Konstrukcja z profili metalowych - czy wytrzyma

Witam wszystkich - problem niby banalny, ale Politechnikę kończyłem wieki temu i wiedza się mi nieco zatarła...
Otóż mam zaprojektować stojak na zbiorniki, z resztą nie ważne. Pytanie
jest takie - czy 4 ceowniki 80 w konfiguracji "dwie litery A" (nachylenie od pionu ok 5 stopni) utrzymają ciężar ok. 600 kg na wysokości 6 m? Zaplanowałem pojedynczą "przewiązkę" z jakiegoś małego kątownika, czy to wystarczy?
A tak naprawdę - gdzie w necie szukać teorii, a zwłaszcza praktyki na ten temat? Kurczę - wszystko pozapominałem!
Grzexs
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Witam Ja trochę mniej niż wiek temu :) i tak jak pamietam, to trzeba sprawdzić konstrukcję na wyboczenie. Sposób obliczeń podaje PN-76/B-03200, tylko jak pamiętam ta norma ma teraz inne oznaczenie, którego niestey nie znam.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Weź byle poradnik i policz to na wyboczenie. Jak rozumiem to mają być cztery słupy. Nie mam pomysłu, jak wygląda ta konfiguracja "2 x A". No i istotne jest co ten zbiornik ma zawierać. Bo jeśli to jakieś materiały niebezpieczne, to trzeba zajrzeć do przepisów dozorowych.
Na mój gust jeśli to mają być cztery słupy po 6 m, to ceownik 80 jest zbyt wiotki na 150 kg poosiowej siły. Zwłaszcza, ze należy przecież wziąć pod uwagę stany krytyczne w postaci ewentualnego uderzenia w którąś z nóg. Nie możesz tego tak projektować, że jak pijany pracownik się oprze o słup, to mu zbiornik na głowę spadnie.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Normalne, wtorny analfabetyzm i trzeba sie ratowac praktyka i wyczuciem? Na moj gust, skoro masz taki katownik to pospawaj je po dwa do kupy, w ten sposob aby powstaly rury o przekroju kwadratowym i bedziesz mial material co najmniej 4 razy wytrzymalszy (na wyboczenie). Jako przewiazki zastosuj ten sam przekroj i nie zapomnij o stezeniu poprzecznym tych AA. Powinno wystarczyc a jak bedziesz mial obiekcje to zalej te rury wewnatrz betonem (B20 bedzie dobry) i spoko mozesz spac, ze jak Ci sie taki AAA oprze (jak to Robert slusznie zauwazyl) to ten zbiornik mu na leb nie spadnie. A co w tym zbiorniczku ma byc? Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
tornad napisał(a):

Jeżeli ten znak zapytania jest pytajnikiem o to, czy wtórny analfabetyzm trzeba ratować.... , To pytanie jest uzasadnione i odpowiedź na nie jest jednoznaczna. NIE. Wyczucie ma się wtedy, kiedy zna się przybliżone chocby oszacowanie. A tego bez wiedzy o czym tam się nie ma. Znaem takiego, był nawet moim szefem, co to robić kazał na wyczucie, bez choćby oszacowania sił i tp. a był to mechanizm o ruchu przerywanym. Panie Janku, trzeba zrobić grube, to się nie urwie. Janek dopytywał szefa o wymiary elementów. Szef podawał je na wyczucie, a Janek wpisywał, dbając by dało się złożyć ten wynalazek. Po uruchomieniu wynalazku rozleciał się na części, niszcząc inne elementy. Przeprojektowaliśmy to robiąc "cieńsze" średnio o 1/3 - cią. Siły masowe !! Na nos nie do oszacowania. Panowie ! Nie zabierajcie się za roboty, o których istocie zapomnieliście omal wszystko. W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

