U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:1i6p6wyeiegwt.wgsk12ypbesn$. snipped-for-privacy@40tude.net...
O ile inwestor zosta³ poinformowany o tym, ¿e wykonawca wzi±³ podwykonawcê, a ten kolejnego podwykonawcê.
Mo¿e strata by³a mniejsza przy takim uk³adzie.
Kto i od kogo ma wymagaæ referencji? Na pewno generalny wykonawca startuj±cy do przetargu publicznego musi mieæ udokumentowane wykonanie podobnego zadania, albo jeden z podmiotów je¶li sk³adaj± grupow± ofertê. Mo¿e te¿ jego bezpo¶redni podwykonawcy te¿ siê musz± wykazaæ osi±gniêciami. Ale kolejne stopnie podwykonawców musz± byæ tylko tañsi i pos³uszni.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
K
Konrad Anikiel
W dniu poniedziałek, 24 sierpnia 2015 22:14:54 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
A co się popsuło, baterie czy samolot?
-Ile kół ma traktor?
-Cztery
-Ile jest zepsutych?
-Jedno
-To ile jest dobrych?
-Trzy
-To nie można powiedzieć że trzy są dobre?
-Przecież to to samo
-Ale jak brzmi! TRZY DOBRE!
W końcu dopracuje. Ale będzie musiał poszukac ludzi, takich co umieją, a nie ściemniają. Może trochę potrwać. Rozwój produktu to złożony proces, bardzo wiele rzeczy może w nim iść źle przez wiele lat, a z zewnątrz nic nie widać, aż do spektakularnej wpadki. Potem nagle się okazuje że trzeba wieloletnie zaległości odrobić nagle i pod presją.
Przy Twoim podejściu to ja się nie dziwię że Ty się dziwisz. Bardzo wiele wysiłku wkładasz żeby nic nie zrozumiec z tego co ja Ci piszę.
To też jest jakaś tam wartość, ale nie najważniejsza.
Panie, nawet w małżeństwie sie zdarza :-)
No to powiedz na kogo taki prezes Boeinga naciska. Ilu ma ludzi którym wydaje polecenia i od których otrzymuje informację i co oni wiedzą o bateriach litowo-jonowych? Skąd w Tobie wiara że takie problemy rozwiązuje się przez pociąganie sznurkami?
Trwało kilka miesięcy.
Temu, co się boi dostać po dupie.
J
J.F.
U¿ytkownik "yabba" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:mrg97m$qv8$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl... U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
No coz, nie o to chodzi, aby kazda duperele placil bezposrednio inwestor. Wykonawcy tez nie o to chodzi, aby inwestor wiedzial dokladnie ile to kosztuje :-)
Oficjalnie twierdzili, ze i na tym wtopili ...
Ale u nas bankrutuja generalni wykonawcy.
J.
J
J.F.
U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci W dniu poniedzia³ek, 24 sierpnia 2015 22:14:54 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:
I baterie, i samolot, przez nie.
mniejsza o zarty - jaki scenariusz miales na mysli piszac o celowym dzialaniu ? Komu moze zalezec na umyslnym nienaprawianiu baterii, jesli reszta samolotu jest dobra ?
Czyli na razie nie potrafia tego naprawic, a nie "nie chca".
prezes ma swojego dyrektora technicznego i kierownika projektu, oni maja kierownika dzialu elektrycznego i im wszystkim powinno zalezec na tym, aby samolot latal, premie dostac itp. Prezes ma ponadto prezesa Yuasa-LP, ktoremu tez zalezy, aby produkt jego firmy cieszyl sie dobra opinia. Wiec po jednym telefonie wysle czlowieka, ktory jesli cos znajdzie, to raport napisze. I ten raport trafi na biurko prezesa.
Nie nie - to reakcja na twoje "oni wiedza, ale nie powiedza".
Procedura certyfikacji taka dluga, czy nikomu sie nie chcialo szybciej ? To moze to nie byl taki istotny produkt dla firmy ? Czy ktos chcial cos udowodnic ?
I co - jak bedzie czekal, to cos sie polepszy ?
J.
K
Konrad Anikiel
W dniu wtorek, 25 sierpnia 2015 10:18:35 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
Ten o którym napisałem, a którego nie zrozumiałeś. Teraz będziesz go jeszcze bardziej nie rozumiał, więc tłumaczenie jest zbędne.
Nikomu.
Nie są w stanie. A to, czy nie potrafią, czy nie chcą, to już sam sobie dopowiedziałeś.
