8 razy też coś za dużo mi się wydaje. Konstrukcja zawaliła się przy
> obciążeniu śniegiem około 2 razy przekraczającym przyjmowane normowe
> obciążenie śniegiem. Więc przyjmując że obciążenie śniegiem stanowi
> zdecydowaną większość obciążeń działających na konstrukcję (koledzy z
> praktyką w projektowaniu hal pewnie będą potrafili z własnych
> doświadczeń podać orientacyjnie jaki % całkowitego obciążenia stanowi
> śnieg) to razem z zapasami o których pisałem wyżej mogło się uzbierać te
> 8 razy. Oczywiście to mogło zajść tak jak piszesz przez przekazanie
> obciążeń z nadmiernie odkształconego elementu na inne. Pewnie było jedno
> i drugie.
Jak juz wchodzimy w gdybanie, to mam wrażenie że Profesor puścił liniową analisę MES i wyszło mu że gdzieś naprężenie osiągnęło wartość
8 razy coś tam przekraczającą. Odnoszę wrażenie że jakakolwiek to liczba była, dużo przekraczała granicę plastyczności i po prostu oznaczała tyle, że jego analiza nie jest warta funta kłaków. Czy można poprosić (Marcin?) o jakiś namiar na raport z tej analizy? Konrad