Czy ktoś mógłby mi powiedzieć w jaki sposób lubrykowana jest powierzchnia między tłokiem a ścianką cylindra, skąąd się tam bierze olej? Jakie są systemy, może jakiś ciekawy link?
Olej-cylindy i tłoki
Jul 11, 2009
Last reply: 17 years ago
34 Replies
Zakladam ze chodzi o silnik spalinowy. Zdejmij korek wlewu oleju jak pracuje silnik. Od razu bedziesz wiedzial. Do tego w korbowodzoe jest otwór i tamtedy sika olej na denko tloka zeby je chlodzic i przy okazji rozbija sie na mgle i smaruje scianki cylindra. Wiekszym problemem jest usuniecie zbyt duzej ilosci oleju niz nalozenie warstwy oleju.
Użytkownik "kogutek" snipped-for-privacy@op.pl napisał
W którym położeniu tłoka, góra czy dół sika na denko? Rozbija się na mgle odbijając od denka?
W dolnym położeniu korbowód zagarnia olej. W dwusuwach do paliwa dodaje się oleju, ćwiartkę na miarkę. Miarka to 5 litrów, trzeba było ręcznie napompować w dystrybutorze. A ja nie mogę się nigdzie dowiedzieć jak smarowane są tłoki w silnikach parowych. Pytałem na okoliczność w muzeum kolejnictwa, ale jeden się przyznał, że nie wie. Pytałem emerytowanego maszynistę, ale ten pracował na spalinowych. W starych podręcznikach było wiele ciekawych wiadomości, ale nie o tym.
Co to znaczy "lubrykowana"?
A.L.
Oprocz "sikania na denko" olej rozpowadzany jest przez sworzen korbowodu. Smarowanie pzrez sikanie byloby takie sobie.
Korbowod niczego nie zgarnia. Zgarnaja olej pierscienie tlokowe, a zwlasza ostatni pierscien od dolu, zwany z tego powdu "pierscieniem zgarniajacym". Ma on inny wyglad niz ine pierscienie - ma rowek, a w tym rozwu wykonane otwory do odprowdzania oleju
O smarowaniu silnikow parowych jest na przykald tutaj:
formatting link
No... Co bedzie wiedzial?...
A.L.
W kazdym. Jest olej, jest cisnienie, jest dziurka, to sika caly czas.
Doswiadczenie jest miara poznania Swiata. Tez zdejmij korek i bedziesz wiedzial to samo co on bedzie wiedzial jak zdejmie korek.
Nie pieprz glupot. Sam masz dziurke i sikasz czaly czas. W korobowodzie jest kanal, w sworzniu tlokowym jest otwor i kanal, w wale korbowum jest kanal z otworem tam gdzie korbowod jest z walem polaczony. Olej pod cisnieniem dostarczany jest do walu korbowego. Gdy wal korbowy, korbowod i otwor w ssworzniu znajada sie na jednej linii, olej pod icnieniem jest doprowadzany gdzie tzreba.
Kup sobie jakas ksiazke. ABC mechanika samochodowego mzoe byc
A.L.
A ciekawe co?... Popros tate zeby ci pozwolil zrobic taki eksperyment. Wtedy bedziesz wiedzial ze pieprzysz glupoty
A.L.
o jednocylindrowym silniku piszesz? I to pewno o jakiejs jego nie istniejacej odmianie. W silnikach nie ma walow korbowych.waly sa na forum a waly korbowe przy studniach. w silnikach spalinowych z reguly sa waly wykorbione.I w takich samochodowych, co je za oknem widzisz jak jada. Nie ma sworzni z otworami do smarowania. w glowce korbowodu jest tulejka z brazu, smarowana mgla olejowa i tym co nasika na nia z tego otworu co jest w korbowodzie.W tloku jest tak samo smarowane, teraz robi sie plywajace sworznie, obraca sie w tloku i w korbowodzie. Moze w silkikach od lokomotyw jest jak piszesz. Nie wiem bo nigdy nie rozbieralem silnika od lokomotywy. Ale mialem taki okres w zyciu ze przynajmniej przez dwa lata ze dwa silniki od osobowek tygodniowo remontowalem. W zadnym nie bylo tego o czym piszesz. Otwor przez korbowod, sworzen smarowany pod cisnieniem? Tego nie ma w silnikach do samochodow osobowych.
O walach w roznych tego slowa znaczenaich pisalem wyzej. Lapiesz sie na jedno ze znaczen.
Poczytaj se, sikacu, cos o smarwoaniu silnikow, na przyklad tutaj:
formatting link
tym rysunku jest fotografia korbowodu i w tym korbowodzie widac otwo ktorym wlasnie olej ejst pompowany z walu KORBOWEGO, A nei wykorbionego, KORBOWEGO, zebys nawet zalozyj gacie przez glowe.
