Spawanie filamentem

Mar 24, 2025 Last reply: 1 year ago 19 Replies

Fajny trik:

formatting link
filament jest w stanie również tak połączyć twarde plastiki?


Kluczowe wydaje sie pytanie "jaki filament?". Rodzajów jest zatrzęsienie i to chyba będzie ważne jaki jest materiał tworzywa i filamentu.

Metoda ... godna sprawdzenia :-)

Tylko:

-mam wątpliwości, czy to dobrze przetapia łączone plastiki, a chyba byłoby warto,

-są pistolety na "gorący klej",

-są "ręczne pióra 3D", na filament.

Ale i tak mi się wydaje, że słabo nadtapiają.

J.

To najsłabsze klejenie jakie widziałem. Dobre do klejenia lekkich dekoracji i niczego więcej.

No coz - dobrze kleic trzeba umiec, pistoletem tez. A tym filamentem ... nie wiadomo, czy lepsze :-)

Raczej narzekam na to, ze po paru miesiacach grubsze kawałki tego kleju troche pękaja - jakby wysychał czy co ?

J.

W dniu 25.03.2025 o 08:16, Marek pisze:

Tylko czasem to wystarcza. Połączenie klejone też trzeba umieć zaprojektować. Po za tym, jeśli liczysz na jakieś odpowiedzialne połączenie, to trzeba przygotować powierzchnię. Generalnie takie połączenia najlepiej działają na ścinanie. W wypadku pistoletów na klej dochodzi do tego kwestia szybkiej utraty temperatury, więc trzeba odpowiednio przemyśleć klejenie.

W dniu 25.03.2025 o 08:27, J.F pisze:

Dla mnie spawanie, to spoina powstająca w wyniku lokalnego przetopienia materiału łączonych elementów i "elektrody". No więc trzeba zacząć od konstatacji, że nie każdy rodzaj tworzywa sztucznego się w ogóle topi.

Po za tym patrzę na ten materiał i w głowę zachodzę, co miałoby łączone elementy nadtapiać. Przy spawaniu elektrycznym lokalnie robi to łuk elektryczny. Ale przecież oni nie puszczają prądu przez filament do plastikowych elementów. Laser? Gorące powietrze? Bo inaczej, to technologia analogiczna dla pistoletu na klej, tylko na filament.

W dniu 25.03.2025 o 10:30, heby pisze:

OK! Na to nie wpadłem. Filament się kręci, trze i topi. Dla tworzyw termoplastycznych ma to sens. Tylko, jak się nadtopi końcówka, to nie ma tarcia. A nadtopi się na pewno, bo inaczej nie będzie spawania. Trochę dużo niewiadomych i spora - moim zdaniem - szansa, że to się nie uda.

A zwróciliście uwagę co on takiego spawa, bo ma to MZ pierwszoplanowe znaczenie dla skuteczności użytej metody.

Nie bardzo mówi co, ale na oko to jakoś kiepsko się topi ...

J.

Plynny plastik zostaje, a reszta trze dalej :-)

Coś się tam uda. A że będzie raczej słabo i kiepsko, to inna sprawa :-)

Choć przy pasującym materiale i rozmiarze ... każdy może sam sprawdzić.

P.S. Rakiety kosmiczne z aluminium się tak sprawa, tarciowo ...

J.

Wydaje się, że to sztywna pianka o zamkniętych na powierzchni porach a najprawdopodobniej laminat z taką pianką. Oznacza to, że odprowadzanie ciepła do wnętrza jest mocno ograniczone.

Grube te elementy - i tak by nie dał rady na całej grubości przetopić.

J.

Podejrzewam, że wybór materiałów nie jest przypadkowy. Jednolity blok odprowadzałby efektywniej ciepło i niekoniecznie dałoby się stopic ten kawałek plastiku samym tarciem.

Mam wrażenie, że nie oglądałeś wskazanego filmu. Trzyma się i to całkiem nieźle, przynajmniej do powierzchni użytych na tym przykładzie.

Widoczne są wtopienia i wyrwy z pianki, to imho świadczy jednak o dobrym połączeniu kontaktowym.

Połączenie jest pewnie dobre, bo okleina cieńka. Jakny tak spawać np. klocek z PMMA czy PS to nie sądzę aby było równie dobrze.

Ręka to taki sobie przyrząd pomiarowy.

J.

No, tak sobie, bo jednak spoina została przy jednej z częsci.

ale najważniejsze - trzyma ta spoina, szerokości powiedzmy 1mm, a on klei elementy co mają 10-20mm.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required