Popatrzylem troszke na ceny skadanych smigiel do motoszybowcow i troche sie przestraszylem ;-/ Smiglo Graupera , skadane z piasta, kosztuje 130zl w sklepie , to troche duuuzo. Fakt ze piasta byla aluminiowa, lopatki weglowe, pelna kultura, no ale po co mi az tak dobre smiglo? Szukam jakiegos substytutu, moze byc platiikowe, mam aktualnie skladane smiglo od modelu elektrafly, cale plastikowe i takie w zupelnosci mi wystarcza. Czy macie jakies namiary gdzie w Warszawie moglbym kupic taka tansza wersje?
Pozdrawiam, T>