Brednie. Prezes ma wiceprezesów, oni mają dyrektorów pionów, tamci mają dyrektorów działów strategicznych, tamci mają projekty, projekty mają grupy robocze, w tych grupach ludzie są w różnych miejscach na mapie itd. Pomiędzy prezesem a człowiekiem który wie jak rozwiązać problem jest nieograniczona liczba ludzi o różnych przynależnościach w strukturze, o elastycznych, często nieoficjalnych powiązaniach, kanałach przepływu informacji itd. Ten co wie, nie ma żadnego wpływu na tych co to robią. Zanim cały ten aparat zadziała, to upłynie mnóstwo czasu. Na początek jest tak że nie wiadomo kto ma podjąć decyzę, nie wiadomo na podstawie czyjej opinii, każdy udaje że jest mądry, nie wiadomo kogo słuchać, nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za to co mówi, to jest dżungla. Występowanie tego typu problemów oznacza tylko że nikt nad ta dżunglą nie panuje.
Aha, i co on z tym raportem zrobi, co?
A to już sam sobie dopisałeś.
Ta firma nic innego nie robi. To jest jedyny produkt. Uwierz, rozwiązywanie problemów w duzych firmach nie jest proste. A Ty próbujesz z tego zrozumieć jak najmniej.
Zdąży się rozejrzeć za nową robotą zanim go wywalą. A może uda się tak ściemnić, że nie dojdą że to jego wina.
Y
yabba
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:55dc21d0$0$27516$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Musisz zrozumieæ, ¿e upadek du¿ej firmy, to czêsto nie jest powód do zmartwieñ dla jej w³ascicieli. Czasem robi siê to specjalnie, ¿eby pozbyæ siê wierzycieli albo wspó³w³a¶cicieli. Czta³e¶/ogl±da³e¶ "Ziemiê Obiecan±"? Nie wiem jaki plan mia³ DSS. Czy upad³ z powodu b³êdnej decyzji, czy mia³ tak± strategiê.
S± dwa rodzaje bankructwa. Jedno, które opisa³em powy¿ej, dotyczy du¿ych firm i bywa zaplanowane. Maj±tek wyprowadzony do siostrzanych spó³ek, prezesi dostaj± odprawy. Winnych zwykle brak. Drugi rodzaj bankructwa dotyczy ma³ych firm, rodzinnych i jest tragedi± dla w³a¶cicieli. Zostaj± z d³ugami, niezap³aconymi podatkami, a nie maj± ju¿ maj±tku, ¿eby skutecznie broniæ siê w s±dzie i urzêdach.
J
J.F.
U¿ytkownik "yabba" napisa³ w wiadomo¶ci grup U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
Spolka notowana na gieldzie, to wlascicielom chyba zalezalo. Mozliwe, ze nie wszystkim :-)
Po pierwsze - to im Covex nie zaplacil 50 mln. Ale potem mieli dokonczyc na wlasny rachunek - i na tym tez stracili.
Ale referencji brak. Chyba, ze siostrzana spolka od dawna wystepowala jako podwykonawca, i moze sie potem pochwalic wykonawstwem paru zamowien...
J.
M
masti
i GDDKiA płaciła tym podwykonawcom bezpośrednio. Ale tylko tym, którzy wcześniej wystawili faktury. A najbardziej jęczeli Ci, którzy najpierw chcieli oszukać na podatkach a potem domagali się kasy nie mając zadnego dowodu, ze jakiekolwiek prace wykonali
a to niestety prawda
J
J.F.
Ale normalnie, czy po tym, jak Covex uciekl ?
Eee tam zaraz oszukac - pewnie odsunac platnosc do czasu zaplaty ... choc nie bardzo wiem jak - przeciez platnosc na podstawie faktury.
A dowody na wykonane prace moga byc rozne - w ostatecznosci umowa na wykonanie prac i fakt, ze te prace zostaly wykonane.
Covex chcial zbankrutowac ?
J.
Y
yabba
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:55dc3f12$0$8386$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
W du¿ym biznesie robi siê rzeczy o jakich nawet filozofom siê nie ¶ni³o. :)
Tak jak mówisz. Jedno zlecenie mo¿na przepu¶ciæ przez kilka firm. Du¿e firmy nigdy nie wystêpuj± same. Ró¿ne dzia³alno¶ci, du¿e projekty, zobowi±zania s± rozrzucone po firmach zale¿nych. Jak co¶ zaczyna i¶æ ¼le to po¶wiêca siê jedn± firmê, a aktywa przerzuca do innych. Wtedy wierzyciele niewiele zabior±. Zawsze trzyma siê zapasowe spó³ki w odwodzie.
