Re: G??boko?? posadowienia fundamentów p?ytowy

Jun 03, 2009 Last reply: 17 years ago 7 Replies


Krzysztof Tabaczynski napisał/wrote dnia/on  2009-05-30 22:57: > > >> czy dla


> >> siebie też zrobić izolację ze styropianu - i myślę że nie. > > > A z depronu?
> > ...wiem, że drogie...
>
> I styropian i depron to polistyren, lambda styropianu 0,035W/mK i
> depronu 0,035. Nie widzę większej różnicy. Jeżeli już, to prędzej
> polistyren ekstrudowany: 0,022W/mK - twardszy i mniej nasiakliwy
> od styropianu, ale to wciąż podobny materiał. W chciałbym coś, o
> czym można sądzić, że i za 50 lat nie zdegraduje się chemicznie. > > Pozdr,
> --
> ŁK

Kij nadal w mrowisku sterczy. Tak zrobione, inaczej zrobione. Nikt po



10-15 latach nie wykopał dziury w ziemi by sprawdzić: czy styrodur/ styropian tam jest, jaka jest jego kondycja, czy i ile jest zgnieciony. Podstawowe kwestie: głębokość posadowienia fundamentów a warunki klimatyczne, oraz stan zerowy( myślę tu ogólnie o posadzce np. domku) nie tylko nie tylko nie zostały omówione, ale i nie podjęty temat. A warto, naprawdę... Pozdrowienia

snipped-for-privacy@gmail.com napisał/wrote dnia/on 2009-06-03 15:42:

Praktyka o której wspomniałem wyżej wskazuje, że można położyć płytę na poziomie mniejszym niż głębokość przemarzania _pod warunkiem_ zapewnienia odpowiedniej podsypki. A wysokość stanu zerowego - jak kto woli. Może być 40cm. Może być też 20cm. A teraz - zgodnie ze swoją deklaracją - *oddaj z nawiązką*.

Pozdr,


snipped-for-privacy@gmail.com napisał/wrote dnia/on  2009-06-03 15:42: >


> > (...) głębokość posadowienia fundamentów a warunki klimatyczne,
> > oraz stan zerowy (...) nie tylko nie tylko nie zostały omówione,
> > ale i nie podjęty temat. A warto, naprawdę...
>
> Praktyka o której wspomniałem wyżej wskazuje, że można położyć
> płytę na poziomie mniejszym niż głębokość przemarzania _pod
> warunkiem_
zapewnienia odpowiedniej podsypki. A wysokość stanu
> zerowego - jak kto woli. Może być 40cm. Może być też 20cm.
> A teraz - zgodnie ze swoją deklaracją - *oddaj z nawiązką*. > > Pozdr,
> --
> ŁK

Tu uparcie twierdzę, że podsypka powinna być stosowana zawsze, poza wyjątkiem piasku/żwiru naturalnego o dużej jamistości i strukturze nienasiąkliwej. Wskazana miąższość minimum 30 cm.Kurczę, jeżeli wilgoć czy też woda gruntowa, w cyklu zamarzania i odmarzania wielokrotnego, a więc zmiany objętości, nie oddziałuje na fundamenty, w sytuacji, gdy są posadowione powyżej normatywu strefowego 80/100/120, to, uważam, małe znaczenie dla fundamentu: czy podnosi i opada wraz ze styropianem, czy bez styropianu. Uważam, że styropian stanowi przede wszystkim izolację cieplną dla elementu konstrukcyjnego i obiektu użytkowanego, zmniejszając straty cieplne do gruntu. Ogranicza rozmrażanie dodatkowe poprzez ograniczenie emisji ciepła na zamarzniętą wodę w gruncie. Natomiast, słoneczko grzeje albo nie i pod fundamentami zamarza albo nie. Chałupa się podnosi, albo opada. Ponieważ grunt jest również izolatorem, to podnosi się najbardziej po obwodzie i opada tamże bardziej. Co do wyniesienia podłogi/posadzki ponad teren, to strefa pomiędzy poziomem gruntu a posadzką ( 40 cm) jest: najzimniejsza, najbardziej nawilżona i narażona na agresywne opady deszczu/śniegu. Tak budowano setki lat. Tak mnie uczono, tak wskazuje praktyka. Tymczasem moda i projekty wskazują inaczej i stąd moje wątpliwości. Fundamenty płytowe płytko osadzone dotarły ze Skandynawii północnej, posadzki przy ziemi z Hiszpanii i Włoch. Tylko bociany są nasze. Alleluja....

snipped-for-privacy@gmail.com napisał/wrote dnia/on 2009-06-03 21:35:

Posadzki przy ziemi też ze Skandynawii, razem z fundamentami płytowymi. (niezależnie takichże posadzek z południa Europy).

