Zagadka

Dec 29, 2012 Last reply: 13 years ago 7 Replies

Czy ktoś wie do czego to urządzenie służy?

formatting link
Tu pokaz pomysłowego zgaszenia ognia bez gaśnicy, lub sikawki
formatting link
WM


eprouvette czyli tester siły prochu

to działa. Ze dwa lata temu na Bełdanach znajomemu na łódce przycumowanej do brzegu skuter wodny zgasił w ten sposób papierosa, mocząc zresztą też ostatnią paczkę LS. Bardzo chwalebna technika walki z nieszczęściami, smutasami i ich nałogami, na WJM doprowadzona do perfekcji.

Dzięki za rozwiązanie zagadki. Po nazwie trafiłem do muzeum z tym urządzeniem, eksponowanym jako kuriozum:

formatting link
WM

Ten na filmie chlapie chyba strumieniem wody spod śruby? Podpływa, obraca się tyłem i dodaje gazu?

WM

niee, to tak nie działa. Kluczowe jest zagarnięcie spłaszczonym fragmentem dna/burty jak największej masy wody i pchnięcie jej w pożądanym kierunku, co najłatwiej zrobić właśnie w przechyle na ostrym wirażu. Strumień wody ze śruby jest owszem, "szybki" ale niesie sporo energii przy niewielkiej masie, więc rozprasza się tuż za rufą. Dotyczy to nawet napędów strugowodnych, z których sika jak z hydrantu.

Patrzę na tego szaleńca i widzę, że czasem wystarczy małe przycięcie, dajace lekkie zarzucenie tyłem, aby uzyskać dobry efekt chlapnięcia:

formatting link
WM

aha... cała rzecz w tym że 1. łódź nie ma hamulców 2. jest stale półzanurzona w gęstym środowisku. Po skręcie zmiana kursu następuje zawsze z opóźnieniem, to jakby odpowiednik "poślizgu kontrolowanego". Dlatego szybka łódź przez chwilę płynie bokiem, zagarniając burtą materiał na sporą falę. Im większa szybkość, tym mniej zagarniętej wody potrzeba aby wytworzona fala się załamała, tworząc grzywacz/fontannę. Dlatego ciężkie, głęboko zanurzone łodzie tworzą potężne, ale stosunkowo niskie fale, a lekkie ślizgówki i skutery potrafią efektownie chlapać stosunkowo niewielką ilością wody. Nie jestem motorowodniakiem -powyższe bierze się z teorii i obserwacji działalności takowych na WJM i Zegrzu, czasem bolesnych (destrukcyjna lewitacja gorącej zupy po przepłynięciu gigantycznej dresmotorówy w odległości kilkunastu metrów itp. przyjemności)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required