Uwaga oszust - Grodecki-modeltronik

Czy kto¶ po wp³aceniu pieniêdzy otrzyma³ od tego cz³owieka ³adowarkê
?
formatting link

W moim przypadku okaza³o siê ,¿e od grudnia nie mo¿e z³o¿yæ zakupionych
elementów ,
obieca³ zwrot pieniêdzy - których do tej pory nie otrzyma³em.
Roman.
Reply to
orlik
Loading thread data ...
U¿ytkownik "orlik" napisa³ :
...........
Jakis wypadek przy pracy. Andrzej to IMO bardzo rzetelna firma.
Reply to
kojot
Ja tez nie moge powiedziec zlego slowa. Kupilem od niego BC100. TR
Reply to
Tomasz Rudnik
Absolutnie zlego slowa -kupilem dwie ladowarki !! to rzetalna firma !.
Andrzej
Reply to
Andrzej Kostkiewicz
Takich "akcji " mieli¶my w ci±gu ostatnich lat kilka. Zastanów siê co piszesz bo to jest miejsce publiczne. Grodecki jest tu od wielu lat i jako¶ nie pamietam by dawa³ cia³a........
Jak znam Grodeckiego poczeka i napisze co o tym s±dzi. Ostrzegasz kolegów a ja ciebie informujê ,¿e takie teksty je¶li nie s± poparte niczym obra¿aja cz³owieka.
Reply to
Roh
Grodecki to rzetalna firma?????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! po³ roku mnie zwodzi³, w sprawie modulu FailSave. To jest brat blizniak Pana Pienkowskiego. Pan Pienkowski i Pan Grodecki s± u mnie w tej samej szufladzie. Razem z kurzymi odchodami. Bo ja w szyfladach mam kurze gówno, jak by kto¶ pyta³.
Ale wiecie panowie modelarze, ja oprócz kurzego gówna w szyfladach mam kompleksy. Wiec musze sobie pokrzyczec.
Pozdrawiam
-----Original Message----- From: snipped-for-privacy@poczta.onet. snipped-for-privacy@pa150.trzebiez.sdi.tpnet.pl [mailto: snipped-for-privacy@poczta.onet. snipped-for-privacy@pa150.trzebiez.sdi.tpnet.pl]On Behalf Of Andrzej Kostkiewicz Posted At: Tuesday, February 15, 2005 8:57 AM Posted To: modelarstwo Conversation: Uwaga oszust - Grodecki-modeltronik Subject: Re: Uwaga oszust - Grodecki-modeltronik
Absolutnie zlego slowa -kupilem dwie ladowarki !! to rzetalna firma !.
Andrzej
Reply to
Bochynski, Janusz
Witam serdecznie.
Łatwo jest kogoś opluć, trudniej później tą flegmę zlizać... Z drugiej strony o solidności firmy świadczy brak takich przypadków. Gdzie jest prawda tym razem jeszcze nie wiemy? Jakoś nie przekonuje mnie Orlik. Bez szczegółów cięzko ocenić.
Sebastian
Reply to
artmedia2WYTNIJTO
Dnia 2005-02-14 22:28, Użytkownik orlik napisał:
Ja kupiłem od Anrdzeja Grodeckiego ogniwa LiIon i jestem bardzo zadowolony. Sprzedał mi je bardzo tanio (akurat miał sporo, a jemu nie były potrzebne).
Może to był okres urlopowy? Może rzeczywiście jakieś problemy? Ja kiedyś wysłałem przekaz który nigdy nie doszedł - winna była poczta, i mnie też nazwano oszustem - to było bardzo przykre. Bardzo bym uważał przy uzyciu słowa "oszust".
Reply to
Jakub Witkowski
Ja wiem ze Polski produkt powinno sie chronic, ale czy na upor?
Nie jestem tu kupujacym, nie kupilem nic u A.G. i szczerze mowiac nie mam zamiaru. Tu chodzi o jakosc uzytych elementow oraz estetyke wykonania. Od roznych osob mozna spokojne uslyszec o zwracanych regulatorach i innych produktach tej firmy. Chyba najwiecej jest wlasnie regulatorow, oczywiscie naprawa za darmo, ale i tak jest sie uziemionym, a bylo juz ze regulator byl 3x odsylany. To ja przepraszam, wole kupic nieco drozszy np. JETI i nie miec problemow.
Moze kiedys wszystko bylo okej, ale obecnie slychac wiecej negatywow niz pozytywow(niekoniecznie na tej grupie...). Oczywiscie to moje zdanie i opinia.
Reply to
Doman
U¿ytkownik "Doman" napisa³ .........
Sa dwie kwestie. Postujacy nazwal Andrzeja oszustem. Zgodnie z moimi doswiadczeniami, powszechna IMO opinia itp Andrzej oszustem w ZADNYM przypadku nie jest, recze za to.
