Brawo. Mało ludzi się wciągnie bo "wymiękną" na starcie, potem mało klientów z nich będzie, mało kupią w sklepach i koło się zamyka. Sam rozpoczołem zabawę z RC ponad 2 lata później niż mogłem bo trafiłem do sklepu gdzie mnie chcieli wyrolować (model dla początkującego Xtreme Balsacraftu, radio 9 kanałowe itd za sumę 2500 zł) i to nie zraziło. Dopiero po rozejrzeniu się w sieci latanie ruszyło za sumę 500 zł ;)
Nie traktujmy modelarstwa jako szkoły charakteru jak cel sam w sobie tylko jako piękne hobby.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
Adam Wieczorek
Skazoo, chaciałbym, bardzo bym chciał żeby tak było. Ale Twoje doświadczenia i moje (bardzo podobne) pokazują całkiem inną rzeczywistość :( Jest to hobby trudne, bolesne i frustrujące (przynajmniej na początku). Powodów jest milion. Ale, oczywiście, jak się już lata, to jest pięknie :)
Adam
S
Skazoo Bemowo RC
No właśnie w naszym interesie jest to aby dla wszystkich przyszłych modelarzy wejście w to było bardziej przyjazne i łatwiejsze od strony finansowej. Póki będzie nas mało to się będzie tak działo jak się dzieje. Między innymi po to opracowuję właśnie projekt samolotu prostego w budowie i pilotażu który poleci na zwykłej 400tce i standardowych serwach. Po pierwsze musi to być tanie wejście bo inaczej to każdy się zniechęci jak ubije model na który wydał kupę forsy.
I jest to bardzo zaraźliwe ;)
A
Adam Wieczorek
Oj, Panie Grodecki, aleś Pan filozoficzną maksymę wyłuszczył :))) Tylko jakby tak każdy podszedł do życia to przecież NIC się nie opłaca robić. Dokładnie WSZYSTKO można już dostać przez internet, i to taniej. Ergo: A. Nikt nie zakłąda już firmy bo "w internecie jest, i taniej" B. Wszyscy kupują w internecie, bo j.w. A skoro AiB jest fałszem, to Pańska maksyma jakby, do luftu :) Jakoś tak widzę, dzisiaj wielu stałym bywalcom zebrało się na głoszenie prawd oczywistych.
W ogóle, takie porównywania są o kant dupy potrzaskać. Od początku tej dyskusji nie rozumiem, jak można porównywać sklepy internetowe(wirualne) i sklepy klasyczne (realne). To jasne, że w internecie będzie taniej, zawsze. I dobrze. Ale sporo ludzi chce/musi/lubi iść do normalnego sklepu, pogwarzyć ze sprzedawcą, poradzić się, pogadać, zaznakomić się :) To nie dotyczy zresztą modelarstwa ale wszystkich branż.
Jeszcze raz powtarzam: luz i spokój, dajmy wszystkim szansę. Ja zawsze zdejmuję kapelusz przed każdym, kto w tym kraju zakłada własny biznes. Za własne pieniądze i czas. Szczęść Boże na drogę. Jak się okaże, że biznesplan do bani, to splajtuje, pech. Ale chwała za to, że próbował.
Pozdrowienia,
Adam
A
Adam Wieczorek
No, pić się ZAWSZE chce :) A jak w kieszeni trochę kasy zostanie co jej szanowna małżonka nie namierzyła, do tego model gotowy.... To trza to oblać :) A może mnie się ostatnio wszystko z piwem kojaży ? Idę poszperać w lodówce... może za pasztetem i serkami sie jakieś uchowało...
Adam
A
A.Grodecki
Użytkownik Adam Wieczorek napisał:
Gdyby ta teza była pawdziwa, kiblowałbym teraz w bloku na 60m2 i oszczędzał żeby starczyło do 1-go.
Jaka teza, takie wnioski.
Nie porównujemy. Rozważamy sytuację klienta, który stoi przed wyborem: zamówić za Xzł i za tydzień listonosz sam przyniesie, czy zapier... do dużego miasta, w którym są 3 sklepy na krzyż, zapłacić za dojazd, czas poświęcony i 1.5x Xzł za ten sam towar. Jeśli klient w zdroworozsądkowym odruchu wybierze 1 opcję, to w sklepie ceny ciągle będą wysokie ceny, a oświetlenie bedzie się włączało dopiero kiedy klient wejdzie przez próg. A takich którzy przychodzą do sklepu modelarskiego, żeby poględzić ze sprzedawcą i OPRÓCZ TEGO kupić coś co zrewanzuje mu czas stracony na gadkę, systematycznie ubywa.
