Mam problem w wyliczeniu siły S (siła S wywoływana jest przez siłownik) jak by mógł ktoś to zweryfikować czy moj tok myślenia jest dobry a jak jest zły to proszę o pomoc. oto link aby wyjasnic o co mi chodzi:
siła w siłowniku
Apr 04, 2006
Last reply: 20 years ago
5 Replies
formatting link
O ile rozumiem i jest to zwykly podnosnik nozycowy obciazony
5kN, to cos mi sie nie podoba. Co to jest sila V ? Bo na podporze skladowa pozioma powinna byc zerowa.Masz wzglednie proste zagadnienie - wzgledem centralnego sworznia ciezar wprowadza moment 5/2*x3/2. Taki sam moment musi dawac silownik
- pozostaje troche zabawy z geometria zeby to policzyc.
Mozesz ewentualnie podejsc energetycznie - opusc ciezar o male dH. Policz o ile musi sie wydluzyc silownik. I juz mamy przelozenie. Czy moze nawet prosciej obliczeniowo - zaloz ze kat nozyc sie zmienia o dalfa. Jaka to powoduje zmiane dH, a jaka dS. Prawo cosinusow chyba ci sie bardzo przyda.
J.
Dnia 2006-04-04 11:40, Użytkownik Marek napisał:
różnego rodzaju podpory, tak więc nie możesz używać schematu połówkowego. Można prosto wykazać że stosując takie podejście dostaniesz błędne wyniki: w schemacie który zastosowałeś dostaniesz z równania równowagi sumy sił poziomych niezerowa reakcję poziomą w podporze. Jeżeli taką reakcję przyłożysz do schematu wyjściowego nie będziesz miał spełnionego warunku równowagi sił poziomych.
Dnia 2006-04-04 14:56, Użytkownik J.F. napisał:
Chyba 5*x3/2 (dwa razy podzieliłeś niepotrzebnie przez 2) 5 - siła, x3/2 - ramie (mierzone oczywiście prostopadle do kierunku działania siły).
Tzn zalozylem ze tam sa dwie sily po 2.5kN, ale faktycznie powinienem uwzglednic rekcje na podporze ..
J.
Marek snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required