Inna sprawa, ze mozna miec mniej lub bardziej uzasadnione zastrzezenia do jego "modelu biznesowego". To inna sprawa i nalezy te zagadnienia rozdzielic.
Reply to
kojot
na podstawie pozbawionej logiki i pe³nej lekcewa¿enia dla mnie korespondencji z Andrzejem Grodeckim (nie myliæ z p.Micha³em) odwa¿y³em siê na okre¶lenie OSZUST. Je¶li kto¶ chce to mogê t± twórczo¶æ przes³aæ. Je¿eli jest to cz³owiek uczciwy to dlaczego nie staæ go nawet na okre¶lenie terminu zwrotu albo okazanie jakiego¶ dokumentu ,¿e przekaza³ pieniêdze.Byæ mo¿e mam zbyt staro¶wieckie pojmowanie uczciwo¶ci. Je¿eli kto¶ znaj±cy go z dobrej strony pomóg³by mi odzyskaæ pieni±dze to by³bym wdziêczny.
Z powa¿aniem , Roman.
Reply to
orlik
Witam Jako ,¿e swój "przypadek" z p.Grodeckim ju¿ opisa³em, pozwolê sobie na poparcie opinii "kojota" i dodam ,¿e w³a¶nie model biznesowy p.Grodeckiego mi nie odpowiada.
pozdrawiam
dinozaur
Reply to
dinozaur
Panowie! Spokojnie.
Andrzej Grodecki zawsze powtarza³ (wystarczy poszukaæ na preclu), ¿e ma co innego, bardziej dochodowego, do roboty ni¿ tylko robiæ gad¿ety modelarskie jak to sam pisa³ "dla kolegów modelarzy po kosztach produkcji"....
Proszê siê zatem nie dziwiæ, ¿e modelarska dzia³alno¶æ charytatywna Andrzeja jest traktowana drugoplanowo.
Reply to
invalid unparseable
"Tomasz 'Cypis' Gębala" pisze:
Przede wszystkim anonimowe donosy się wyrzuca do kosza a nie poważnie nad nimi dyskutuje.
Mumin
Reply to
Michał Mierzwa
U¿ytkownik "Tomasz 'Cypis' Gêbala" napisa³...
Witam Nie oznacza to chyba, ¿e nale¿y sprzedawaæ kiepski towar. Czy niska cena musi byæ zawsze kojarzona z "tandet±". Nie mam i nigdy nie mia³em produktów Pana Andrzeja ale skoro ju¿ podj±³ siê "produkcji" i sprzeda¿y to uwa¿am, ¿e powinien to robiæ solidnie. Przykre jest s³uchanie ci±g³ych narzekañ na marny u nas rynek modelarski ale wg mnie czêsto robienie klienta w "balona" sk³ania go do szukania towarów gdzie indziej. Pozdr Krzysiek
Reply to
Krzysiek
Ja korzystam z BC 100 i bardzo sobie j± chwalê.
Reply to
Lukasz Stela
Dnia 15.02.2005 dinozaur snipped-for-privacy@interia.pl napisał:
Też dobrze by było, gdyby zaczynający wątek odwołał mocne słowa.
Zrobiłem to samo.
Ja pozwoliłem sobie na publiczne dyskusje na tej grupie i odnoszę to samo wrażenie. Znalazł się kupiec na BC100 za 350PLN i z ulga ją sprzedałem, przeżucając się na ProPeak Prodigy.
Jednak należy przyznać że: - ten komu sprzedałem jest zadowolony do dzisiaj (z wykształcenia i zamiłownia elektronik); - konstrukcja BC100 jest dość mocno "fail-safe"; - BC100 w swej kategorii cenowej ma największe możliwości; - BC100 zachowuje się zgodnie z instrukcją.
Nie zanotowałem w moim życiu ANI JEDNEGO oszustwa w wykonaniu pana Andrzeja.
KAcper
Reply to
Kacper Perschke
To zale¿y jak niska ma byæ ta cena, a i tak jak niska by nie by³a to znajdzie siê kto¶ kto bêdzie szuka³ taniej - i kupi, ale nie mo¿na zawsze oczekiwaæ jako¶ci.
To co piszê nie dotyczy bezpo¶rednio sprawy ani osoby poruszanej w±tku, jedynie niskich cen.
Masowa produkcja przyzwyczai³a nas wszystkich do tego ¿e mo¿e byæ co¶ nawet bardzo skomplikowane, dobre i jednocze¶nie bardzo tanie. Ale to dotyczy tylko i wy³acznie masowej produkcji !.
