No to idź do dziekana i poproś, żeby zasugerował profesorowi, żeby się poczuł nauczycielem- to ty wtedy się poczujesz studentem. Tylko czy dziekan poczuje się szefem...
Konrad
No to idź do dziekana i poproś, żeby zasugerował profesorowi, żeby się poczuł nauczycielem- to ty wtedy się poczujesz studentem. Tylko czy dziekan poczuje się szefem...
Konrad
Witam wszystkich serdecznie
Na projekt z PKM-u mam zaprojektowac wezel walu reduktora wg szkicu
lecz problem polega na tym ze nie wiem od czego tak naprawde zaczac i wg jakich algorytmow to obliczac dlatego zwracam sie do was z prosba o jakakolwiek pomoc. Co liczyc najpierw, co potem itd. Pewnie myslicie ze najlepiej byloby isc do profesora i sie go zapytac ... tez tak myslalem, lecz on uwaza sie za klienta a ja jestem producentem tego reduktora i on nie moze nic powiedziec :(
pozdrawiam i dziekuje za pomoc
My¶lê, ¿e tok prac projektowych powinien wyt³umaczyæ wyk³adowca przedmiotu. Ja mia³em to szczê¶cie, ¿e trafi³em na studiach na dobrego nauczyciela. No i wcze¶niej ukoñczy³em technikum mechaniczne o profilu budowa maszyn. Projekt jest ¶miesznie prosty jednak bez znajomo¶ci podstawowych zagadnieñ PKMów tego nie przeskoczysz. Polecam atlasy projektowe, o ile pamiêtam jest taki p. Korewy niestety zawiera b³êdy dlatego literatura podstawowa jak 3 tomy Podstaw Konstrukcji Maszyn s± niezbêdnym poradnikiem konstruktora. Polecam tez Podstawy Konstrukcji Maszyn Z. Osiñskiego. Tam znajdziesz obliczenia przek³adni na przyk³adach. Pamiêtaj, ¿e na studiach uczysz siê dla siebie. Nie problem kupiæ u kogo¶ gotowe projekty. Nie da sie tego tak przeskoczyæ. Szczególnie jesli chodzi o przedmioty techniczne. Tutaj wa¿na jest kolejno¶æ. Zaczynamy od rysunku technicznego, wytrzyma³ki, materia³ów kontrukcyjnych, procesów technologicznych, podstaw konstrukcji maszyn, a koñczymy na pracach przej¶ciowych w których posiadanie tej wiedzy jest niezbêdne. Dlatego zachêcam do pracy samodzielnej. Du¿o moich kolegów po studiach nie pracuje w zawodzie. Dlatego ¿e nie posiadaj± podstawowej wiedzy jak± po studiach absolwent studiów technicznych powinien posiadaæ. Oczywi¶cie wine mo¿na przerzucaæ na uczelnie ale to nie zmienia faktu, ¿e swoje dyplomy wy¿szych uczelni mog± sobie jedynie na ¶cianie powiesiæ.
Pozdrawiam Pawe³
fr33k snipped-for-privacy@o2.pl napisa³(a):
Paweł napisał(a):
Zgadzam sie z Toba i mam zamiar to sam zrobic :) W moim przypadku wykladowca pkm-u nomenomen prowadzacy projekt i cwiczenia kompletnie nic o tym nie mowi jedyne w czym pomoze to rysunki ale obliczenia trzeba samemu wykonac. Na wykladach i cwiczeniach byly poruszone tematy obliczen walow, lozysk kol zebatych, lecz byly to przykladowe obliczenia ale nigdy w kontekscie reduktora. Mysle ze chodzi o obliczenia wytrzymalosciowe kol zebatych, dalej walow az konczac na lozskach i obudowie. Tylko nie bardzo wiem jak to zaczac :( od kol zebatych?? wyznaczenie srednicy, wymiarow zeba w koncu sil i momentow dzialajacych tych kolach zebatych, odniesc to do walow wyznaczyc reakcje w podporach i dobrac do tego lozyska (jesli sie myle to prosze o poprawienie).
pozdrawiam i dziekiza pomoc
Poszukaj ksiazeczki Dziamy Przekladnie zebate tam sa wszystkie wskazowki jezeli chodzi ci o reduktor walcowy ( nie martw sie ja tez teraz projektuje tego typu reduktor , ale spoko mam goscia )
Marek asasd napisał(a):
witam
dzieki wszystkim za pomoc nic innego nie pozostaje jak tylko odzwiedzic biblioteke ;)
pozdrawiam
Ma to tez dobre strony, bo dostajesz wolna reke co do rozwiazania takiego projektu. Np. mozesz pojsc na latwizne i dac kola zebate o zebach walcowych, a nie sko¶nych :o) Pierwsze co musisz zrobiæ to ustaliæ rozmiary kó³. Do tego potrzebujesz informacji: jakie mo¿esz daæ prze³o¿enia maksymalne na parze kó³ (pamiêtaj o rodzaju zastosowanego uzêbienia). Bawi³em siê w to dosyæ dawno ale chyba znajdziesz informacje w ksi±¿ce ochêduszki, chyba 1 tom. Masz przyk³ady liczenia przek³adni zêbatych. I nie wiem czy dobrze pamiêtam ale Milera, Muller czy jako¶ tak "przek³adnie zêbate". Maj±c ustalone ilo¶ci zêbów a co za tym idzie wymiary kó³ mo¿esz pobawiæ siê wytrzyma³k±, mo¿e bedzie trzeba daæ lepszy materia³, mo¿e szeroko¶æ wieñca zwiêkszyæ, przesuniêcie zarysu zrobiæ, a mo¿e bez sko¶nych zêbów siê nie obejdzie. Je¶li wyjdzie z obliczeñ ¿e takie ko³a mog± zostaæ, liczysz wa³y (i tutaj mo¿esz siê spotkaæ z sytuacj± ¿e ¶rednica wa³u jest wiêksza od ko³a zêbatego, dlatego nale¿y uwa¿aæ z minimalizacj± urz±dzenia :o)) Pó¼niej dobierasz ³o¿yska i rysujesz sobie korpus pamiêtaj±c o smarowaniu przek³adni.Na samym pocz±tku je¶li masz dobraæ silnik nale¿y to zrobiæ. Moc silnika i obroty s± danymi wyj¶ciowymi do dalszych obliczeñ. Pamiêtaj ¿e istniej± w handlu motoreduktory o zredukowanych ju¿ obrotach. Po co projektowaæ co¶ co ju¿ kto¶ zaprojektowa³ i jest taniej kupiæ ni¿ jednostkowo produkowaæ. Na stronie
Pozdrawiam i ¿yczê powodzenia.
fr33k snipped-for-privacy@o2.pl napisa³(a):
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required