W zbiorniku (a właściwie w zbiornikach - zb. podzielony na dwa po 230 L) ma być woda z glikolem - to ma być zbiornik wyrównawczy do chłodzenia dużego silnika stacjonarnego. Już się trochę dokształciłem i wiem, że to za wiotkie z pojedynczych ceowników. Miało toto wisieć na kominie, ale konstruktor komina stwierdził, że nic o tym zbiorniku nie wiedział podczas projektowania i żeby mu na komin z tym nie włazić. Wcale mu się nie dziwie, wszystko na wariata i w ostatniej chwili. Stanęło na oddzielnej konstrukcji koło komina, żeby można obsługiwać z galeryjki na tym kominie. "obsługa" ma polegać na "zalewaniu z wiaderka"... Rany! ciekawe, co jeszcze wymyślą! Ja tu jestem od sprężarek, nie od robót mostowo-wysokościowych!!!
Grzexs
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Grzexs pisze:

WOW! Powiedz ze to nie spelnia normy BHP i sie tego nie podejmujesz :) Kto bedzie zima wlazil na oblodzona galeryjke komina zeby czegos dolewac??? Jakis poroniony pomysl...
--
venioo + czerwona calibra c20ne
http://venioo.ovh.org - sam oblicz cenę sprowadzenia auta!
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

E, to wystarczy raz zalać, a potem ma się turlać już samo. Ciecz ma mieć ok. 90 st.C w czasie pracy, więc lód na pewno sie nie osadzi.
Grzexs
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Thu, 15 Nov 2007 14:34:58 +0100, Grzexs wrote:

Sprezarka sie moze przydac, zeby zalewac to z poziomu ziemii :-)
A swoja droga co to za silnik ze wymaga zbiornika tak wysoko ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Grzexs napisał(a):

...................
wszystko na wariata i w ostatniej chwili. Stan�o na

Jak już będą Cię gwałcić na ten tmat, to dla dobrego oszacowania wymiarów posłuż się PN-90 / B-03200. jest tam Załącznik 1, Parametry stateczności elementów konsrukcji. Długość wyboczeniowa elementów konstrukcji kratowych. To na str. 34. tej normy. A dla "przećwiczenia", jako przykład rozwiązany, to 5.4 Kratowy słup podsuwnicowy, w Przykłady obliczeń konstrukcji stalowych Mikołaja Żyburtowicza.
Czy ci z szefostwa to bieżąco kształceni w szkole hohsztaplerów - markietanctwo itp. ? W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Jeśli to jest koło komina, to ja bym budował konstrukcje kratową w oparciu o ten komin. Komin zapobiegnie wówczas wyboczeniu,a sam wielkich reakcji nie będzie przenosił. 500 litrów glikolu w temp 90*C spadający przypadkowo na kogoś może po prostu doprowadzić do śmiertelnego wypadku i raczej bym tego na wariackich papierach nie stawiał, bo można mieć kłopoty z prokuratorem. Przy 6 metrach potrzebujecie już drabinki z pałąkami, o ile się nie mylę. Wokół galeryjki balustrada na 110 cm. To już jest dość solidna konstrukcja, której bez obliczeń nie poważył bym się montować.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Robert Tomasik napisał(a):

Jak konstruktor wypowiedział się, że nie można doczepiać nic do komina, to nie można. Bez zgody projektanta nie można zmieniać obciążenia ustroju. Jeżeli nie wyrazi zgody na piśmie to klops. To święta zasada, nie wolno jej samowolnie naruszyć. A wiesz jaki jest ten komin? Może nie przenieść dodatkowego obciążenia przyłożonego z boku ustrojstwa. Ja odradzam takie postępowanie. W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Przepraszam za literki. Coś mi sie popsowało kodowanie. myślę, że będziecie Koledzy wyrozumiali dla mnie. Ślę przeprosiny. W.Kr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Przeczytaj początek wątku. Oni chcieli tam powiesić ten zbiornik. 600 kg obciążenia i to mimośrodowo. Co innego parcie stroju nośnego podtrzymującego to wszystko, gdzie ściana przejmie tylko reakcje wynikające z wyboczenia, które są znikomo małe. Oczywiście trzeba zapytać konstruktora o to, ale wątpię, by odmówił.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Robert Tomasik napisa(a):

