konstrukcja z plyt warstwowych

Sep 27, 2008 7 Replies

Na razie rysuje ale docelowo chcialbym zrobic w realu cos na podobienstwo tego: ww.toppola.com



Chcac uniknac technlogi "mata-polimal" znalazlem cos takiego:

formatting link
poducent rzekomo nic nie wie.(nie chce powiedziec?) co i jak sie sie z tych plyt robi (uzyskalem odpowiedz typu "my produkujemy a firmy to biora ale na co to ja nie wiem " :-) W sieci jest sporo literatury dot. plyt warstwowych do stawiania hal i chlodni ale te maja zwykle blaszane otuliny z blachy stlowej trapezowej i sa znacznie grubsze a przez to i ciezsze



Mnie interesuje na poczatek: a) jak taka plastikowo-piankowa plyte 24 mm łaczy się (szczelnie i wytrzymale) b) czym sie zabezpiecza tzw. "sztorce" (miejsca przeciecia) c) jak "to" sie nazywa po angielsku



PZDR



Piotr


Na razie rysuje ale docelowo chcialbym zrobic w realu cos na podobienstwo tego:

formatting link



Chcac uniknac technlogi "mata-polimal" znalazlem cos takiego:

formatting link
poducent rzekomo nic nie wie.(nie chce powiedziec?) co i jak sie sie z tych plyt robi (uzyskalem odpowiedz typu "my produkujemy a firmy to biora ale na co to ja nie wiem " :-) W sieci jest sporo literatury dot. plyt warstwowych do stawiania hal i chlodni ale te maja zwykle blaszane otuliny z blachy stlowej trapezowej i sa znacznie grubsze a przez to i ciezsze



Mnie interesuje na poczatek: a) jak taka plastikowo-piankowa plyte 24 mm łaczy się (szczelnie i wytrzymale) b) czym sie zabezpiecza tzw. "sztorce" (miejsca przeciecia) c) jak "to" sie nazywa po angielsku



PZDR



Piotr


a) się przykręca do szkieletu; być może istnieją jakieś systemowe rozwiązania z zaciskaniem płyt w słupkach i ryglach, ale raczej nie dla tych konkretnych płyt.

b) przy złączach na styk - pasek taśmy samowulkanizującej albo czegoś podobnego; ew. odrobina pianki między płyty dla uszczelnienia. Przy połączeniach prostopadłych podobnie, z tym że potrzebny jest piankowy kształtownik "ćwierćwałek"

problem można mieć przy próbach obłego kształtowania naroży, tak jak pod pierwszym linkiem; nie obejdzie się bez laminowania naroży na wygiętych płytach z pianki; niestety poliester słabo się trzyma PVC, no i wynikowy wygląd może być nieciekawy...

Osobiście mam poważne wątpliwości czy użycie takich płyt do konstrukcji jak z linku będzie znacząco szybsze, łatwiejsze i tańsze niż wylaminowanie całości na arkuszach sztywnej pianki. Ale to tylko moje zdanie, rozumiem, że masz uraz do laminatów ;-)

jakub tarczewski pisze:

No to kiszka, bo mialem nadzieje na konstrukcje mozliwie samonośną. Jesli juz musi byc szkielet to latwiej ponitowac cos z kwadrtowych rur aluminiowych i poszyc z obu stron czmys cienszym wkladajac pianke/stropian do wnetrza.

To mnie od samego poczatku meczylo stad moje pytanie :-(

:-) Coraz trudniej znosze wszchobecne "swędzące" szklo, a poza tym do laminowania trzeba miec pomieszczenie, raczej ogrzewane, podczas gdy wydawalo mi sie ze takie plyty moznaby bez pospiechu docinac i skladowac nawet w piwnicy, a potem przy ladnej pogodzie w pare dni zlozc wszystko pod golym niebem. Przed technologia one-off (bo o taka chyba Ci chodzilo) powstrzymuje mnie dodatkowo perspektywa szlifowania-szpachlowania-szlifowania-szpachlowania-szlifowania-szpachlowania i tak ad mortem defecatum Gotowa elegancko wygladajaca plyta dawala nadzieje na unikniecie tego pasjonujacego etapu....

no niestety :-( A myślałeś o starej, poczciwej sklejce? Zwłaszcza tzw. elastyczna daje ciekawe możliwości kształtowania bryły, ale niestety też trzeba ją porządnie zeszlifować i poszpachlować, żeby to jakoś wyglądało. Tyle że jakby to przyjemniejsze niż obróbka laminatu... Oczywiście nie namawiam, tak tylko mi przyszło do głowy...

jakub

jakub tarczewski pisze:

Jest to jakis pomysl. Pytanie jak sie bedzie zachowyac pomalowana sklejka (poddawna drganiom podczas jazdu) przy dlugotrwalym wystawianu na dzialanie deszczu/snieg? Poniewaz budowalbym to na samchod, ktorego nie uzywa sie na codzien w ruchu miejskim to jak znam zycie nadstawka stalaby na nim miesiacami, czyli warto by gore zalaminowac, a skoro laminat to... ;-)

dobrze pomalowana i najlepiej nasycona epoksydem lepiej niż się spodziewasz. Dla lepszego wyglądu i trwałości można zazbroić końcową warstwę lakieru (nie "zalaminować") cieniutkim welonem szklanym (~20g/m2); to łatwiejsze od laminowania i nie wymaga grubego szlifowania, ale upierdliwe też niestety jest :-( Łódki ze sklejki pływają po morzu dziesiątki lat i są poddawane bez utraty szczelności całkiem sporym obciążeniom. Inna rzecz że "plastikowej" gładkości sklejka raczej nigdy nie będzie miała...

jakub

Hm, a warto to ? Ciasno, duszno, auto niestabilne, trzeba zwolnic, spalanie wysokie...

Nie lepiej jednak namiot, przyczepke, hotel, campera, dostawczaka przerobic ?

Albo .. ponoc w Xantii kombi jest calkiem plasko i wygodnie z tylu.

A jak bardzo chcesz - sa podobne pomysly, ale skladane

formatting link
Chcac uniknac technlogi "mata-polimal"

Ale to dobra, sprawdzona technologia :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required