odkształcenie jaka jednostka

może ktoś się orientuje dlaczego odkształcenie jest bezwymiarowe i co to
oznacza
odkształcenie=naprężeni/moduł sprężystości
naprężenie [MPa]
moduł sprężystości [MPa]
wtakim razie odkształcenie jest bezwymiarowe czyli że nie można określić o
ile się coś odkształciło czyli o jaką wartość dany punkt materiału zmienił
swoje położenie
może ma ktoś pomysł w jaki sposób mierzyć odkształcenie według powyższego
wzoru lub jak w ogóle mierzyć wartość odkształcenia
Reply to
olob kowalski
Loading thread data ...
Witam
formatting link
'aOdkształcenie względne jest bezwymiarowe i równe (delta)L/L, czyli okresla wzgledny przyrost długości pod wpływem obciążenia, wywołujacego określone naprężenia - w najprostszym przypadku. Pozdrowienia PP
Reply to
PL(N)umber_One
PL(N)umber_One snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):
fajnie ale ile to jest "względnie" jak zmierzyć wartość "względną" ja ma linijkę z podziałką metryczną a nie "względną" :) dla przykładu masz kostkę betonu na jego powierzchni przykładasz obciążenie i masz naprężenie z racji powierzchni na jaką przykładasz obciążenie znasz moduł sprężystości betonu czyli liczysz sobie odkształcenie czy ta wartość obliczona będzie równa wartości jaką uzyskasz z badania tej samej kostki w prasie hydraulicznej? czy widziałeś takie badanie a później obliczałeś wyniki najpierw ze wzoru a później z badania i oba wyniki były takie same :)
Reply to
olob kowalski
Dnia 2008-04-10 18:05, Użytkownik olob kowalski napisał:
A kto ci broni wyskalować linijkę tak żeby długość próbki wynosiła "1" a potem odczytywać tak przygotowanym przyrządem zmiany długości? Które w tym przypadku będą wprost równe odkształceniom (upraszczam do stanu jednoosiowego).
Reply to
Michał Grodecki
Michał Grodecki snipped-for-privacy@usk.pk.edu.pl.wytnij.to> napisał(a):
okresla
czli że odkształcenie to nie względne czy jakieś tam tylko procent wydłuzenia a sprawdzał ktoś z was czy odkształcenie liczone z [delta l/l] daje ten sam wynik jak odkształcenie liczone z [naprężenia/modułu spężystości]
Reply to
olob kowalski
Dnia 2008-04-10 18:16, Użytkownik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał:
Bardzo możliwe że masz rację. Ja spróbowałem podejść od strony definicji odkształcenia jako "zmiany długości ciała o jednostkowej długości początkowej" (w stanie jednoosiowym). A że "młode pokolenie" ma duuuże problemy z podstawowymi operacjami na jednostkach to niestety święta prawda - obserwuję to na moich studentach.
Reply to
Michał Grodecki
snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał(a):
określone
chyba już skumałem odkształcenie=naprężenie/moduł sprężystości daje procent zmiany wymiaru to odkształcenie wrzucam do wzoru [odkształcenie=delta l/l] z tego wyliczam delta l przy znanym odkształceniu i długości l ha
Reply to
olob kowalski
olob kowalski snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):
zapomniałem dodać że wtedy będzie z wymiarem [długości] a nie jakimś tam względnym czy jakimś hahaha
Reply to
olob kowalski
Dnia 2008-04-10 18:23, Użytkownik olob kowalski napisał:
No blisko jesteś - czasami (ale rzadko) odkształcenia podaje się w % (co odpowiada wydłużeniu o 1 cm ciała o długości 1 m). Jak nie policzysz wyjdzie to samo.
O ile tylko ciało jest rzeczywiście liniowo sprężyste to musi tak być - właśnie w ten sposób wyznacza się moduł sprężystości (laboratoryjnie), próba czystego rozciągania. Przy "sterowaniu siłą" mierzy się wydłużenie przy założonej sile, oblicza naprężenie (siła / powierzchnia przekroju rozciąganego pręta) oraz odkształcenie (wydłużenie / długość pręta) a następnie dzieląc naprężenie przez odkształcenie otrzymuje się moduł sprężystości. Przy "sterowaniu przemieszczeniem" z kolei mierzy się siłę która wywoła założone wydłużenie, dalej bez zmian. Koledzy z doświadczeniem laboratoryjnym darują zawarte powyżej uproszczenia, ale to w celu niezaciemniania ogólnej idei detalami.
Reply to
Michał Grodecki
Dnia 2008-04-10 18:30, Użytkownik olob kowalski napisał:
No to chyba wiem z czy masz problem. Nie do końca rozróżniasz przemieszczenie i odkształcenie. Spróbuje wytłumaczyć na przykładzie. Bierzesz pręt stalowy (stal bardzo dobrze odpowiada założeniom teorii sprężystości). jeden koniec mocujesz, do drugiego przykładasz siłę rozciągającą. Mierzysz przemieszczenie końca do którego siłę przyłożyłeś (w jednostce długości). Wynikiem pomiaru jest delta l - przemieszczenie. Jak podzielisz je przez długość pręta (również w jednostce długości) dostajesz odkształcenie (bezwymiarowe). Czujesz różnicę?
