[RC] Czy Św.Krzysztof czuwa

Jul 25, 2003 Last reply: 22 years ago 5 Replies

Odpowiadam: T A K !



Oto co dzisiaj zrobiłem (o głupoto moja !) Jak co dzień po pracy wyskoczyłem na górkę z Twinstarem na wieczorne dwa pakieciki. Cyk, cyk założyłem baterię, załączam aparaturę, załączam model, sprawdzenie czy wszystkie stery działają, jest OK, no to w powietrze. Latam sobie, latam jak zwykle tam i siam - normalnie. Tak po dłuższej chwili stwierdziłem, że nadajnik jakoś mi dziwnie leży w rękach - zerknąłem w dół - i co widzę: NIE WYCIĄGNĘŁEM A N T E N Y ! Z wrażenia o mało nie rozwaliłem Twinstara nie przez brak zasięgu, tylko próbując drżącą ręką rozłożyć antenę w trakcie lotu.



W każdym razie od dzisiaj notowania św.Krzysztofa i firmy Graupner zdecydowanie u mnie wzrosły. Model był przynajmniej 250 metrów ode mnie...


Piotr Konopka wrote: ....

Bo wszystkie Krzyski to fajne chlopaki, nawet jak swiete :-)))

PS. Istnieje takze teoria, ze wszystkie Krzysie to misie...

pewnie :))

--------------------------------- pozdrawiam Krzysztof Hilbrycht

formatting link

---------------------------------

Witam

Miałem podobny przypadek tyle, że wystartowałem spaliniakiem z Webrą 61 Model był w odległości min 150m jak skapowałem co i jak z anteną. Na szczęści zdążyłem, a Graupner nie zawiódł. Mniej szczęścia miałem jak rozgięło się kółko mocujące pasek z drutami pulpitu nadajnika - oczywiście łapałem nadajnik, a ponieważ model był z 10 m nad ziemią zaliczył klasyczną glebę po której przez 2 tygodnie był niezdatny do lotu i wyglądał nieciekawie.

Pozdrawiam Bobo

YO ! PRZYLACZAM SIE !!

Kalixt vel Ipsilon - Krzychu

Dokladnie....ja nie wyciagnalem i nadajnik do serwisu hop....

PZDR Kalixt vel Ipsilon

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required