Czyszczenie miedzi

Pytanie, czym przetrzeć (chemia, nie mechanika) elementy miedziane, aby odzyskały połysk?
Coś się zmieniło w wodzie w kranie. W efekcie elementy które zaws
ze po prostu myłem po obróbce, teraz pokrywają mi się praktycznie od ra zu nalotem typowym dla utlenionej miedzi (to jeszcze nie patyna).
Ktoś ma pomysł?
Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Wytrawiacz b327 Doradziłem koledze, aby przed termotransferem płytkę zanurzył na moment w B327. Bo kret czy inne środki nie dawały zawsze dobrego trzymania się toneru. Nie widziałem, ale ponoć czyściutka wychodzi.
Robert
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Robert Wańkowski pisze:

a moment

oneru.

THX, muszę spróbować.
Miłego. Irek.N. ps. azotowy się nie nadaje, zostawia paskudnie aktywną powierzchnię w kolorze "damskich majtek" ;)
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Irek N. napisał:

Bzdura. Złą wodę (podwyższona zawartość chlorków, siarczynów a i chloru dodanego do dezynfekcji) używasz do końcowego płukania. Użyj dejonizatki...
--
Darek

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

ę w

nów a i chloru

jonizatki...

Darek, kurde, płytki czasami trawię azotowym, wiem co zostawia :) A co do wody - toć pierwszy post właśnie to zakłada, woda się s paskudziła :(
Idealnie było by przetrzeć czymś aby odzyskało jasną i czystą barwę polerowanej miedzi. Później spłukać mam już gdzie.
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Jeśli chodzi o polerowanie, to azotowy wespół z fosforowym, na ciepło, około 60C Ile masz mikronów do spolerowania?
--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

epło,

No raczej nie odważę się tego podgrzać. Już sam azotowy mi wyst arcza, aby nie czuć się bezpieczni.
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Robert Wańkowski napisał:

Drugi myk technologiczny:
Żeby na miedzi uzyskać dobrą adhezję powłok niemetalicznych należy na niej wytworzyć czerwone tlenki miedzi jednowartościowej. Czysty metal daje gorszą adhezję - ale najgorszą daje powłoka szarych tlenków miedzi dwuwartościowej. I teraz zależność od odczynu - jak miedź podtrawimy w kwasie to po wypłukaniu i wysuszeniu dostaniemy czerwone tlenki i dobrą adhezję, jak w zasadzie (wszelkie alkaliczne odtłuszczania) - po myciu i suszeniu dostaniemy tlenki szare i wszystko nam odlezie (czy toner czy fotorezyst). Zatem jeżeli dla skutecznego odtłuszczenia naprawdę musimy posłużyć się alkaliami - wykąpmy później powierzchnię miedzi w kwasie solnym lub siarkowym, ładnie po nich się miedź czerwonymi tlenkami pokrywa.
--
Darek

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Ok, mam trochę inną technologię przygotowania powierzchni pod emuls ję światłoczułą. Sprawdza mi się od... cholera 26 lat! :)
Zanabyłem filtry, w tym węglowy, zalewam tak przygotowaną wodą fr ezarkę, zobaczymy czy to pomoże.
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Irek N. napisał:

Guzik pomoże, żadne filtry nie zatrzymają ci elektrolitów! Nawet odwrócona osmoza niewiele da - tu potrzebny jest zestaw jonitowy!
--
Darek

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Irek N. napisał:

Cienki roztwór kwasu azotowego, potem woda dejonizowana. Miedź wytrawiona kwasem siarkowym czy solnym i opłukana wodą dejonizowaną, momentalnie przy suszeniu pokrywa się czerwonymi tlenkami na powietrzu (bo ma mocno zaktywowaną powierzchnię), ta sama miedź po podtrawieniu w cienkim azotowym i wypłukaniu - czerwonymi tlenkami pokrywa się po paru dniach. Taki myk technologiczny.
Kranówa zapewne chlorowana - zatem musi zawierać kwasy chlorotlenowe a i kwas chlorowodorowy - nie ma siły, będzie miedź aktywowała.
--
Darek

