Olinowanie

Nov 22, 2003 Last reply: 22 years ago 1 Replies

Witam,



Mam pytanie o liny w zaglowcach. Przyczepilem dwie czy trzy pierwsze, naciagajac tak zeby nie zwisaly smetnie ale nie za mocno zeby maszty za bardzo nie pracowaly. Z roznych przyczyn nic przy modelu nie robilem przez moze miesiac i ogladajac go dzis stwierdzilem, ze liny wykazuja widoczny zwis. Nie zauwazylem natomiast zeby maszty byly wykrzywione, obluzowane, etc. Czy nici z ktorego robi sie olinowanie stale trzeba najpierw jakos do tego przygotowac, czy uzywac jakis szczegolny rodzaj, czy wlasnie mocno naciagac...?



Z gory dziekuje za pomoc, Pawel


Widze, ze nikt inny nie skomentowal Twego wpisu, wiec moze ja wtrace swoje trzy grosze. Olinowanie w zestawach jest z reguly kiepskiej jakosci i polecam zastapienie jego wlasnorecznie skreconymi linkami. Wszelkie informacje znajdziesz na stronie PWM, w dziale "Szkutnicze", w rubryce "Techniki specjalistyczne", pod tytulem "Ropewalk". Jesli chcesz wiedziec wiecej - pytaj mnie przez e-mail. Polecam zainwestowanie w odrobinke czasu i zbudowanie sobie takiego urzadzenia. Niedroga i stosunkowo latwa do budowy maszynka, a przyda sie przy budowie dalszych modeli.

Mozna ewentualnie przeciagnac namoczonym w wodzie pedzelkiem po tych zwisajacych linkach i zobaczyc, czy sie ponownie skurcza. Jesli nie, to trzeba je wymienic na nowe, lepsze, samemu skrecone. Zasada jest taka, ze linki olinowania stalego - koloru czarnego lub ciemno brazowego - powinny byc miernie naprezone (ale nie tak, zeby maszty i reje sie wyginaly), natomiast olinowanie ruchome - koloru bezowego - powinno zwisac luzno.

Pozdrowionka,

Tomek Aleksinski Glendale, CA USA

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required