Reply to
Michał Grodecki
Michał Grodecki snipped-for-privacy@usk.pk.edu.pl.wytnij.to> napisał(a):
określone
"starszyzna" jak potraficie prekazać wiedzę to i młode pokolenie nie będzie miało problemu z tą wiedzą ale żeby coś przekazać trzeba coś wiedzieć bo jaki nauczyciel taki uczeń to może "starszyzna" potrafi policzyć wartość odkształcenia nawierzchni złożonej z kilku warstw o różnych modułach spężyctości chodzi mi o policzenie odkształcenia pionowego oraz odkształcenia poziomego na styku poszczególnych warstw no proszę się popisać "starszyzna" zobaczymy jaka wasza wiedza :)
Reply to
olob kowalski
Michał Grodecki snipped-for-privacy@usk.pk.edu.pl.wytnij.to> napisał(a):
zaraz zaraz delta l to wydłużenie lub skrócenie pręta a więc delta l-l to procent o jaki pręt się wydłużył czyli że odkształcenie to procent o jaki dany pręt się wydłuża można do tego dojść znając naprężenie i moduł lub znając długość l i wydłużenie delta l dlatego odkształcenie jest bezwymiarowe jakby odkształcenie pomnożyć przez 100% to dostaniesz procentową wartość zmiany wymiaru jak znam naprężenie i moduł to wyliczę tą procentową zmianę długości jak póżniej ten procent wstawię do wzoru na delta l/l to znając wymiar pręta obliczę jego rzeczywistą zmianę długości i będzie to miało wymiar metryczny :) może i nie rozumiem akurat tego co piszesz za to rozumiem jak dojść do rzeczywistej zmiany długości a o to mi chodziło jak z czegoś względnego dojść do czegoś metrycznego
Reply to
olob kowalski
Dnia 2008-04-10 18:45, Użytkownik olob kowalski napisał:
Dodatkowe założenia (pewnie takie przyjmujesz): - nawierzchnia obciążona pionowo na całym obszarze obciążeniem o stałej intensywności (ileś tak kN/m^2) - swobodne odkształcenia poziome - nawierzchnia spoczywa na nieodkształcalnym podłożu, brak tarcia między podłożem a nawierzchnią - jednorodny stan naprężeń i odkształceń w poszczególnych warstwach
I teraz sprawa która zasadniczo zmienia uzyskane wyniki, musisz przyjąć jedno z powyższych założeń: a) poszczególne warstwy przemieszczają się po sobie bez tarcia b) przemieszczenia poziome "na styku" warstw są sobie równe (idealne "zszycie" warstw) Przypadek a) jest trywialnie prosty, przypadek b) nieco bardziej skomplikowany (wyjdą niezerowe naprężenia poziome) ale również rozwiązywalny (robiłem kiedyś coś podobnego dla próbki murowej, czyli układu warstw cegła - zaprawa).
Reply to
Michał Grodecki
Dnia 2008-04-10 18:51, Użytkownik olob kowalski napisał:
Dokładnie tak - tylko nie pisz "odkształcenie to procent" bo to nieścisłość. Odkształcenie to wydłużenie odniesione do długości.
Jak zamiast "procentową" napiszesz "względną" to wynik będzie taki sam a będziesz w zgodzie z terminologią. No widzę rozjaśnia się - dobry objaw.
Reply to
Michał Grodecki
Gdyby tak mieli kalkulatory z jednostkami miar to by byli szczęśliwi. I jak tu pokazać, że dx/dt to prędkość ? I to 'd dwa x' po dt-kwadrat to przyspieszenie ? Mój kolega internetowy pisał mi, że na jednym z uniwersytetów gdzie wykłada matematykę rozdał wydrukowane tablice funkcji trygonometrycznych w postaci ułamków zwykłych, takich 123/321 dla kroku 10' i zabronił używania na kolokwium używania kalkulatorów. Wyniki były ponoć zasmucające. Tak więc (dwója bęc) i ułamki mogą stanowić problem. A jak często daje się takie rachunki poupraszczać, nawet w pamięci i wynik np. 1/3. Pozdrowienia. W.Kr. ( z PK)
Reply to
kruszewski
Koledze  pokazać.  
takich  
Przepraszam ! Powinno być nie (z PK) a (po PK). Nie uzurpuję sobie prawa mnie nieprzynależnego. Przepraszam jeszcze raz. W.Kr.
Reply to
kruszewskiWYTNIJTO
Dnia 2008-04-10 19:04, Użytkownik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał:
Mathcad. Bardzo fajny program, utrzymany tak trochę w konwencji "napisz jak byś to policzył na kartce papieru, dane podaj z jednostkami, narzuć jednostkę wyniku". Bardzo miłe narzędzie (sam używam), ale stosowane bez wcześniejszego opanowania operacji na jednostkach powoduje "analfabetyzm jednostkowy".
Nawiasem mówiąc ciekawe jak radzą sobie "na fuchach" w Anglii gdzie trzeba liczyć w calach i funtach.
Potwierdzam. Mechanika budowli, wzór Maxwella - Mohra, całkowanie graficzne. Umiejętność skracania ułamków "w przelocie" zdecydowanie przyspiesza obliczenia (mniej liczb do wstukania w kalkulator). Duuuży problem i narzekania "za mało czasu było żeby zdążyć policzyć"
Również pozdrawiam Starszego Kolegę z PK.
Reply to
Michał Grodecki
Dnia 2008-04-10 19:08, Użytkownik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał:
Drobiazg! Jak dla mnie każdy kto skończył uczciwie studia na dowolnej poważnej uczelni (pomijam różnej maści kombinatorów i uczelnie dające dyplom każdemu kto zapłaci) zostawia na niej pewną cząstkę siebie (a uczelnia w nim swoją), wiec może pisać "z uczelni XY".
Robi się trochę offtopic o studiowaniu, ale chyba nas reszta Grupowiczów za to nie zlinczuje.
Reply to
Michał Grodecki

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.