Nie jestem z wykształcenia spawaczem za co gorąco przepraszam :-) Nie ma za co :-)
Ty akurat potrzebujesz technologa spawalnika, spawcza być może w ogóle nie- zależy ile tych taczek chcesz trzaskać. Spawalnikowi z wykształceniem i doświadczeniem będziesz musiał zapłacić dość dużo, ale i tak się opłaci bardziej niż samemu odkrywać Amerykę. Mogę ci podpowiedzieć, że jak będziesz się zaopatrywał w sprzęt i materiały spawalnicze u dobrego dostawcy, to otrzymasz bardzo dobre rady za darmo. Ale to są tylko rady, fabryki ci nie zaprojektują.
No własnie nie wiem czy brać czy nie brać, ale raczej nie, okazało się, że
> będą żyłować na maxa :-(
A spodziewałeś się czegoś innego? To jest podstawa wolnego rynku, komunizm skończył się na dobrą sprawę grubo ponad dwadzieścia lat temu, był czas przywyknąć! Konrad