G
Gof
Kiedy w ogniwie liion / lipo jest ponad 3 MPa? :o
G
Gof
Ja musiałem się naprawdę postarać, żeby zdetonować lipo elektrycznie.
formatting link
Ogniwo 1.2Ah (czyli 4.3-4.4Wh) przyjęło 8.3Wh w ciągu 5 minut (13.8V, 7A) zanim wybuchło. Spodziewałbym się, że wybuchnie szybciej.
G
Gof
Film, który wkleiłem w poprzednim poście, to właśnie płaskie ogniwo.
Trzebaby sprawdzić i nagrać, tylko nie mam 18650 do zmarnowania... miałem (z padniętej baterii od laptopa), ale zutylizowałem.
G
Gof
Raczej tzw. dupochron. "No jak to wybuchło, jak dom spłonął, przecież w instrukcji było... aaa, nie stosował się pan do instrukcji, tak?".
J
J.F.
Byc moze, ale do poprzednich modeli tez tak bylo ? Czy ogolne - "nie ladowac bez nadzoru".
Tak czy inaczej - jesli chodzi o li-ion, to niczego pewnym byc nie mozna, pare przypadkow bylo.
J.
K
Konrad Anikiel
To napisz ile ma być.
4
4kogutek44
W e papierosach są akumulatory bez metalowej osłony. Zapakowane są w torebkę z folii poliestrowej. Bzura z tym ciśnieniem że takie duże. Tam nie ma żadnego ciśnienia w normalnych warunkach.
W
WM
W dniu 2015-08-25 o 09:19, Konrad Anikiel pisze:
Boening obiecal 20% spadek zuzycia paliwa, co mialy zapewnic magiczne baterie li jon. Zmieniajac baterie na inne, tych 20% nie da sie utrzymac. Firma zapedzila sie sama w krzywy rog i jest zmuszona trzymac sie lijon.
formatting link
Znam przypadek firmy, w ktorej konstruktor opracowal metode uzyskania miniaturyzacji urzadzenia przy polepszonych parametrach pracy. Przystapil do dzialania i wprawdzie uzyskal zalozone rezultaty, ale pojawily sie problemy, ktore trudno bylo wczesniej przewidziec, bo producencent kluczowego podzespolu ukryl pewne niewygodne dla siebie fakty.
Na pytanie klienta, dlaczego nie poinformowal o tej wadzie, producent bezczelnie odpowiedzial, ze nie bylo takiego zapytania. Jednak chyba wiecej klientow wpedzil w problemy, bo wycofal produkt i wprowadzil nowy ulepszony, ale o wiekszych gabarytach.
Konstruktor chcial powiekszyc, dostosowac wymiary urzadzenia do nowych gabarytow podzespolu ale ku swojemu zdumieniu napotkal opor kierownictwa. Okazalo sie, ze zdazyli oni wydrukowac prospekty z wymiarami. Zdazyli pozawierac umowy, pobrac kredyty na produkcje.
Niestety wsrod kadry kierowniczej jest wielu hazardzistow, ktorzy podejmuja niepotrzebne ryzyko.
WM
J
J.F.
U¿ytkownik "WM" napisa³ w wiadomo¶ci grup W dniu 2015-08-25 o 09:19, Konrad Anikiel pisze:
Bez przesady - to ciagle jest samolot na spalinowe silniki odrzutowe, a nie elektryczny. Nie wiem ile tam sie da zaoszczedzic na tych bateriach, ale watpie czy wiecej niz 50kg masy - a my tu o samolocie ktory wazy kilkaset ton. W artykule sugeruja wymiary samochodowe - wiec raczej 10kg.
Tak wiec jesli nie uzyska 20% oszczednosci, to przynajmniej z 19.99% powinien z gorszymi aku.
Jakos jednak nie wpadli na pomysl, zeby wyp* w cholere te wynalazki i wsadzic sprawdzone - wymaga to pewnie przeprojetkowania niektorych podzespolow elektrycznych, glownie obwodow ladowania, ale chyba czegos jeszcze, jesli tego nie zrobili. Ponowna certyfikacja calosci ?
No coz, coraz bardziej skomplikowane te produkty, coraz bardziej ambitne uzywanie i naprawde kupe parametrow by trzeba podac, a i tak sie wszystkiego nie ujmie.
A moze wlasnie nie podejmuja ryzyka - juz je sprzedali, a nie ryzykowali, ze klient sie nie znajdzie :-) A moze wlasnie male wymiary byly tu kluczowe dla klientow.
Ale jak widzisz nie tylko zarzad ryzykuje - konstruktor tez zaryzykowal. Albo nie wiedzial itp..
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.