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

,

u

eniu w

paru

A to mnie mocno zaskoczyłeś. Nie sądziłem, że siarkowy czy soln y jakkolwiek miedz trawi (ze szkoły i prób pamiętam, że wcale a wca le).
Widzisz, ja nie chcę, aby miedź była czerwona, wolał bym jasno-błyszczącą. Zastanawiałem się nad zabezpieczeniem powierz chni preparatem ala Flux (kalafonia w alkoholu) skoro nagle kranówa zaczęł a mi wchodzić w reakcję z miedzią. Ale żeby do tego dojść, to m uszę mieć najpierw ładną powierzchnię. Mechanicznie już mi się nie chce, a i kształty coraz ciekawsze do zrobienia dostaję.

e a i

Miasto ma pierścień w okół siebie z rurociągów, co oznacza, ż e nie wiem jaką wodę aktualnie dostaję (są 2 ujęcia z tego co mi wiadomo). Nie wiem czy mój problem jest trwały, czy tymczasowy. Muszę pogadać z kimś pracującym w przedsiębiorstwie.
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Sat, 02 Nov 2013 23:45:08 +0100, Irek N. napisał(a):

Solny niby wcale, ale z pomoca tlenu to juz tak. A Ty przeciez nie chcesz trawic miedzi, tylko jej tlenki :-) Tylko czym to potem wyplukac ? :-) Darek dobrze radzi, tylko to drogo moze wyjsc.
Solny w sumie odparuje calkowicie, tylko znow - jakas komora beztlenowa by sie przydala.
Siarkowy wydaje mi sie ze miedz atakuje, mozliwe ze niechetnie, albo znow chetniej z udzialem tlenu z powietrza. Siarczan miedzi jest znany od wiekow.

Zadzwonic i spytac warto. Powolac sie raczej na miedziana patelnie, ktora sie uzywa niz na plytki drukowane :-) Moze zmienili metode uzdatniania, moze chwilowo musza sypac wiecej chloru.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Można zacząć od demineralizowanej. W markecie jakieś 2,50pln/5L.
--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Siarkowy na zimno bardzo powoli, na gorąco dosyć chętnie. Spróbuj na jakimś skrawku miedzi.

Zdefiniuj czy chcesz tylko oczyszczenie z nalotu bez naruszenia metalu, podtrawienie bez połysku, czy polerowanie metalu do uzyskania połysku.
Może trochę przybliżysz co to za elementy? Jaka grubość tej miedzi? I ile możesz stracić na uzyskanie połysku? Jaką musisz zachować tolerancję wymiarów? To ma być przygotowane do dalszej obróbki?, czy jedynie masz uzyskać końcowy look&feel? Czy masz tam bardziej 35um jak na PCB, czy jakiś gruby element? Jeśli masz możliwość to wypróbuj kąpiel polerującą opartą na fosforowym/azotowym. Oba stężone, proporcji z głowy nie pamiętam, googlanie wyników nie daje. Poszukać Ci receptury w swojej literaturze?
--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

ku.
Tylko o efekty wizualne. Niżej wytłumaczę.

iedzi? I

tolerancję

Nie ukrywam, że PCB też się przyda, ale nie w tym główny proble m. Frezuję elementy typu 5kg kostka miedzi. Kształty fikuśne - jeżel i to komuś coś powie, to są to elektrody do obróbki elektroerozyjnej (potocznie do drążarki). Dawniej po takiej obróbce miałem gładką i błyszczącą powier zchnię, w której jak klient sobie życzył można się było przejrzeć. Ob ecnie nie jestem w stanie takiej powierzchni uzyskać. Po wyciągnięciu z freza rki jest w miarę czysta, ale w niedługim czasie (zaraz po umyciu z emulsj i lub wręcz w trakcie) matowieje i pokrywa się nalotem. Charakterystycz ne jest to, że nalot lekko rozszczepia światło (błyszczy się kolor owo, choć natężenie barw jest symboliczne). Zdaję sobie sprawę (klienci również) że to niczego nie zmienia w użyteczności elektrody, ale inaczej się oddaje kawałek lśniąc ej miedzi, a inaczej podszarzały.

