrycznym.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Jestes pewien? Facet sprzedaje taka maszyne z 1964 roku na Gumtree.
Instrukcja obslugi tokarki z 1866 roku pokazuje jak wytoczyc bryle w bryle. Kolczasta bryła w dwunastoscianie foremnym :) http://www.archive.org/stream/amanualhandlath01watsgoog#page/n72/mode/2up
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "WM "

Ale perspektywa się rozjechała.
Robert
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Grafik nie rysowal z natury?
Moze ktos sprobuje zrobic taki model w programie 3D, to bedzie mozna porownac.
Reczne tokarki byly zapewne znane juz za czasow Platona. Modele bryl platonskich mogly jak widac powstawac na podobnych maszynach.
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Maszyny Łucznika z tamtych lat miały już napęd elektryczny, ale miały też koło pasowe do opcjonalnego napędu nożnego. W wersjach szafkowych tych maszyn nadal był montowany mechaniczny pedał napędu nożnego i skórzany pas transmisyjny. Przydatny w czasie wyłączeń prądu, 20-tego stopnia zasilania itp.
--
Pozdrawiam,

yabba


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "yabba" napisał w wiadomości grup

Ja tam raczej pamietam dodatkowe silniki (TUR) do "zwyklych maszyn". Krecily paskiem przez te kola pasowe.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Osobiście nie widziałem takiej maszyny w akcji, ale w domu znajomych, w latach 60-tych, była maszyna do szycia z napędem ręcznym - na korbę. Zastanawiam się czy to były modele często spotykane, bo mechanizm niewiele prostszy, niż przy napędzie nożnym, a krawiec miał jedną rękę stale zajętą - na kręcenie. PP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

latach

się

przy

Mielismy w domu maszyne Singer z napedem noznym. Maszyna z boku miala skladana korbke do napedu recznego. Korbka przydawala sie do precyzyjnego, wolnego szycia np. grubego materialu.
Reczny naped byl stosowany do napedu tokarek w tradycyjnym rzemiosle np. w Tunezji jeszcze w 1967.
Okolo 7 minuty tego filmu widac tokarke z napedem recznym w akcji. Jedna reka napedza tokarke, przy pomocy luku, druga trzyma noz tokarski :) http://www.archive.org/details/upenn-f16-0304_1967_13_Tunisia
Caly filmik jest interesujacy. Pokazuje tradycyjne rzemioslo w Tunezji.
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "PL(N)umber_One " napisał w wiadomości

Bo to nie dla zawodowych krawcow, ale dla domowych gospodyn.
Dzieki temu nie trzeba bylo calego stolika, nie zabieral miejsca w ciasnych gomulkowskich mieszkaniach.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2012-03-05 23:29, PL(N)umber_One pisze:

Jakieś 40 lat temu kilkunastoletni kuzyn mojego kolegi z podwórka nie mógł się z nami bawić po szkole bo robił u ojca za napęd do tokarki, osobiście nigdy rzeczonej tokarki nie widziałem ale była w zakładzie stolarskim i toczono na niej tralki do schodów. Podobno miała korbę i wielkie koło zamachowe. Z trzydzieści lat temu czy to w telewizji czy w gazecie tego nie pamiętam była informacja że Polska jest jednym z największych na świecie producentów obrabiarek napędzanych siłą mięśni i żelazek na duszę z przeznaczeniem na rynek afrykański, niestety żadnych szczegółów nie pamiętam.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

A to niezwykle ciekawe. Może ktoś zna więcej szczegółów. Obrabiarki (ręczne, nożne) , a szczególnie żelazka na duszę - produkowane w Polsce w latach 70-tych, czy 80-tych ? PP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "PL(N)umber_One " napisał w wiadomości

Pierwsze slysze i uwazam za bardzo watpliwe.
Obrabiarki robilismy, ale na prad, zelazka tez na prad, o, kosy to robilismy dlugo, a moze i nadal. No i wiertarki reczne robilismy - ale nei jestem pewien czy w latach 80-tych ciagle jeszcze.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
zczegółów nie pamiętam.

Trudno mi ustalić kiedy to słyszałem ale musiał to być co najmniej 80 rok bo inaczej puścił bym to mimo uszu, wcześniej takie tematy zdecydowanie nie leżały w sferze moich zainteresowań:)
Z drugiej strony równie dobrze mogła to być produkcja rzędu kilku sztuk na miesiąc skoro nikt inny nie robił wcale i w czasach socjalistycznej propagandy sukcesu można było z Polski zrobić największego producenta:)
Oczywiście nie wykluczam że informacja dotyczyła lat wcześniejszych bo nie pamiętam nic ponadto co napisałem.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "Padre" napisał w wiadomości grup

Ze tam ktos w Polsce zrobil niewielka partie zelazek na dusze na konkretne zamowienie, to moze nawet bym sie tak bardzo nie zdziwil. Z tym ze zdolnosci wytworcze stracilismy pewnie kolo 1945, bo potem kraj produkowal elektryfikacje a nie zabytki, i pewnie trzeba by bylo od nowa wszystko przygotowac.
Ale obrabiarki ? Toz to w ogole nie bardzo ma sens, bo jednak ciezko sie kreci. Jakies maluchy moze i to do drewna. A i tak trzeba zaprojektowac, opracowac - i co, dla kilku sztuk ? Bo w wieksze zapotrzebowanie nie bardzo wierze.
No i kto mailby to robic - tych fabryk od obrabiarek nie mielismy az tak duzo, zadna by sie chyba ze splamila, jakis nowy "gracz" na rynku ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Zdziwił byś się z tym ciężkim kręceniem. Jakiś czas temu potrzebowałem kawałek łoża. Wymyśliłem sobie że kupię marketową tokarkę i wezmę z niej łoże bo podobno do niczego się takie tokarki nie nadają. Kupiłem. Zanim ją rozbebeszyłem to z ciekawości trochę potoczyłem. Zmierzyłem moc jaką pobiera. Mam dużą tokarkę i nigdy mi się tego nie chciało robić. Podczas biegu luzem 180W. Przy prędkości posuwu 0,04/ na obrót, prędkości obrotowej 720obr/min i wiórze 0,5mm. Przy toczeniu stalowego wałka ok fi50 moc pobierana podskoczyła do 240W. Co ciekawe tokarka okazała się bardzo precyzyjna. Zamiast ją rozbebeszać dorobiłem stolik i jak potrzebuję zrobić coś precyzyjnego i niedużego to tylko na niej.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "kogutek"

Czyli pedałmi da się napędzić. ;-)
Robert
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.