Nie ma jednoosiowych i jednopaszczyznowych obcie w takim przypadku. Choby parcie wiatru na ten baniak i obcienie od ciaru.
Grzexs pisze : "Miao toto wisie na kominie, ale konstruktor komina stwierdzi, e nic o tym zbiorniku nie wiedzia podczas projektowania i eby mu na komin z tym nie wazi. Wcale mu si nie dziwie, ..."
Dyskusja potoczya si dalej na obszar: czy wolno czy nie wolno dodawa obcienie do istniejcej konstrukcji bez zgody tego, ktry j zaprojektowa. JF zauwaa, e : "Jeszcze jedno - oparte na stropie budynku [tez trzeba uzgodnic] czy na fundamencie ? Moze tu trzeba inzyniera budowlanego z uprawnieniami projektowymi :-) " I ma racj. Ja mam troche dowiadczenia w tej materii. Nie raz musiaem co "dooy" do istniejcego ustroju. Jak jest projekt i cz obliczeniowa to p biedy. Znajdzie si projektant ( z biura co projektowao) i da odpowied. A jak odpowie NIE, to za wszelkie konsekwencje odpowiada ten, co dooy obcienie. I nie ma co filowa, e to czy tamto. S pewne zasady wynikajce z wieloletnich dowiadcze i przepisy na ten temat i naley ich dla dobra i bezpieczestwa konstrukcji przestrzega. Samowolki nie wolno uprawia. W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Napiszę jeszcze raz, bo widać nieuważnie czytałeś. Zapytano projektanta o pozwolenie na powiedzenie mimośrodowo 600 kg na kominie i odmówił. Nikt go jak dotąd nie pytał o zgodę na oparcie osobnej konstrukcji stalowej, która na komin przeniesie tylko pozioma reakcje od wyboczenia pionowych elementów. Oczywiście, ze trzeba zapytać, tym nie mniej biorąc pod uwagę niewielkie obciążenie powinien wyrazić zgodę. jak odmówi, to oczywiście, że nie należy tego budować, tylko stawiać osobną konstrukcję.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sat, 17 Nov 2007 10:40:55 -0800 (PST),

http://en.wikipedia.org/wiki/Sampoong_Department_Store_collapse
nawiasem mowiac ogladalem program o tym na Discovery i troche mnie zdziwilo. Rzekomo koncowa przyczyna katastrofy bylo wyzlobienie w pionowych kolumnach pionowych zlobkow na kurtyny pozarowe. Tylko jesli dobrze czytam to te kolumny wytrzymaly, natomiast puscily plyty stropowe w miejscu oparcia o kolumny.
Tymczasem taki zlobek, o szerokosci paru cm, to chyba bardzo nie wplywa wiele na rozklad naprezen w plycie ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 2007-11-18 15:59, Użytkownik J.F. napisał:

Czytając opis na wikipedii widzę że błędów było kilka, nałożyły się. A te "żłobki" po prostu były tym przysłowiowym ziarenkiem piasku które złamało kręgosłup wielbłąda.
--
Michał Grodecki
Uwaga - w nagłówku adres antyspamowy
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Sun, 18 Nov 2007 16:40:20 +0100, Michał Grodecki wrote:

To jako przyklad jak sie moze skonczyc ignorowanie lub lekcewazenie projektanta i wieszanie zbiornika na kominie :-)

Ale nadal mnie dziwi. Moze to nie chodzilo o oslabienie tylko wibracje w czasie ich zlobienia ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Thu, 15 Nov 2007 14:34:58 +0100, Grzexs wrote:

Jeszcze jedno - oparte na stropie budynku [tez trzeba uzgodnic] czy na fundamencie ? Moze tu trzeba inzyniera budowlanego z uprawnieniami projektowymi :-)
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.