czym rozpylić olej roślinny?

Jun 12, 2007 Last reply: 19 years ago 7 Replies

Witam, mam taki prywatny problem małej skali :) Osoby mające problemy z nieżytami nosa, stosują czasem taki rodzaj oleju który można dostać w aptece pod nazwą "linomag". Są tam NNKT z wit E które nawilżają śluzuwkę nosa przez co nie męczy tak katarem. Jest to oczywiście substancja oleista i chciałem ją w jakiś sposób rozpylić w nosie jak to się dzieje np z preparatami Flixonase, by powstała drobna mgiełka która dobrze spenetruje jamę nosową. Niestety ale wlanie Linomagu do opakowania po Flixonase nie daje rezultatu bo w górę bije ciągły strumień, nie mgiełka. Czy można i w jakim kierunku trzeba usprawnić to "urządzenie", by dało z olejem efekt migiełki ? Może można zastosować coś innego w tym celu ? Może opakowanie po czymś innym potrafi dobrze rozpylić olej roślinny ? (bo ta mieszanina NNKT jest pochodzenia roślinnego)



Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź :)



Hermes



Mozna do inhalacji sprobowac uzyc nawilżacza ultradzwiekowego :).

Ale tu nie o inchalację chodzi, poza tym kawitacja ultradźwiękowa w przypadku oleju nie przejdzie w tych warunkach.

Dnia Wed, 13 Jun 2007 01:31:26 +0200, Hermes napisał(a):

Do rozpylenia gęstej substancji trzeba bardzo wysokiego ciśnienia. To dlatego lakier do pistoletów do malowania jest tak bardzo rozcieńczony. Aby rozpylić olej potrzebna jest konstrukcja w rodzaju wtryskiwaczy do silnika diesla i przypuszczam że ciśnienie ~100atm. jeśli nie więcej.

Hermes napisał(a):

To jest nieco zawikłany problem. Klasyczne rozpylacze działają zależnie od lepkości cieczy i użycie rozpylacze dopasowanego do innej cieczy nie musi dać sensownych efektów. Może spróbować należy rozpylacza do olejów kuchennych (np. takiego:

formatting link
ultradźwiękowe też wchodzą w grę, ale muszą być specjalizowane. Zwykły nawilżacz odpada.

W. Bicz

Jak już, to olejek powinien być bardzo rzadki i jego aplikowanie powinno być ograniczone tylko do przedsionka nosa, aby nie upośledzać pracy aparatu rzęskowego.

Pozdrawiam,

wpadnij do mnie, mam maszyne która wykorzystyje do obróbki mgłę olejową - rozpyla olej w bardzo niewielkiej ilości z powietrzem, zatankujemy z 2 litry i posiedzisz w kabinie z 15 minut

Problem jest raczej prosty do rozwiązania, wystarczy wytworzyć kilkunastoprocentową emulsję wodną oleju który zamierzasz użyć przy użyciu np. bateryjnego mikserka do drinków za kilka złotych, będzie sie łatwo rozpylała. Destylowana woda niczemu nie zaszkodzi. Oczywiście emulsja będzie nietrwała ale nie radził bym stosować stosować spożywczych emulgatorów (żółtko czy lecytyna)bo trudno powiedzieć jak reagowała by na nie na dłuższą metę śluzówka w nosie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required