Pozdr,

Stosowanie podsypki pod plyte jest wskazane natomiast jakiekolwiek kombinacje z gruntem pod stopami fundamentowymi sa niedopuszczalne. Za wyjatkiem gdy jakis badziewny grunt trzeba wymieniac ale to wtedy obowiazuje cala procedura, droga i upierdliwa. Uważam, że styropian stanowi przede

Zle uwazasz. Styropian pod plyta stanowi izolacje uniemozliwiajaca doplyw zimna od gory zatem znaczaco ogranicza glebokosc jego przemazraznia. Natomiast, słoneczko grzeje albo nie i pod

Tak sobie to mozna wypbrazic. Chalupa sie podnosi i opada... Ale zazwyczaj bywa tak, sie podnosi tylko z jednej strony i zanim opadnie to sie porysuje, czego juz nigdy nie posklejasz.

No i dobrze Cie uczono.

No byc moze ze Skandynawii. Szwedzi zapewne w XVI w. zobaczyli stare polskie dworki tak budowane ("dom drewniany lecz podmurowany" - A. Mickiewicz) i potem te technologie zaczeli uwazac za swoja i nam ja sprzedali? Jak juz cos to chyba od naszych zachodnich sasiadow sie to wzielo, razem z waserwaga sztamajza i winklem przyszlo. Czyli wg. Ciebie nam pozostaly tylko polkie klepiska? W sumie trzeba tylko znac zrozumiec mechanike tego przemarzanie i nie bedzie jakichs wiekszych kontrowersji, sa to dla kazdego starej daty budowlanca, ktory sztuki nauczyl sie od swego pradziada, problemy znane i podejrzewam, ze mlodzi dzieki wprowadzonej reformie szkolnictwa, te tradycje czyli wiedze ignoruja i stad wiele kontrowersji. Pzdr.


