Prosze o opinie na temat cyfrowych serw TowerPro.

Nov 14, 2007 Last reply: 18 years ago 7 Replies

Witam



Uprzejmie prosze o opinie Modelarzy, ktorzy doswiadczyli w swoich modelach serw MG-945 lub MG-995.



Pozdrawiam Pawel



Dnia 14-11-2007 23:10, Użytkownik Pawel napisał:

To nie są cyfrowe serwa! Jaka cena taki towar, za pierwsze jakieś 19 $ za drugie 39 zł z groszami. Pozdrawiam. Mariusz.

Pytanie nie na miejscu - podobne jak "co sadzicie o serwach conrada". Polowa napisze ze badziewie a druga polowa ze juz ma x lat i dzialaja i nie maja problemu a markowe nawet 2 dni nie wytrzymalo a Ty po takich wypowiedziach dalej nie bedziesz wiedzial czy serwa sa dobre czy nie.

Pozdrawiam Jakub

1 - W kilku miejscach przeczyta³em o ich cyfrowoœci. 2 - Widze, ze lepiej zostac przy serwach firmowych.

Pawe³

Mam doświadczenia z serwami MG-995, kilka uwag:

-bardzo mocne

-przekładnia metalowa, lecz o większych luzach w porównaniu do HS-81MG, HS-85MG i HS-125MG, generalnie luzy te nie mają większego znaczenia.

-najbardziej wrażliwe na niskie napięcie zasilania w porównaniu z wszystkimi innymi serwami z którymi miałem do czynienia

-Przy ruchu z dalekiej pozycji nie zatrzymuje się na docelowej pozycji, lecz ją mija i powraca do niej oscylując 2-3 razy wokół pozycji końcowej ala wachadło tłumione, generalnie efekt pomijalny w praktyce.

-"cyfrowość" serwa bierze się ze zwiększonej szybkości próbkowania pozycji, takiej jak w serwach cyfrowych - 300 Hz, wyraźnie słychać to przy pracy serwa. Podobno ma to wpływ na lepsze 'trzymanie' pozycji przy siłach działających na ramię serwa, czy jest to prawda - nie wiem.

czy warto go używać ? moim zdaniem tak, choć osobiście bałbym mieć je na sterze wysokości i zastosowałbym po jednym na każdą połówkę.

pozdrawiam

Remigiusz Żukowski

Witam no bez przesady mam na sterze kierunku w du¿ym funfly i jak dot±d bez problemu . Jest bardzo szybkie , silne . Raczej uwa¿am ze za ta cenê warto i pewnie nawaliæ mo¿e jak ka¿de inne Marek S

Marek S pisze:

Owszem, zgadzam się że może nawalić jak każde inne, zauważ że ster wysokości jest sterem 'życia', mowa oczywiście o dużych modelach, lotki są dwie i dwa serwa, jak jedno z nich nawali to jakoś będzie można sobie poradzić posiłkując się druga lotką i kierunkiem, jak padnie serwo na kierunku to lotkami będzie można sobie poradzić i tylko trzeba będzie uważać na ześlizg przy lądowaniu (ja zresztą czasami ląduje szybowcem - motylek + kierunek na maxa). Jeśli zawiedzie serwo na wysokości to co - problem, jeśli się ustawi w którejś ze skrajnych pozycji to widzę małe szanse na bezpieczne posadzenie modelu. Osobiście miałem sytuację, gdzie w motoszybowcu padło serwo od wysokości przestawiając się maksymalnie w dół, daleko poza maksymalną wartość wynikającą z ustawienia zakresów ruchu serwa i model ocalał tylko dlatego, że coś mnie naszło aby w tym locie założyć usterzenie V. Udało mi się maksymalnym wychyleniem do góry pozostałej połówki, sterem kierunku (domiksowany do kierunku wychylił sprawną połówkę jeszcze wyżej) i uniesieniem lotek do góry (powodują zadzieranie modelu) posadzić model cało na ziemi (a właściwie na śniegu). Jeśli ktoś instaluje takie serwo na sterze wysokości to mam pewne wyobrażenie o rozmiarze modelu (i jego ceny). I właśnie dlatego, dla świętego spokoju zastosował bym dwa takie serwa na każda połówkę wysokości.

pozdrawiam

Remigiusz Żukowski

Witam pewnie masz racje . w sumie z tych tanich serw to zawiod³em siê na DYNAM reszta jak TP Conrad chodzi prawid³owo ale oczywi¶cie dla ma³ych modeli . Dla du¿ych raczej stosuje tzw. niezawodne . odpukaæ jaki¶ siê to trzyma i jak ju¿ glebie to z przyczyn innych niz. elektronika :) Trochê mam chysia na punce elektronicznej nie zawodno¶ci :) Marek S

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required