Straty na łożyskach

Feb 15, 2007 Last reply: 19 years ago 8 Replies

Czołem.



Jakiego *rzędu* mogą być straty na łożysku wielkości 6000, przy zastosowaniach rowerowych ( obroty do 400/min ).


Straty czego?

Od nastu/dziesięciu lat stosuje się maszynówki, bo są lepsze! Weź sobie gołe koło na maszynówkach i kulkach rozbujaj do tej samej predkości obrotowej. Na maszynówkach będzię kręciło się znaaacznie dłużej.

zyga

"Zygmunt M. Zarzecki" napisał(a):

...

Zyga, polecam "wątek crossmax sl disc+opony hutchinson tubeless (2006)-sprzedam" na alt.cośtam.kolarstwo.

W skrócie: dla wyczynu różne rzeczy się wyrabia, łącznie z wymianą łożysk na nowe przed startem :)

snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):

W baaardzo dużym przybliżeniu:

M = ni * P / (d/2) gdzie

M - Moment tarcia [N/mm], P - obciążenie łożska [N], d - średnica wew. łożyska [mm] (dla 6000 d = 10 mm) ni - współczynnik tarcia dynamicznego (dla łożysk kulkowych poprzecznych ni ~= 0,0013)

(za katalogiem NSK)

Powyższe oczywiście z dokładnością taką sobie i pod dziesiątkami warunków, z których najważniejsze to:

  1. brak uszczelek :-)
  2. ustalone warunki pracy (momenty rozruchowe sa znacznie wyższe - trzeba olej ze smaru wycisnąć ;-) ) i praca w standardowym zakresie:

- C/P >=12, co dla 6000 oznacza P <= 38,7 kG

- Fr/F >= 0,2,

- utworzenie się klina olejowego, ale to zależy od smaru, temperatury etc. Nie mam siły tego liczyć, czy 400/min się łapie.

- przejście na łożysko pełnokuleczkowe (bez koszyka) zwiększa moment tarcia niecałe 2 x

pozdrawiam jasiol

I śrubek stalowych na aluminiowe? :>

Starujesz?

zyga

"Zygmunt M. Zarzecki" napisał(a):

Owszem, ale łożysk nie wymieniam :|

Może powinieneś? ;-)

zyga

"Zygmunt M. Zarzecki" napisał(a):

Mi nie zależy na pudle, tylko na zabawie.

I słusznie!

zyga

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required