> Tu uparcie twierdzę, że podsypka powinna być stosowana zawsze, poza


> > wyjątkiem piasku/żwiru naturalnego o dużej jamistości i strukturze
> > nienasiąkliwej. Wskazana miąższość minimum 30 cm.Kurczę, jeżeli wilgoć
> > czy też woda gruntowa, w cyklu zamarzania i odmarzania wielokrotnego,
> > a więc zmiany objętości, nie oddziałuje na fundamenty, w sytuacji, gdy
> > są posadowione powyżej normatywu strefowego 80/100/120, to, uważam,
> > małe znaczenie dla fundamentu: czy podnosi i opada wraz ze
> > styropianem, czy bez styropianu.
>
> Stosowanie podsypki pod plyte jest wskazane natomiast jakiekolwiek kombinacje
> z gruntem pod stopami fundamentowymi sa niedopuszczalne. Za wyjatkiem gdy
> jakis badziewny grunt trzeba wymieniac ale to wtedy obowiazuje cala procedura,
> droga i upierdliwa.
> Uważam, że styropian stanowi przede> wszystkim izolację cieplną dla elementu konstrukcyjnego i obiektu
> > użytkowanego, zmniejszając straty cieplne do gruntu. Ogranicza
> > rozmrażanie dodatkowe poprzez ograniczenie emisji ciepła na
> > zamarzniętą wodę w gruncie.
>
>  Zle uwazasz. Styropian pod plyta stanowi izolacje uniemozliwiajaca doplyw
> zimna od gory zatem znaczaco ogranicza glebokosc jego przemazraznia.
>  Natomiast, słoneczko grzeje albo nie i pod> fundamentami zamarza albo nie. Chałupa się podnosi, albo opada.
> > Ponieważ grunt jest również izolatorem, to podnosi się najbardziej po
> > obwodzie i opada tamże bardziej.
>
>  Tak sobie to mozna wypbrazic. Chalupa sie podnosi i opada... Ale zazwyczaj
> bywa tak, sie podnosi tylko z jednej strony i zanim opadnie to sie porysuje,
> czego juz nigdy nie posklejasz.> Co do wyniesienia podłogi/posadzki ponad teren, to strefa pomiędzy
> > poziomem gruntu a posadzką ( 40 cm) jest: najzimniejsza, najbardziej
> > nawilżona i narażona na agresywne opady deszczu/śniegu.
> > Tak budowano setki lat. Tak mnie uczono, tak wskazuje praktyka. >
>  No i dobrze Cie uczono.> Tymczasem moda i projekty wskazują inaczej i stąd moje wątpliwości.
> > Fundamenty płytowe płytko osadzone dotarły ze Skandynawii północnej,
> > posadzki przy ziemi z Hiszpanii i Włoch. Tylko bociany są nasze. > > Alleluja....
>
> No byc moze ze Skandynawii. Szwedzi zapewne w XVI w. zobaczyli stare polskie
> dworki tak budowane ("dom drewniany lecz podmurowany" - A. Mickiewicz) i potem
> te technologie zaczeli uwazac za swoja i nam ja sprzedali? Jak juz cos to
> chyba od naszych zachodnich sasiadow sie to wzielo, razem z waserwaga
> sztamajza i winklem przyszlo. Czyli wg. Ciebie nam pozostaly tylko polkie > klepiska?
>  W sumie trzeba tylko znac zrozumiec mechanike tego przemarzanie i nie bedzie
> jakichs wiekszych kontrowersji, sa to dla kazdego starej daty budowlanca,
> ktory sztuki nauczyl sie od swego pradziada, problemy znane i podejrzewam, ze
> mlodzi dzieki wprowadzonej reformie szkolnictwa, te tradycje czyli wiedze
> ignoruja i stad wiele kontrowersji.
>  Pzdr.
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy:
formatting link
Asertywni-kreatywni. Jestem otwarty na nowości techniczne, ale

poprzez filtr doświadczenia. Nie skaczę z radości na widok nowego lecz wdrażam w miejscu posadowienia, w warunki terenowe i, co za tym, indywidualne. Jeżeli grunt pod fundamentem nieodpowiedni- wymieniam, jeżeli woda, wiadomo-izolacja, igłofiltry etc. Tyle, że PN posadowienie fundamentów opartych na gruncie powinno być na głębokości nie mniejszej jak strefowa głębokość przemarzania gruntu. To święte, płyta jest jednym z rodzajów fundamentu i w normach dla niej nie przewidziano wyjątku. Chyba, że się mylę i o to właśnie chodzi, a nie oble-ble, zrobiłem, zaprojektowałem, itp. Płyta również, moim zdaniem, powinna być oparta na gruncie poniżej granicy przemarzania gruntów.

Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał:

"w gruntach wysadzinowych głębokość posadowienia nie powinna być mniejsza od umownej głębokości przemarzania hz, którą należy przyjmować zgodnie z rys. 1, dla danej części kraju; głębokość przemarzania należy mierzyć od poziomu projektowanego terenu lub posadzki piwnic w nieogrzewanych budynkach; Do gruntów wysadzinowych zalicza sie wszystkie grunty zawierające więcej ni 10% cząstek o średnicy zastępczej mniejszej niż0,02 mm oraz wszystkie grunty organiczne"

Czyli wolno płycej, o ile mamy grunt niewysadzinowy. Tylko że tak realnie wymóg ten da się spełnić jeżeli wymieniamy podłoże. Bo w innym przypadku bał bym się jakiejś soczewki gruntu wysadzinowego która ulokuje się akurat między punktami w których zostało rozpoznane podłoże. Pół biedy jeżeli strop tej soczewki będzie powyżej dna wykopu - można w projekt wpisać obowiązek wymiany gruntu soczewki w takiej sytuacji. Gorzej jeżeli soczewka zlokalizowana będzie ciut poniżej dna wykopu...

snipped-for-privacy@gmail.com napisał/wrote dnia/on 2009-06-05 12:20:

Jeżeli uważasz, że "to święte", to może chociaż uzasadnij swoje twierdzenie, że (cytat) "warto naprawdę" na ten temat dyskutować.

Pozdr,

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required