[UWAGA! PRZYD£UGIE!]
Nie wiem, jak pozosta³e, ale ja mam Super Tigre G-90 i poni¿ej opisujê swoje wra¿enia.
W¶ród modelarzy, z którymi rozmwaia³em kr±¿y pozytywna opinia o tym silniczku: "¿adnych problemów", "mia³em problemy, ale s³uchaj: trzeba mu dac wiêcej oleju, ni¿ w instrukcji, wtedy chodzi jak z³oto" itd. itp. Generalnie ka¿dy bardzo zadowolony i zdziwiony, ¿e mam z nim jakie¶ problemy.
Z moim G-90 by³o/jest tak:
Zakupi³em go bezpo¶rednio w Tower Hobbies.
Docieranie: Zaraz po kupieniu pod³±czy³em do zbiorniczka paliwka, kilka kopów na zassanie, pod³±czy³em ¶wiecê i... zapali³ od kopa! Pó¼niej podczas docierania by³em nieco zdziwiony bardzo du¿ymi drganiami silnika. Przykrêcony na sta³e (bez gum) do do¶æ ciê¿kiego sto³u stolarskiego potrafi³ np. z nim je¼dziæ w te i we wte. Tak dociera³em go z godzinê na ogólnych zasadach (nie przeginaæ z temp., nie gazowaæ, dymiæ itd.).
Latanie i problemy z drganiami: Zamontowa³em go do mojego F3A na gumowych "amortyzatorach" zrobionych z uszczelek takich ma³ych fi 10, które montuje siê w zaworach kuchennych/³azienkowych. Model mia³ takie wibracje, ¿e po prostu rozkrêca³ siê w powietrzu: kad³ub zacz±³ siê roz³aziæ, raz mi drgania urwa³y popychacz od lewej lotki (na szczê¶cie bezpiecznie wyl±dowa³em) itd. Po ka¿dym locie trzeba by³o sprawdzaæ ca³y model. Podczas wiêkszo¶ci lotów silnik zatrzymywa³ siê po ok. 5 min lotu, ale o tym pó¼niej... Ze strachu po kilku lotach wymontowa³em silnik z samolotu i zabra³em siê za rozmy¶lania nad zamontowaniem lepszego t³umienia. Dobre t³umiki do tego silnika zakupi³em w Wimarexie, ale na te nie by³o ju¿ miejsca w moim F3A, wiêc zamontowa³em na nich silnik do Extry 300/90 z Wimarexu. Na tym problemy z drganiami siê skoñczy³y. Skoñczy³y, to znaczy silnik ma drgania, których amlituda dochodzi do 7 mm (w ka¿d± stronê, od swojego po³o¿enia neutralnego), ale nie przenosz± siê one na konstrukcjê modelu.
Problem z przegrzewaniem: Jak ju¿ wcze¶niej napisa³em - podczas lotów F3A silnik zatrzymywa³ siê po ok. 5 min lotu, nawet na wysokich obrotach. Pó¼niejsza analiza wskazuje na to, ¿e by³ to problem z przegrzewaniem. Silnik by³ w tym momencie po 1 godz. docierania na hamowni, a lata³em bez maskownicy, tak, ¿e ten mia³ pe³ne ch³odzenie. Nie¶wiadom przyczyny przemontowa³em silnik do Extry 300 (ta ma maskownicê i nieco przyma³e otwory ch³odz±ce). To samo: 5 min i zdycha. Do¶wiadczyony z tymi silnikami kolega poradzi³ mi, ¿ebym mu dowali³ wiêcej oleju do paliwa, ni¿ ustawa (instrukcja) przewiduje. Wymontowa³em silnik z modelu, doda³em Klotza tak, ¿eby by³o ok. 20-22%, Zamontowa³em najzimniejsz± mo¿liw± ¶wicê (nr 5 jesli mnie pamiêæ nie myli) i z powrotem na hamowni przy
17 st. C temperatury na zewn±trz j±³em go testowaæ. Rzeczywi¶cie po pewnym czasie pracy na ¶rednich obrotach (ok. 10 min) silnik osi±ga³ temperaturê znacznie powy¿ej 100 st. C. Sprawdzone organoleptycznie tradycyjn± metod± plucia na g³owicê. ¦lina natychmiast siê zagotowywa³a. Po tym do¶wiadczeniu ju¿ g³upi i bez pomys³ów zostawi³em gnojka w k±cie. Tej zimy podj±³em ostateczn± próbê palenia silnika. W nadziei, ¿e mo¿e nie jest jeszcze do koñca dotarty, przy zewnêtrznej temperaturze +1 st. C. popracowa³ jeszcze z dwie godzinki. Nie muszê opowiadaæ, co znaczy staæ na takim mrozie po zawietrznej takiego pracuj±cego silnika... Nie przegrzewa³ siê ponad 100 st. C., wiêc mam nadziejê, ¿e w lecie bêdzie gites. Powiêkszy³em otwory wlotowe w Extrze (wylotowe s± ok), zamontowa³em silnik i czekam teraz z gotowym modelem na zno¶n± temperaturê na zewn±trz, aby sprawdziæ tego go¶cia w praktyce.
Przyznam, ¿e silnik ma ju¿ niema³o naruszon± kompresjê i jak nadal bêd± z nim problemy, to pie..lnê nim o ¶cianê i kupiê sobie OS-a, bo sezon latania na Extrze przez niego ju¿ straci³em. Nie mówi±c o ilo¶ci bezu¿ytecznie zu¿ytego paliwa. Dodam, ¿e nie jest to mój pierwszy silnik i z dotychczasowymi jako¶ sobie radzi³em. Obecznie szczególnie kocham swojego ASP 32, z którym nie mam ¿adnych problemów i na którym juz przelata³em kilkana¶cie godzin.