tutaj wiecej szczegolow na jego temat
pozdrawiam,
Tomek
tutaj wiecej szczegolow na jego temat
pozdrawiam,
Tomek
Przypuszczam, ze chodzi o silnik ultrad¼wiêkowy, dzia³aj±cy na podobnej zasadzie, jak napêd pier¶cienia regulacji ogniskowej w obiektywach fotograficznych np. Canon USM - Ultrasonic Motor, lub firmy Sigma - HSM.
Niestety nie znam dok³adnie zasady dzia³ania tego silniczka.
Jarecki
Użytkownik Jarecki napisał:
Zasada jest prosta. Piezoelektryk (co to jest chyba wiadomo) pobudzany polem elektrycznym według określonej sekwencji pełznie jak ślimak albo dżdżownica. Duży promień silnika daje spory moment obrotowy. Wykonanie takiej zabawki bez wysokiej technologii nie jest możliwe, wiec nie ostrzcie sobie kłów ;)
powracaja do pierwszego mojego posta w tej sprawie z 19 sierpnia widac, ze jednak roznica do np.
Tomek
W takim razie media wprowadzaj± w b³±d pisz±c najczê¶ciej jedynie o tym, ¿e to cudo jest ma³e i lata. Od pó³ roku o tym s³yszê, ale nigdy nic konkretnego.
Co do silników to
Użytkownik tomm napisał:
mnie osobiscie proxflyer bardziej sie podoba ma w sobie cos z Leonardo da Vinci sliczne wciagniety na liste "do zrobienia" :)
Użytkownik Marcin Sommer napisał:
[..]
Ha! To jest wyzwanie, prawda?
Ale nie zapominajmy o inwencji twórczej. Co by tu mo¿na udoskonaliæ...
pozdr Marcin.
Użytkownik Marcin Sommer napisał:
i to jakie... :)
juz nie moge spac po nocach przez to... likwidacja smigla ogonowego i zastopienie go sterem (jak klasyczny
2-wirnikowiec) oraz tarcza sterujaca (z tym bedzie ciezko)Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required