Jak nei wiesz co to jest "wal korbowy" to poczytaj tutaj:
formatting link
"Spotyka sie rózne przeciwstawne okreslenia definiujace wal korbowy i wal wykorbiony. Wedlug jednych wal wykorbiony to wal, którego korby sa osadzone miedzy lozyskami. Wedlug innych wal skladajacy sie z jednego tylko wykorbienia nazywa sie walem wykorbionym.
Najczesciej jednak, zwyczajowo, walem korbowym nazywa sie wal bedacy czescia silnika spalinowego, a walem wykorbionym wal z wykorbieniami znajdujacy sie w kazdej innej maszynie.".
Tutak mozesz znalezc rozne obrazki WALOW KORBOWYCH, WALOW KORBOWYCH, WALOW KORBOWYCH
formatting link
jak otworzysz wlew do oleju, to zobaczysz:
- Dym wydostajacy sie stamtad,
- Olej sikajacy na walek rozrzadu i popychacze, ktory to olej nie ma nic wspolnego e smarowaniem cylindrow
A.L.
Ja tez. Jak sikanie idzie?...
A.L.
Na tym rysunku
formatting link
On Sat, 11 Jul 2009 11:00:28 -0700 (PDT), "W.Kr."
>
>
>
> snipped-for-privacy@gmail.com wrote:
> >> >> On Sat, 11 Jul 2009 12:16:27 -0500, A.L. snipped-for-privacy@aol.com wrote: >
> >> >Poczytaj se, sikacu, cos o smarwoaniu silnikow, na przyklad tutaj: >
> >> >formatting link> >> >na tym rysunku jest fotografia korbowodu i w tym korbowodzie widac
> >> >otwo ktorym wlasnie olej ejst pompowany z walu KORBOWEGO, A nei
> >> >wykorbionego, KORBOWEGO, zebys nawet zalozyj gacie przez glowe. >
> >> Na tym rysunku
>
> >>formatting link>> A.L.
> >Wał KORBOWY to wał co ma KORBĘ na jednym końcu, lub na obu końcach.
> >Wtedy ma dwie korby.
> >Takim jest np. wał kołowrotu studziennego. Z jedną albo dwiema > >korbami.
> >Wał WYKORBIONY, to wał łamany, którego częściami są czopy korbowe
> >podpierające wał, na których OSADZONE są KORBY. Jedna lub kilka.
> >( Można poczytać w Encyklopedii techniki. Budowa maszyn, str.990-991
> >WNT W-wa 1969, albo dowolny podręcznik/skrypt traktujący o budowie > >maszyn.)
> >W.Kr.
>
> Niech Pan to powie jakiemus mechanikowi samochodowemu. Obsmieje Pana > jak norka >
> Cytuje wikipedie:
>
> "Najczesciej jednak, zwyczajowo, walem korbowym nazywa sie wal bedacy
> czescia silnika spalinowego, a walem wykorbionym wal z wykorbieniami
> znajdujacy sie w kazdej innej maszynie.".
>
> Mam przelozyc na angielski?
>
> A.L.
Nie potrzeba przekładać na żaden język, tym bardziej na angielski, gdzie nie odróżniają wpustu od klina. Ale nie w tym rzecz. Nie powinien Pan, bylo nie było nauczyciel akademicki, propagować jezyka i terminologii kowalsko-warsztatowej. Akurat jestem mechanikiem z politechnicznym wykształceniem i znam zarówno żargon zawodowy jak i poprawne definicje. A z mechanikami nie tylko samochodowymi porozumiewam się swobodnie. No, chyba że prowadzą mechanikę pojazdową w stajni zamienionej na "warstat". Z ukłonami, W.Kr.
Silnik samochodowy mial, ma i bedzie mial "wal korbowy". Niech Pan zapyta swego mechanika
A ja jestem elektronikiem z politechnicznym wyksztalceniem i znam zarozno zargon zawodowy jak i poprawna definicje. I gwarantuje Panu ze zaden praktyk ani akademik nie nazywa "opornika" "rezystorem" (co jest oficjalna nazwa po polsku). Chyba ze chce wyjsc na glupa.
Jak Pan chce nazywac "wal korobowy" w samochodzie "walem wykorbionym". "wykorbnym", czy jakos inaczej, to zupelnie panska sprawa
A.L.
P.S> Powolywanie sie na "a ja jestem ***** z politechnicznym wykształceniem" uwazane jest na usenecie za "low class". Argumenty maja przemawiac, a nei papiery.
Polska to wolny kraj. Kazdy moze w nim brac informacje z niepewnych stron w internecie. Kazdy moze byc tez glupi jak ty. Nic mi do tego.
Co do walu sie zgadzam, ale gdzie sa ci akademicy od opornikow ?
Google moze byc ?
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required