Pokrycia do modeli

Aug 12, 2004 Last reply: 21 years ago 6 Replies

Stoje wlasnie przed problemem wyboru folii do pokrycia modelu.



Zajrzale do kilku sklepow i zobaczylem taka rozpietosc cen i nazw ze w glowie mi sie zakrecilo. Czy moglibyscie mi zatem pomoc wybrac wlasciwa folie do modelu akrobata (200g bez osprzetu). Powinna byc termokurczliwa, samoprzylepna i zdecydowanie latwa do obslugi dla czlowieka, ktory nigdy z tematem sie nie zetknal. Czy musze kupic zelazko modelarskie czy da sie to bez klopotu zrobic zwyklym?


Andrzej Kowalski



...........

Kup w CSM lekki (cienszy niz standardowy) oracover. On sie jakos tam nazywa - typu oracover light czy cos takiego. Kladzie sie znakomicie - sam bedziesz zaskoczony. Mozna to spokojnie zrobic zwyklym zelazkiem (sam tak robie od 3 lat) ale troche trzeba sie nagimnastykowac. Alternatywa jest solarfilm (opisy odmian solara na stronie ww.riku.com.pl) ale odradzam. Podobno jak ktos raz spobowal oracovera, to juz nie wraca do solarfilmow.

PS. Sadze, ze nawet jak pokryjesz model zwyklym oracoverem, to bardzo duzej roznicy w wadze nie bedzie.

To jest Oralight chociaz z tego co pamietam to czasem jest chyba napisane właśnie Oracover Light.

Pozdrawiam, Radek

U¿ytkownik "Radek Pilski" odpisa³ w wiadomo¶cil...

Witam Oracover Light rzeczywi¶cie jest bardzo dobry do oklejania (wiem z praktyki). Wystêpuje jednak w niewielkiej gamie kolorów i jest transparentny. Ma jednak t± zaletê, ¿e jest lekki (36g/m2) w przeciwieñstwie do zwyk³ego (ok. 80g/m2). Ostatnio do oklejania modelu szuka³em czego¶ lekkiego i nietranparentnego. Kupi³em Solarfilm SoLite (20g/m2). Przyznam, ¿e wcze¶niej nie mia³em przekonania do Solarfilmu, tym jednak okleja siê znakomicie. Poza tym jest prawie 2x l¿ejszy od Oracovera i tañszy. Dostêpny w Riku. Pozdr Krzysiek

No to nie wiem co wybrac ale biorac pod uwage liczbe glosow (rowniez tych w archiwum) wybiore chyba Oracover. Jeszcze tylko pytanie czy kadlub lepiej okleic folia czy pomalowac. A jesli mozna malowac to czym? Kadlub jest z balsy - elektryk.

Cos mi wyglada na to ze najblizszych kilka tygodni spedze na budowaniu modeli bo na latanie nie bedzie czasu...

Andrzej Kowalski

(...)

(...)

Moim zdaniem okleiæ. Mniej roboty, dodatkowe wzmocnienie, prawdopodobnie mniejsza waga.

Pozdrawiam Piotr

Tak wlasnie zaczalem to robic. Lektura googla wykazala ze balsy nie da sie ot, tak sobie pomalowac - przynajmniej nic takiego nie znalazlem. Ajesli goggle czegos nie znajduje to znaczy ze tego nie ma ;-)

Oklejanie nie jest sprawa trywialna. Przeczytalem mnostwo poradnikow i szkolek oklejania ale i tak mam folie mocno pomarszczona. Zaczalem na wszelki wypadek od kadluba jako ze na wlasnosci lotne nie bedzie to mialo duzego wplywu. Idzie ciezko - klejenie zwyklym, duzym zelazkiem to jak parkowanie autobusem na parkingu dla rowerow. Drobnych szczegolow sie nie da zrobic a temperatura plywa, ze az milo ;-) Zobaczymy jak to bedzie na skrzydlach...

Andrzej Kowalski

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required