czy spawany gryf wytrzyma ?

Witam mam taki pomysl i nie wiem czy to dobry pomyls
mam dwa walki krotkie takie z osi od stara
półoski chce to zespawac normalnie obie maja po okolo 50 mm
wiec jak je zespawam to bedzie 100 i bedzie super gryf do silowni
tylko czy mi sie nie zlamie podczas podnoszenia jak na jednej stronie
beda kolnierze warzace 50kg po 3 to samo
czy moze lepiej po srodku nadspawac w miejscu laczenia plaskownik
Reply to
szajbus
Loading thread data ...
szajbus snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):
Najpierw sprawdz co to za stal i czy jest spawalna. Jak coś jest żelazne to wcale nie musi się dać pospawać. I przy okazji sprawdz a jakimś słowniku jak się " warzące " pisze. Tomek
Reply to
Tomek
No wiesz, jak ci się złamie to i tak raczej nikogo nie zabijesz, najwyżej skaleczysz dłoń. Z drugiej strony sił wielkich taka spoina przenosić nie będzie. Jakbyś to gmawem albo smawem zespawał z pełnym przetopem stosując odpowiednie podgrzanie i wyżarzanie to pewnie by się trzymało. Tyle że trudno będzie osiowość utrzymać. Ale prościej chyba znaleźć na szrocie wałek 10cm niż kleić z dwóch 5cm. No i gwint za drobny, trzeba się będzie nakręcić. Poza tym co to za siłownia z gryfami po 10cm- dla krasnoludków?
Konrad
Konrad
Reply to
KA
tak racja pisalem po 12 godzinach wyzysku u kapitalisty i sa efekty po 1 ważyć wymiana ż na g
po 2 pomyłka bo gryf ma miec conajmniej 1 metr długości a najlepiej zeby miał 1,2m a takie wałka chyba na szrocie nie znajde chyba ze ktos ma pomysł od czego by taki wałek skombinowac bo 120zł to ja nie dam za kawałek pręta
Reply to
szajbus
Ja to bym zrobił tak: kupiłbym 6m rury fi25x1 albo 25x0.8 z 304, a może z czegoś tańszego się da. W Indiach są takie gatunki jak 202, 203 itd. Do tego 6m pręta zbrojeniowego takiego, żeby się dał do tej rury włożyć jak najciaśniej. Oczywiście z tego wyjdzie ci 5 sztang, ale mniej niż 6m niczego nikt nie sprzeda. Wsadź ten czrny pręt do rury, zalej jakąś żywicą przestrzeń pomiędzy nimi- bo będzie trzeszczało. Tylko jakoś końcówki trzeba jeszcze wymyślić. Półośki to naprawdę nie jest dobry pomysł.
Konrad
Reply to
KA
A po prostu nie możesz kupić. Coś mi się widzi że kilogram stali w gatunku 45 będzie kosztował kilka złotych. Policz sobie objetość wałka jaki potrzebujesz pomnóż przez 8, wyjdzie Ci ile bedzie wazył. To wszystko przez cenę stali ( znajdziesz w ). A co do złomowisk to bym się nie zgodził że nie znajdziesz. Tomek
Reply to
Tomek
E tam nie sprzedadzą. W centostalu w Łodzi musi ważyć więcej jak kilogram żeby sprzedali. Sprzedadzą pewno i mniej tylko i tak zapłacić trzeba za kilogram. Centrostal bardzo ładnie odnalazł się w kapitaliźnie. To prywatne składy maja czasami głupie pomysły i sprzedaja na całe sztangi. W zeszłym tygodniu kupowałem stal w Centrostalu. 20 cm wałka fi 20, 40 cm fi 50 i 10 cm fi 100, nikt nie robił głupich uwag, wypisali kwity, ucieli zapłaciłem zwazyli jak wjeżdzałem i wyjeżdzałem, powiedzieli do widzenia. Jak panisko się czułem. Tomek
Reply to
Tomek

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.