Re: Zbiornik LPG

Jun 04, 2009 Last reply: 17 years ago 3 Replies


Dnia 02.06.2009 Jd. snipped-for-privacy@interia.pl napisał/a: >


> > Mógł nastąpić wybuch gazu nagromadzonego w bagażniku, a zbiorniki zdaje się
> > mają płytkę bezpieczeństwa - nie eksplodują same z siebie, >
> Co to jest ta płytka bezpieczeństwa i do czego służy?
> Natomiast co do samego wybuchu bądź nie zbiornika: na 6 zdjęciu widać,
> że nie jest on cały. Czyli jakieś rozerwanie (bo po eksplozji to chyba
> by inaczej wyglądał) chyba nastąpiło, bo po cóż straż miałaby go > rozcinać?
>
> > ale jeśli
> > ciśnienie wzrośnie (np przez podgrzanie płomieniem z zewnątrz) to gaz
> > zaczyna się uwalniać przez otwór i powstaje dosyć duża "flara". >
> No to jest zawór bezpieczeństwa zintegrowany z zaworem napełniania
> i często zaworami odcinającymi lub zwrotnymi (wielozawór)
>

Moim skromnym zdaniem:



  1. Podjechal na stacje z pustym zbiornikiem, na benzynie. Czarny samochod, wszystko rozgrzane.
  2. Zatankowal do pelna, nie zadzialal w pore zawor przeciazeniowy w pompie.
  3. Zimny gaz zaczal sie w zbiorniku termicznie rozszerzac, przekraczajac dopuszczalne cisnienie.
  4. Zadzialal zawor bezpieczenstwa albo pekla plytka bezpieczenstwa, ale one maja ujscie do przestrzeni bagaznika
  5. Nastapil samozaplon w bagazniku.
  6. W wyniku pozaru temperatura zbiornika wzrosla tak, ze zawor bezpieczenstwa nie byl w stanie ograniczyc wzrostu cisnienia. Zaczelo rosnac az do rozwalenia zbiornika.
  7. Eksplozja.

Myslicie ze podobne wypadki w Polsce maja jakikolwiek wplyw na przepisy i stopien ich przestrzegania? Konrad


Myślę ze taki przypadek pojawia się raz na 100 mln tankowań. W związku z tym nie jest umieszczany w żadnych statystykach. A jak coś nie istnieje to nikt się nie zastanawia jak zapobiec sytuacji która nie występuje.


jestem bardzo ciekaw, czy autko miało zrobiony uczciwy


> przegląd, łącznie ze sprawdzeniem legalizacji zbiornika LPG

Ten przegląd to i tak fikcja. AFAIK nie obejmuje pomiaru wydatku zaworu bezpieczeństwa, co dla urządzeń ciśnieniowych powinno być elementarne. Konrad


Dnia 04.06.2009 K> >> jestem bardzo ciekaw, czy autko miało zrobiony uczciwy


> >> przegląd, łącznie ze sprawdzeniem legalizacji zbiornika LPG >
> > Ten przegląd to i tak fikcja. AFAIK nie obejmuje pomiaru wydatku
> > zaworu bezpieczeństwa, co dla urządzeń ciśnieniowych powinno być
> > elementarne.
>
> A taki wydatek zmienia się w czasie eksploatacji zbiornika? Jeśli nie to
> czemu, robić przegląd, był pewnie robiony w czasie badań
> homologacyjnych. A jeśli jednak się zmienia, to czemu się zmienia?
> Zanieczyszczenia?
> A co do przeglądu: przynajmniej są w stanie wyłuskać butle, które już
> nie mają ważnego świadectwa DT.

A one podlegają pod DT?



Co do zaworu, to nie wiem jaki tam jest, ale skoro mówisz że ujście ma w dół to znaczy że na dnie, więc robi za zenzę. Dodaj do tego korozję (może w ogóle się nie otworzyć bo wszystko zamieni się w zlepioną kupę syfu), zmęczenie materiału (na przemian zimny gaz i upał latem), pająki i inne buczki od drugiej strony... No i jeszcze jeden czynnik: to nie jest element przemysłowy, który fachowiec sprawdza okresowo, tylko (omalże) supermarketowa tandeta o wyżyłowanej cenie do ostatniego cencika. Nie spodziewałbym się szczytowych osiągnięć techniki. Nie ma co się dziwić że producenci samochodów podchodzą do takich instalacji z trzeciej ręki jak pies do jeża :-) Konrad


Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required