Model dla kompletnego nowicjusza

Witajcie. Moj szef kupil sobie za 400 zl helikopter RC... Po kliku dniach lyknalem bakcyla, ale spogladajac na youtube jednak zdecydowanie bardziej
zaczely mnie krecic samoloty. Zdaje jednak sobie sprawe, ze modele, ktore umozliwiaja pionowy zwis w powietrzu, czy akrobacje na niewielkich predkosciach sa bardzo drogie, a dla kompletnego amatora zupelnie bezcelowe.
Czy istnieje wiec model dla poczatkujacych, ktory potrafilby wykonywac podstawowe, choc nie do konca prymitywne manewry, takie jak latanie do gory kolami (wybaczcie za brak znajomosci terminologii ;) ) , potrafil zrobic beczke i tym podobne rzeczy, a nie tylko latal prosto i skrecal? Wstepnei wiem, ze chodzi o jakis model 4-kanalowy i oczywiscie mowa o RTF. Prostsze modele moglyby mnie zniechecic do zabawy... Czy do 200-300 zl mozna cos sensownego kupic?
Dziekuje.
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Mr.Jack pisze:

Powiem tak... do latnia do gory kolami to musisz nauczyc sie latac.. a wierz mi to niejest proste ... dla Ciebie znajduje sie jedno(nie jedyne) rozwiazanie - najpierw trenerek z depronu a potem jak juz bedziesz wiedzial co i jak mozesz probowac piac sie wyzej w umiejetnosciach pilota i latac coraz bardziej zlozonymi modelami. Wier mi ze zwykle latanie w kolko wcale niejest nudne. A do tego uczy JAK NIEROZBIC MODELU. Jak chesz cos do trenowania to polecam RWD by Skazoo albo innego gornoplata. No chyba z koniecznie chcesz cos co jeszcze wyglada to zawsze mozna kupic easy gildera .. tylko ze ta cena. Jak koniecznie niechesz budowac to mozesz zlecic komus zbudowanie modelu ktorego niebedzie szkoda rozbic lub bedzie go mozna latwo naprawic. Wierz mi ze tymi modelami co sa stworzone do latania do gory kolami dlugo sie w powietrzu od razu nieutrzymasz.
Napisz na gg to Ci wytlumacze o co w zaczynaniu tej zabawy chodzi .... szkoda zebys sie zniechecil wlasnie przez rozbijanie jakis akrobatow :)
gg:3298639
POzdrawiam Sco.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Sco wrote:

Wierze :)

Nie dam rady tego samemu wyprodukowac :)

~300 zl to jeszcze nie tragedia, choc mialem nadzieje kupic cos o 100 zl tanszego... Czy w ogole sprzedaje sie uzywane modele? Bo na Allegro nie widze.

Komu?
Naprawde lot czyms takim jest trudniejszt niz 2-kanalowcem? Wydawalo m isie, ze ze wzgledu na mniejsza predkosc, lekkosc i mozliwosci manewrowania, bedzie tym nawet latwiej.
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 10-03-2008, Pn o godzinie 09:56 +0100, Mr.Jack pisze:

Jest trudniejsze. 2-kanałowiec jest zaprojektowany tak żeby sam wyrównał i utrzymał się poprawnie w powietrzu, czyli jest stabilny do przesady. W sumie wystarczy mu nie przeszkadzać a sam będzie poprawnie leciał. Takie właściwości przeszkadzają w akrobacji więc model do tego przeznaczone są znacznie mniej stabilne i cała odpowiedzialność za poprawny lot spoczywa na pilocie. To trochę tak jak w dużym lotnictwie z myśliwcami które bez komputera w ogóle nie dałoby się pilotować ale za to potrafią w powietrzu zrobić wszystko.
Pozdrawiam Andrzej M.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.modelarstwo


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Dzis oblatałem motoszybowiec Sky Lady II. Model był lekko uszkodzony przy dostawie (przewoźnik sic !). Udało go się jednak pokleić. Dziś był bezwietrzny dzień więc go oblatałem. Poszło super. Zgodnie z opiniami innych model jest bardzo fajny. Moim sdaniem nie jest zbyt nerwowy. Prosty w pilotażu. Wszystko po wypakowaniu z pudełka jest niemal gotowe do lotu. Trzeba tylko naładować akumulatory, mieć 8 paluszków AA do zasilenia nadajnika i zainstalować orczyk do steru kierunku i wysokości. Na początek radzę jednak kupić sobie symulator za 99zł i polatać na ekranie. Zaoszczędzi Ci to wielu nerwów na "polu".
Pozdro,
Greg
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Greg wrote:

Nie bardzo rozumiem jak symulowanie lotu, za pomoca klawiatury lub myszki, ma mnie nauczyc obslugi kontrolera ?
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

wystarczy sciagnac jakis gratisowy symulator -poGOOGLac trzeba ;) ... np. FMS http://n.ethz.ch/student/mmoeller/fms/index_e.html i zakupic kabel do posiadanej aparatury np. tu http://www.pitlab.pl /
WS
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
WS wrote:

Tylko, ze... ja nie mam zadnej posiadanej aparatury :) Nic nie mam. Nawet samolotu, jedynie helikopterek za 78 zl, ktory nawet nie umie normalnie latac ;)
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Witam, obawiam sie ze bedzie ciezko sie zmiescic w kwocie podanej przez Ciebie. Tez jestem poczatkujacym i aktulnie trenuje na TT - PIPER SUPER CUB (przykladowy link http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id 3) taki model mozez kupic ponizej 200 zl, ale koszty aparatury o jaka trzeba uzupelnic model tj. nadajnik, odbiornik, regulator, serwa, silnik (ktory tym modelu jest kiepski, goraco polecam wymiane na bezszczotkowy) w calosci moze wyniesc nawet 1000 zl. Oczywiscie sa zestawy all-in-one-box z aparatura, ale wiekszosc osob odradza, koszt takiego gotowego to jakies 500 zl, przy pierwszym twardym przyziemieniu nie bedzie z czego poskladac modelu (bo samego samolotu raczej nie dokupisz), wiec oplaca sie troche zainwestowac w lepszy osprzet, bo generalnie przy "glebie" osprzet raczej nie uszkodzisz, jedynie wymieniasz sam kadlub samolutu (jesli zniszczenia sa tak powazne ze nie da sie go posklejac) a koszt samego samolotu nie jest duzy.
pozdrawiam,
--
Marek B.



Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 10-03-2008, Pn o godzinie 09:50 +0100, Mr.Jack pisze:

Nawet nauka za pomocą myszki i/lub klawiatury jest bardzo przydatna. Nawet jeśli masz doktorat z aerodynamiki to teoria swoje a nabranie wyczucia co można a czego nie w powietrzu jest konieczne. To tak jak z pływaniem lub jazdą na rowerze. Nie da rady się tego nauczyć teoretycznie choć fizykę zjawiska może zrozumieć uczeń szkoły podstawowej. Następna sprawa którą musisz się nauczyć to trzymanie model w odległości pozwalającej go kontrolować. Moje pierwsze loty najczęściej kończyły się ucieczką samolotu. Na szczęście było to na symulatorze (też sterowanym z klawiatury). Jak pojechałem pierwszy raz na lotnisko to już wiedziałem jak się pilnować. A gwarantuje Ci że pierwszy lot w realu to jest taka adrenalina że trudno czegoś nie skopać. Oczywiście wskazane jest trenowanie w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realiów, więc nadajnik podpięty do PCta itd ale uwierz mi nawet trening z klawiaturą dla początkującego pilota jest bezcenny. Wiem co piszę bo sam to w zeszłym roku przerabiałem :)
Pozdrawiam Andrzej M.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.modelarstwo


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Andrzej M. wrote:

Wlasnie spedzilem pol godziny przy FMSie, na klawiaturze. Po 40-tu crashach, umiem obecnie w miare skrecac i ladowac... :P i utrzymuje sie dowolnie dlugo w powietrzu. Szkoda, ze Sky Lady nie ma, bym potestowal...
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
http://www.motocykl.org | http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 14-03-2008, Pt o godzinie 18:04 +0100, Mr.Jack pisze:

Gratuluję postępów. Jednak jeśli Ci się uda to podłącz nadajnik do komputera. Odruchy na drągach też się przydają. Np. przyglebiając nie dasz pełnego gazu jak mnie się to kiedyś zdarzyło :) Powodzenia Andrzej M.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.modelarstwo


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Andrzej M. wrote:

FMSa zarzucilem, cwicze na AeroFly - praktycznie nie zdarzaja mi sie juz glupie bledy i nawet do gory brzuchem latam calkiem smialo, problemy mam tylko przy ladowaniach... Zauwazylem, ze na klawiaturze duzo latwiej lata sie niz na joysticku. Czy ktos moglby powiedziec ktore z tych urzadzen jest blizsze obsludze normalnego nadajnika? Na klawiaturze mam na innej rece ster wysokosci/lotek a na innej gaz -> co jest w sumie blizsze rzeczywistosci, ale na joyu chyba bardziej realne (utrudnione) jest sterowanie lotem... ?
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik "Mr.Jack" ...