ć

Obróbka na gotowo. Powiem szczerze, nawet bym nie zwrócił uwagi na
problem gdyby nie to, że przyszedł klient z elektrodą frezowaną j akieś 3 miesiące temu - do poprawy kształtu. Elektroda nie była używana i wyglądała lepiej niż dopiero co wykonana. To mnie właśnie zasta nowiło.

Element gruby, ale nie mogę z niego stracić wymiarów, powiedzmy ż e do dyspozycji jest maksymalnie naście um, najlepiej pojedyncze um więc s ama powierzchnia.

tą na

m,

rze?
Kurcze, właśnie dlatego wzbraniam się przed kłopotliwymi roztwora mi czy grzaniem. To warsztat jest, idealnie było by przetrzeć jakąś past ą i wytrzeć do sucha/wydmuchać. Wiem, mam wymagania. W dodatku mechaniczn e polerowanie nie wchodzi w grę w żadnym razie (ze względu na kształ t, wymiary, krawędzie).
Co do PCB, radzę sobie przecierając przed nałożeniem emulsji tkan iną ścierną (nie wiem jak to się nazywa - taka wata z krzemionką sprz edawana w arkuszach wielkości B5), a po usunięciu emulsji staram się szybko polutować i tyle. Czasami też przecieram tkaniną - nie daje efektó w jakie zapewnia papier ścierny (obwódki wokół ścieżek). Tutaj też chętnie skorzystam, ale niejako przy okazji. Zdarza mi się zrobić może 15 PCB/rok, wszystko już podzlecam.
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Nie zmieniałeś emulsji w międzyczasie?

Więc kwalifikowałoby się na każdą obróbkę chemiczną, czy elektrochemiczną. Pojedyncze um. Tyle że jak widzę, nie chcesz takich komplikacji.

No to fakt. Tu będą mało przyjemne opary, głównie NO2.

Jeśli w celu oczyszczenia potraktujesz czymkolwiek reaktywnym, trzeba wymyć. Pozostawienie skutkuje później plamami. Także raczej zapomij o wytarciu czy zdmuchnięciu.
Możesz spróbować amoniak, cienkie i świeże warstwy tlenków usunie. Nie narusza samego metalu, przy krótkotrwałym działaniu. Tyle że też trzeba zmyć obowiązkowo. I też robi smród.
--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Zmieniła się (producent zmienił), ale nie ona jest problemem. Jak m yję czystą wodą PCB to też mam kłopot z nalotem. Siedzi coś w wodzi e, tylko nie wiem dokładnie od kiedy.
Pomyślałem o filtrze, ale Darek zapewnia że nie pomoże.

y

kich

No właśnie. Wiesz, to nie jest być albo nie być dla usługi, tyl ko kwestie "samozadowolenia" z niej.

omij o

Kiedy zdmuchnięcie idealnie wcześniej działało. Parenaście seku nd i powierzchnia wielkości A4 była sucha. Jak wody jest dużo, to zwycza jnie ją odrywa, jak mało - błyskawicznie odparowuje. Talerze tak suszymy po myciu :)

usunie. Nie

ż trzeba

Smród nie problem, się wywietrzy, a detale wielkości pięści są i nie w seriach po 1k sztuk (niestety). Damy radę. Z myciem, podpowiedziano destylowaną, do przepłukania spoko. Było j uż tak, że miałem plamy na stole frezarki i kupowałem wodę do chło dzenia w pobliskiej elektrociepłowni. Na szczęście okazało się, że pro blem był w emulsji, a nie wodzie. Tak że na moje potrzeby jeden baniak 25 litrów wystarczy na długo.
Zobaczę czy da się kupić amoniak cz.d.a ;)
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Irek N. napisał:

Znowu nie tak - żadnej obróbki płytek drukowanych ziarnem zwiazanym! Ziarmo luźne na szczotce ze świńskiej szczeciny (mielony i szlamowany pumeks naturalny lub odpowiednio segregowana (bez większych ziaren) ziemia okrezemkowa. Można też (ale to wymaga więcej osprzętu) tymi samymi ścierniwami przeprowadzić obróbkę strumieniowo - ścierną.
--
Darek

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

ym!
Ponieważ...
Miłego. Irek.N.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.