No w³a¶nie, "solidnie" w elektronice to znaczy: - pozyskanie gruntownej wiedzy z zakresu projektu - przygotowanie dobrego projekt (elektronika + dopasowanie mechaniki) - wykonanie prototypu - przetestowanie, spasowanie ----- to co powy¿ej to robi siê na ogó³ raz ----- - produkcja: - kupowanie elementów ze sprawdzonych ¼róde³, wykonywanie/zamawianie mechaniki-obudowy, monta¿ elektroniki, monta¿ mechaniczny, testowanie, zapakowanie, wys³anie.
Solidnie to znaczy ¿e na ka¿dym etapie nale¿y w³o¿yæ du¿o energi w kontrolê tego co siê robi, np. zamówisz kolejn± 100-partiê elementów, i oka¿e siê ona wadliwa bo le¿a³a za d³ugo na pó³ce, i masz problem - choæby tylko opó¼nienie.
Czyli Solidnie to znaczy ¿e nie mo¿e byæ niestety zbyt tanio.
Kupuj±c tanie nale¿y liczyæ siê z problemami, ale mo¿na ufaæ ¿e zostan± one rozwi±zane.....
pzdr zbyszek
Reply to
zbyszek
hm, wlasnie sie przymierzalem do BC100 u niego, a tu takie opinie...
Reply to
invalid unparseable
Użytkownik orlik napisał:
Dla informacji grupy.
Właśnie wróciłem po tygodniowej nieobecności i zdążyłem odpisać na mejle. Również "orlikowi". Przy okazji, skoro już rzucamy nazwiskami: orlik = kondor = Roman Lipa z Tarnobrzega. Odpisałem więc kondorowi, że jak obiecałem, z powodu najpierw braku podzespołu a potem z powodu braku czasu na realizację zamówień modelarskich, pieniądze powiększone o koszt przelewu zostały odesłane przed moim ostatnim wyjazdem. Ale wróciły, bo konto na które oddałem zapłatę okazało się kontem Poczty Polskiej, czego nie zauważyłem a szanowny kondor nie zasygnalizował.
Tak więc Panie Lipa, niech mnie Pan nie straszy podawaniem do sądu o 365zł, bo to mało poważne robić taką lipę za parę groszy, a z całą pewnoscią nie został Pan przeze mnie okradziony, tak się po prostu nieszczęśliwie złożyło. Dostanie Pan pieniążki przez listonosza. Co do połączenia mojego nazwiska ze słowem oszust, do tego publicznie, życzę Panu aby nasze drogi się kiedyś nie przecięły. Tyle, co do lipnych oskarżeń. ---------
Co do uwag na temat sposobu prowadzenia sprzedaży modelarskiej.
Celowo nazwałem to sprzedażą modelarską, bo po zastanowieniu stwierdzam że "modelarski biznes" albo coś w tym rodzaju to zbyt górnolotne sformuowanie dla tego czegoś, czym jest twór o nazwie "Modeltronik".
Zdaję sobie sprawę, że oczekiwania klientów są takie, że powinni być traktowani po królewsku zawsze i wszędzie. Niestety u mnie na nadskakiwanie liczyć nie można, bo taki mam charakter. W związku z tym nie prowadzę np gastronomi i jedyne założenie jakie sobie stawiam, to żeby to co sprzedaję było zgodne z tym co można na stronie przeczytać. Nie wciskam kitu i czasami odsyłam klientów, jeśli widzę, że mają zbyt wyrafinowane oczekiwania w stosunku do tego, co mogę obiecać. Staram się doradzać i raczej nikt kto na mnie nie "wskoczył" albo nie chciało mu się poczytać informacji na stronie, albo nie spalił regulatora i liczył że to załatwi gwarancja, nie powinien narzekać. Urządzenia jak wyglądają widać na zdjęciach, więc uwagi poniewczasie dot. wyglądu są nie na miejscu, każdy WIDZI co dostanie. Co do parametrów, to gwarantuję zgodność z opisem. Nie gwarantuję, że klient będzie zadowolony, bo jeśli klient nie umie użyć wyrobu w sposób właściwy to w razie jakichkolwiek komplikacji zadowolony nie będzie. Co gorsza ZWYKLE swoją nieudolność przerzuca na producenta.
Modeltronik to moje zupełnie dodatkowe zajęcie, i biorąc pod uwagę ile czasu mu poświęcam, jest całkowicie deficytowy (tak tak, Cypisku), w związku z czym na wazelinę nikt liczyć nie może. Podjąłem pewną próbę rozkręcenia tej działalnosci z pomocą innych osób, ale nie wyszło i próbować chwilowo dalej nie zamierzam. Obecnie jestem bardzo zapracowany i Modeltronik, jako hobby, siłą rzeczy został powieszony na kołku na bliżej nieokreślony czas, na pewno do końca marca. Serwis oczywiście działa, bo działać musi, ale żadnych zamówień nie przyjmuję, szczególnie po tym incydencie mi się nie chce.
Tyle miałem do powiedzenia. Dyskusji nie podejmuję.
Reply to
A.Grodecki

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.