Stanowczo joy. Możesz spróbować chwycić palcami u nasady (a nie całą dłonią normalnie - czyli wyżej) - będziesz miał coś nieco bardziej zbliżonego do drążka w aparaturze. Jeśli masz regulowaną sprężynę powrotną w joyu, możesz ją mocno poluzować.
Pozdrawiam,
Kaper www.depron.prv.pl
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 17-03-2008, Pn o godzinie 21:55 +0100, Kaper pisze:

Popieram. Jest jedna istotna różnica między klawiaturą a drążkiem. Mianowicie z klawiatury masz sterowanie dwustanowe wychyl/nie wychylaj, sterowanie z nadajnika jest proporcjonalne i w przypadku sterów najczęściej wykonuje się delikatne ruchy tylko częściowo wychylając drążek. Warto się tego nauczyć. Pozdrawiam Andrzej M.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.modelarstwo


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Wytlumaczcie mi jeszcze prosze jedna rzecz:
W opisie Sky Lady II ( http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?p1726,skylady-ii-elektroszybowiec-zestaw-rc-pelikan ) widnieje: - ster kierunku
Tutaj domyslam sie, ze jest to realizowane poprzez statecznik pionowy z tyłu? Nie przez lotki na skrzydlach, ktorych nie widze... ? Czyli skrecanie polega glownie na ruchach dziobem, a nie zmienianiu kata natarcia skrzydel (pochylanie samolotu) ? Czyli w tego typu samolocie niemozliwe jest zrobienie obrotu wokol osi, czy latanie do gory brzuchem?
- ster wysokości
A tutaj juz w ogole nie wiem jak to jest realizowane, bo nie widze tam niczego ruchomego ani na skrzydlach ani na ogonie. Tylko poprzez silnik?
W jakim celu wiec zastosowano tutaj aparature 4-kanalowa?
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Mr.Jack wrote:

http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?p1726,skylady-ii-elektroszybowiec-zestaw-rc-pelikan
Ok, samemu sie dowiedzialem dzwoniac do sklepu ;) Wychodzi na to, ze jednak zmieniam zdanie i zamiast sky lady skusze sie na bellance decathlon: http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?p1072,bellanca-decathlon-480-zestaw-rc
Model ten umozliwia rozszerzenie sterowania o lotki na skrzydlach (zawarte podobno w zestawie), w przeciwienstwie do Lady, ktora ma sterowanie bardzo proste. Tutaj na poczatku mam podobnie, ale pozniej bede mogl dorobic lotki i poprobowac czegos wiecej.
Czy ktos sie orientuje jak w tym modelu wyglada mozliwosc zwiekszeni amocy silnika, zmiany akumulatorka? Czy da sie to w jakis prosty sposob zrobic bez koniecznosic ciecia ? :>
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Mr.Jack wrote:

Zglupialem. http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t%065&postdays=0&postorder=asc&start=0 Tutaj zdecydowanie odradzaja...
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 18-03-2008, Wt o godzinie 12:13 +0100, Mr.Jack pisze:

http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t%065&postdays=0&postorder=asc&start=0
Też odradzam. Zaczynałem od Ballanci i jest to trochę ciężki model do latania zwłaszcza dla początkującego pilota. W swojej od razu dorobiłem lotki bo jakoś nie przemawiał do mnie samolot bez nich :) Bellanca na oryginalnym napędzie jest dość mułowata. Ja w swojej w następnym kroku wymieniłem silnik ma AXI i dałem paket lipoli. Oczywiście wymieniłem tez regiel bo oryginalny jest do szczotkowca. Model nabrał życia ale miał nieprzyjemną właściwość latania tam gdzie on chciał a nie ja. Momentami bardzo niechętnie reagował na lotki albo robił to gwałtownie z opóźnieniem. Zjawisko występowało szczególnie przy obecności wiatru. Generalnie pilotował się ciężko i to również w opini bardziej doświadczonych pilotów. Przeróbki robiłem z myślą o zamontowaniu modułu video na pokładzie. Ale gdy się okazało że lot to walka z krnąbrnym płatowcem, zrezygnowałem. Może coś takiego: http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id 3 Kolega ma i bardzo chwali za przyjazność pilotowi,
Pozdrawiam Andrzej M
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.modelarstwo


Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Andrzej M. wrote:

Generalnie chyba wroce do pomyslu ze Sky Lady II, pomimo braku mozliwosci zamontowania lotek. Zaleta jest jej niska masa i duze skrzydla, co powinno mi ulatwic nauke i latanie z minimalnymi obrotami. Minimag ma te wade, ze potrzebne jest do niego dokupienie i zamontowanie szeregu rzeczy, w co sie nie chce na starcie bawic.
BTW, co mozna niewielkimi kosztami i zachodem zrobic z silniczka, nadajnika i odbiornika malego helikopterka za 78 zl ? Teoretycznie do jakiegos minisamolotu jestem w stanie przesaczepic silnik z odbiornikiem, musialbym dokupic serwa i zmontowac sama maszyne... Myslicie, ze to ma sens? :P
--
Jacek "Mr.Jack" Sawicki
Klub Thundercata: http://www.motocykl.org/thundercat
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.