oblatać model szybowca

Witam,
Mam pytanie - gdzie w okolicach Warszawy można bezpiecznie oblatać model (elektro)szybowca ?
Wielkość 2.5 m, preferowana duża łąka bez drzew i innych niebezpiecznych elementów.
Przydatne by było jakieś wzniesienie - wzgórze/pagórek/wał.
I oczywiście jak najmniej ludzi, którzy mogą stać się potencjalnym celem modelu, nad którym mogę stracić panowanie.
Sam szukałem w zeszłym tygodniu, zjeździłem Pruszków, okolice trasy siekierkowskiej i w końcu znalazłem łąkę
w okolicach Wilanowa, ale ze względu na wielkość i bliskość drogi, nadawała się tylko do lotów kilkunastometrowych z ręki.
Pozdrawiam
Andrzej
Reply to
Andrzej Ratkowski
Loading thread data ...
Andrzej Ratkowski pisze: ................
.................
:-)) A wystarczyło użyć google, co prawda bez wzniesienia ale:
formatting link
Reply to
Krzysiek "kojot: Choroszko
Że google to ja wiem, ale chodzi mi właśnie o coś czego nie ma w googlu i nie ma tam 50 osób - innych modelarzy, dzieci, psów, samochodów itd. Nie wiem jak się będzie zachowywał model, czy nie ma jakiś zakłóceń, w jakich warunkach mogę stracić kontrolę. Dlatego zależy mi właśnie na w miarę odludnym lotnisku.
Jeśli znasz takie, to będę wdzięczny za wiadomość, nawet na priva, żeby miejsce nie znalazło się w google'u :).
Pozdrawiam Andrzej
Reply to
Andrzej Ratkowski
Andrzej Ratkowski pisze: ..........
..............
Wiesz, lotniska są właśnie organizowane tak, żeby :
było gdzie bezpiecznie wylądować nie było zakłóceń nie było problemów z "bałaganem" znajdź lotnisko, gdzie bez duużej imprezy jest 50 osób
Co ci przeszkadzają modelarze? Jeśli masz tego typu obawy przy oblocie motoszybowca, czyli mało ekstremalnego modelu, to raczej mogą ci pomóc niż zaszkodzić. Jak sam zrobisz test zasięgu? Masz kobiecy problem "ludzie patrzą, a ja nie umiem"? Co więcej, na lotnisku masz największe szanse, że nikt cię nie strąci latając w okolicznych krzakach
Masz łąki między Pęcicami a Al. Jerozolimskimi - tylko po co?. No i obawiam się, że Google Earth je widzę :-).
kojot
Reply to
Krzysiek "kojot: Choroszko
:-)))))))))))
A ja myślałem, że "kobiecy problem" to - "chciała bym ale się boję". Jak te czasy się zmieniły :-))))
Pozdrówka Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de
Ok, zachęciłeś mnie. Wpadnę do Was na lotnisko w Parzniewie, w weekend, jak nie masz nic przeciwko.
Pozdrawiam Andrzej
> Andrzej Ratkowski pisze: > .......... >> Że google to ja wiem, ale chodzi mi właśnie o coś czego nie ma w >> googlu i nie ma tam 50 osób - innych modelarzy, dzieci, psów, >> samochodów itd. > >> Nie wiem jak się będzie zachowywał model, czy nie ma jakiś zakłóceń, >> w jakich warunkach mogę stracić kontrolę. >> Dlatego zależy mi właśnie na w miarę odludnym lotnisku. > .............. > > Wiesz, lotniska są właśnie organizowane tak, żeby : > > było gdzie bezpiecznie wylądować > nie było zakłóceń > nie było problemów z "bałaganem" > znajdź lotnisko, gdzie bez duużej imprezy jest 50 osób > > Co ci przeszkadzają modelarze? Jeśli masz tego typu obawy przy oblocie > motoszybowca, czyli mało ekstremalnego modelu, to raczej mogą ci pomóc > niż zaszkodzić. Jak sam zrobisz test zasięgu? Masz kobiecy problem > "ludzie patrzą, a ja nie umiem"? Co więcej, na lotnisku masz największe > szanse, że nikt cię nie strąci latając w okolicznych krzakach > > >> Jeśli znasz takie, to będę wdzięczny za wiadomość, nawet na priva, żeby >> miejsce nie znalazło się w google'u :). > > Masz łąki między Pęcicami a Al. Jerozolimskimi - tylko po co?. No i > obawiam się, że Google Earth je widzę :-). > > kojot
Reply to
Andrzej Ratkowski
(elektro)szybowca ?
niebezpiecznych elementĂłw.
celem modelu, nad którym mogę stracić panowanie.
siekierkowskiej i w końcu znalazłem łąkę
nadawała się tylko do lotów kilkunastometrowych z ręki.
np na Góraszce
Reply to
robert_21

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.