Akronaucik bardzo jest przyjemny modelik :) Kolega nonio uskutecznia latanie nim na ¶migle 7x3,5 i silniczku z ma³ego CD 23mm ¶r zewnêtrzna. Lata ca³kiem poprawnie i zwinnie.
Co do gubienia pakietów mam pewn± historyjkê z moich nauk latania. Otó¿ w marcu tego roku oblatywa³em mojego trenerka depronowego (na którym uczy sie lataæ ju¿ kolejny modelarz) z piêknym pakietem 7x1500 NiCd o wadze 350 gram :D Po dwóch czy trzech dniach latania nasz³omnie na krêcenie podstawowego akro. Jedna pêtelka, druga pêtelka i model zaczyna co¶ przeci±gaæ i zwalaæ siê :( Nonio (bo to on szkoli³ mnie na rolê pilota) krzyczy: oddaj dr±g, oddaj dr±g !!!!, ja na to ¿e nie mogê , nonio: kieruj ku....a kieruj, ja na to ¿e nie mogê bo pakiet wypad³ (wyskoczy³o mu siê z kiepskiego mocowania gumami), nonio: kieruj ..... A pakiet ? W tym momencie nast±pi³a stagnacja i ¶ledzenie toru lotu trenerka. Jak to zwykle bywa, wpad³ na jedyne drzewo w okolicy :((((( Na szczê¶cie poza kilkoma dziurkami w depronie i zgubionym pakiecie nic wiêcej siê nie sta³o :)