Witam,
chciałbym wyciąć sobie podeszwy butów z opony samochodowej.
Zdobyłem oponę ze śmietnika, udało mi się odciąć boczne ściany nożem łamanym. Mam teraz pas gumy z bieżnikiem. I tu zaczynają się problemy...
Odciąłem prostokąt bieżnika za pomocą wyrzynarki i narysowałem podeszwę. Czym mógłbym to wyciąć?
Co próbowałem:
- nóż łamany - nie daje rady, w bieżniku jest dużo drutu zatopionego w twardej gumie. Jak docieram do drutu to nóż ślizga się jak po szkle.
- wyrzynarka - jest zbyt duża i nie widzę linii cięcia
- nożyce do blachy nie dają rady, guma się skręca i włazi pomiędzy ostrza bez przecięcia
- robienie dziur dremelem z wiertłem działa ale straszliwie to śmierdzi i dymi.
Nie próbowałem jeszcze dłuta, ale wolałbym nie kupować w ciemno jeśli nie mam pewności czy zadziała. Kupiłem już nożyce do blachy i chyba będą leżały nieużywane do końca życia :P
Macie może jakieś pomysły?