Wiertla

Powitanko,
Zwykle czarne, tytanowe, kobaltowe, jakies zlotawe w czesci roboczej, a wszystkie jakos malo trwale. Jak to z nimi jest, ktorymi wiercic w stali
miekkiej, a moze sa jakies szczegolnie polecane do narzedziowej? W metalu zwykle wierci sie powoli, ale z duzym naciskiem. A moze do niektorych wiertel ta zasada nie pasuje? Czego (i jak) uzywa sie przy produkcji np. ciezkich maszyn, bo jakos nie wyobrazam sobie, ze co kilkanascie otworow przybiega gosc, wstrzymuje produkcje by wymienic wiertla.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹźek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Takie zwykłe tanie czarne wiertło od dobrego producenta, fi 8 na przykłąd. Pozwala pomiędzy ostrzeniami wywiercić minimum kilkaset otworów w stali. Jak będzie skutecznie chłodzone to kilka kilkanaście tysięcy otworów może wywiercić. Ważne są obroty, nacisk, czy wiertarka ma posuw ręczny czy mechaniczny. W fabrykach gdzie dużo wiercą nie mają najmniejszego problemu z wiertłami. A nie używają jakiś cudownych. Za to amator co mu się wydaje że potrafi wiercić zabija wiertło na pierwszym otworze. I potem jęczy jakie to gówno robią a takie kobaltowe jest super bo dopiero na czwartym otworze przestało wiercić.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Powitanko,

Ale wlasnie o to pytam. Jakie powinny byc warunki wiercenia, do jakich materialow sa poszczegolne rodzaje wiertel? Dla przykladu: wiercilem kiedys dziure w jakies supertwardej stali, twardszej niz prowadnice mojej frezareczki. Wiercilem wiertlem "tytanowym" i wszystko szlo dobrze, az zmieniajac troche pozycje nacisnalem na chwile mocniej "spust" i na chwile wiertarka zwiekszyla obroty. W tym momencie nastapil koniec wiertla, stepilo sie w jednej chwili. No to juz wiem, czego nie robic z tym konkretnym rodzajem wietrla. Wojek Google na moje zapytania odpowiada ofertami sklepow.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Szukaj w księgarniach i antykwariatach książek do szkół zawodowych o profilu obróbka skrawaniem i pokrewnych. Tam będą wszystkie interesujące Cie informacje. Inaczej się nie da. jak chcesz się trochę nauczyć to do szkoły musisz iść. Kulawa to będzie nauka bo w szkołach zawodowych warsztaty są i tam praktycznie się ćwiczy pod okiem nauczyciela co ma pojęcie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2012-07-31 18:17, kogutek pisze:

Amator wiercący raz w miesiącu ma iść do szkoły, aby zdobyć informacje typu w materiał x mocno ciśnij i małe obroty (rzędu ...), a w materiał y wysokie? Bez przesady.
No, chyba, że ma iść pod szkołę i za flaszkę się dopytać;)
pzdr bartekltg
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

I jak mu pod szkołą za flaszkę ktoś pokaże na czym polega taki dziwny ruch ręką co od niego zależy czy wiertło będzie skrawało. Tak wiem jest wiele różnych przystawek i przyrządów do ostrzenia. jest też wiele różnych tabel z obrotami i średnicami wierteł. Wiercone materiały też w tych tabelach są. Tylko że te wszystkie tabele nie są warte nic jak wiertło jest tępe albo źle naostrzone. Ale możesz mu radzić. Zakazu nie ma. Co najwyżej śmiesznie będzie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Powitanko,

Jak wiertlo tepe, to nie ma o czym gadac, czuje sie, ze "nie idzie". Ja mowie o wiertlach nowych.
Ale możesz mu radzić. Zakazu nie ma. Co najwyżej śmiesznie będzie.
Bardzo ciekawy i dla mnie wielce pouczajacy tekst: http://www.mt.com.pl/archiwum/62-MT-12-Wiertla_krete.pdf Za rady na takim poziomie bylbym wdzieczny, nie mam ambicji robic doktoratu z obrobki skrawaniem. Dalej tylko nie wiem z jakiego materialu wiertlo do jakich zastosowan.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

I znalazłeś sobie bez żadnej łaski. Teraz sobie znajdź coś podobnego o materiałach na wiertła. W Poradniku Mechanika jest wykaz stali i co się z nich robi.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2012-07-31 22:00, kogutek pisze:

Radzić mogę. Ale lepiej by wyszedł, jakby dwa zdania wypowiedział ktoś mający pojęcie o sprawie;)
A ja sobie postoje obok i będę notował.
pzdr bartekltg
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Tylko nie masz co notować bo chętnych do dyktowania nie ma. Nic nikomu nie przyjdzie z tabelek jakie obroty i jakie wiertła do jakich materiałów jak nie potrafi ich naostrzyć. Padło że nowe ze sklepu. A one są ostrzone tak sobie. I każde wiertło ze sklepu trzeba naostrzyć do konkretnego materiału. W handlu występują wiertła zrobione z dwóch stali. Z SWW i HSS. Reszta że jakieś kobaltowe to chwyt marketingowy. Kupiłem kilka stalek " kobaltowych" działają dokładnie tak samo jak zwykłe HSS jedynie według mnie łatwiej się ostrzą. Też zaleta ale nie taka żeby sporo więcej za to płacić. Jak ktoś chce się nauczyć wiercić to jak nie potrafi ostrzyć wierteł to najpierw porządna przystawka do ostrzenia wierteł a potem niech się uczy wiercić.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
kogutek wrote:

To dokładnie to samo, tylko w innym języku.
Reszta że jakieś kobaltowe to chwyt marketingowy.

Kobaltowe to też szybkotnące - różnicę zobaczyć można przy bardziej wymagającej produkcji. W amatorskim czy jednostkowym dłubaniu nie ma znaczenia jaki materiał czy pokrycie. Istotniejsza będzie geometria czyli to co w podlinkowanym materiale.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Do wiercenia w wiertarce na statywie używam utwardzanych azotkiem tytanu, wolne obroty, równy docisk, obserwacja wióra i olej na wiertło pozwalają mi wiercić nimi setki otworów. Do wiercenia z ręki używam dobrych czarnych wierteł które ostrzę w miarę potrzeby o ile nie uszkodzę bocznej krawędzi no i naostrzonych utwardzanych azotkiem, które już nie są twarde jak nowe bo przy ostrzeniu szlag trafił powłokę azotku. Mocniej zniszczone wiertła przeszlifowuję na wiertła do drewna.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.