Jak to pięknie różowo wygląda: pierwszy lepszy pomysł, troche kasy, plajtka (a co tam, fajowo było). LUZ I SPOKÓJ, a może tak pod innym mostem będzie sucho?... A tu latka płyną, kasę trzeba odkuć, a Bóg się wmieszac i pomóc nie chce. Takich "szans" bez szans nikomu nie trzeba dawać, one leżą na ulicy i kwiczą oczekując frajerów, którzy się po nie schylą.
A
AlexY
Użytkownik Adam Wieczorek napisał:
[..]
w tym miejscu chcialbym rozgraniczyc modelarstwo ogolnie i modelarstwo RC (niekoniecznie lotnicze) , wszak kartonowki wcale drogie nie sa
A
Adam Wieczorek
No i tym optymistycznym akcentem.... Na dziś wystarczy. Przynajmniej mi :) Życzę dobrej nocy.
Adam
M
mRqS
cześć Romku
to jak jesteśmy przy serwach
Graupner C5077 u Hoelleina 17 Eur = 66zł
w ModelMakig: 109zł a swego czasu w nieistniejącym już chyba sklepie graupner.modelarz.com były po 120zł.
Normalnie aż się odechciewa...
znam te ceny bo czeka mnie zakup 5szt. do Decathlona
K
koleszcz
Czesc W internecie nie kupuja jeszcze ci co:
- nie wiedza jak to robic
- nie maja zaufania do tej formy zakupow
- nie "zaskoczyli", ze od roku nie ma cla
- nie oplaca sie zamawiac drobnych dupereli, bo sklep za rogiem
Wszystkie te grupy kurcza sie. Ze sprzedawca nie zawsze pogada sie, bo często mało kompetentni. A ze rynek maly ? To może np. w W-wie wystarczylyby 3 dobre sklepy zamiast 15 srednio-kiepskich ? Krzysiek
M
mRqS
Roh napisał(a):
to ja jeszcze jeden kamyczek dorzucę. przykład z dzisiaj (z pewnego niemieckiego sklepu). Który z Polskich sklepów zrobi taką przecenę? Pomijając fakt, że u nas i tak ten odbiornik (a wogóle dostępny?) jest duuuuużo droższy:
formatting link
ok, do tego musiałem zapłacić 10 Eur za przesyłkę...
pozdrówka
mRqS
-=RC Latające=-
formatting link
O
Ol-Pen Model
A gdzie ta przecena ??? - nie bardzo rozumiem
M
mores3
Na tej pomaranczowej metce jest 69 -chyba euro, a na tej bialej 124 euro. Pozdrawiam. Marek.
R
Roh
Użytkownik "Ol-Pen Model " snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Ślepi w karty nie graja i nie robia zakupów przez internet...
M
mRqS
tak, dokładnie. ze 124 na 69. (do tego 10 eur za przesyłkę i tydzień czekania) Czyli zjechali do ceny odbiornika C17. :)
to było tak w ramach ciekawostki....
R
Roh
Użytkownik "Ol-Pen Model " snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Bez złośliwości już teraz.
Jeżeli z E 124 przechodzi się do ceny E 69 to jest to p r z e c e n a (w większości sklepów także modelarskich na zachodzie )
Jeśli odwrotnie tzn. z E 69 przechodzi się do ceny E 124 to jest to w y c e n a ( w większości polskich sklepów modelarskich modelarskich ).
Nie dziwię się trudnościom kiedy własne rozumienie pojęć zderzy się ogólnymi standardami znaczenia słów i czynów
O
Ol-Pen Model
"Nie dziwię się trudnościom kiedy własne rozumienie pojęć zderzy się ogólnymi standardami znaczenia słów i czynów "
-Możesz to rozwinąć - lub mi wytłumaczyć
R
Roh
Użytkownik "Ol-Pen Model" snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Jeżeli w pojeciu jakiegoś człowieka słowo prawda oznacza coś podobnego do prawdy to ta niby prawda jest kłamstwem- to kłamstwo a nie prawda.Św.Franciszek z Asyżu ujął to prosto........prawda jest jedna ,kłamstw jest wiele.
Jeśli patrzy się na cenę i porównuje do ceny wcześniejszej to czy nie mogę wątpić w rozumienie słowa "przecena" przez czytajacego ??Mam wszelkie podstawy zwłaszcza jeśli ten człowiek nie widzi różnicy i pyta się gdzie ta przecena. Chyba teraz jest jasne.
Pozornie pierwszy akapit nie ma nic wspólnego z drugim.Ale tylko pozornie.
O
Ol-Pen Model
No tak wzrok już nie ten ... Dzięki POzdrawiam !! Radek
formatting link
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.