e. Bez podłączania do prądu

May 12, 2025 Last reply: 1 year ago 5 Replies

W tym urządzeniu ugotujesz wodę wszędzie. Bez podłączania do prądu


formatting link


Chyba tak - podgrzanie mleka dla dziecka na pewno je przekona. Tylko, że zaraz zwrócą, bo przecież miało być bez prądu, na spacerze itp.

Niby mógłby mieć akumulator, ale nic o nim nie piszą.

J.

A prund do akumulatorka to z nieba leci ?

Mam 2 takie termosy, z tyłu gniazdo na kabel z koncówką koniczynka, jak w większych zasilaczach, ale nie używam.

Przycisk dotykowy w górę: gotowanie

Przycisk dotykowy w dół: podgrzewanie wody do wybranej temperatury.

----

Aby zagotować 1/4 litra wody z 15°C do 100°C, potrzeba:

minimum ok. 25 Wh energii teoretycznie,

około 35 Wh z uwzględnieniem strat (np. w kubku elektrycznym).

1 akumulatorek litowy to 3 Ah, napięcie 4 V = 12 Wh

Czyli 3 akumulatorki litowe, paluszki

A jak akumulatorki niklowe paluszkowe 1,2V 3Ah = 3,6 Wh

To nawet 10 takich dużych paluszkowych akumulatorków

Naładujesz przed wyjsciem.

Jakoś tak.

Tak by wychodziło. Taki 18650 waży ok 50g ... nie dziwne, że się potrafi zapalić :-)

No ale R6/AA, a nie 18650.

one ok 25g ważą ... 250g razem, i przestaje być lekko.

Za to ... w miarę bezpiecznie :-)

Swoją drogą - to grzania, to może by się znalazł jakis proces chemiczny, regenerowany prądem lub ciepłem.

te "ogrzewacze do rąk", na octanie sodu ... wody nie zagotują, ale mleko by podgrzać mogły, ale pewnie trzeba by ich więcej niż mleka nosić.

P.S. Plutonowy termosik? Z gwarancją grzania na 20 lat :-)

J.

Jak już to lustro paraboliczne, jak od satelitki i w środku umieszczamy naczynie z wodą.

Bill Gates robił taki projekt z Indiach z profesorem z MIT, że przed kiblem stało duże lustro paraboliczne, koncentrujące energię słoneczną w ognisku, a w ognisku był umieszczony gruby światłowód transmitujący podczerwień na odległość 3 metrów i tak suszyli ludzkie ekstrementy z kibla i oferowali rolnikom, jako wydajny nawóz organiczny.

Cała Holandia uprawia warzywa w szklarniach na szambach z toalet, dowożonych beczkowozami, bo to darmowy nawóz.

A że śmierdzi, a że zawiera ludzkie glisty, owsiki, wydalone i zmetabolizowane koronawirusy, kogo to obchodzi. Liczy się tylko kasa.

[...]

ale to wymaga czystego nieba. A u nas jednak zdarzają się dni pochmurne.

Amerykanie cała elektrownię taką zrobili, Ivanpah. I własnie ogłosili likwidację, bo za dużo trzeba co roku dopłacać.

U nas oczyszczalnie scieków oddzielają "osad". W Warszawie miał być spalany, ale nie jest, i nie wiadomo, co się z nim dzieje :-) Może i do szklarni trafia.

Nasi rolnicy to z kolei gnojówkę do nawożenia wykorzystują.

A problem ma już ponad 100 lat

formatting link
KANALIZACYA MIASTA WARSZAWY JAKO NARZĘDZIE JUDAIZMU I SZARLATANERYI W CELU ZNISZCZENIA ROLNICTWA POLSKIEGO ORAZ WYTĘPIENIA LUDNOŚCI SŁOWIAŃSKIEJ NAD WISŁĄ

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required