termostat /rysunek

Jun 08, 2007 Last reply: 19 years ago 7 Replies

Witajcie to znowu ja i te moje "rysunki techniczne" na które tak narzekacie (BTW--> jedna czwarta grupy rysuje gorzej ni¿ ja:))



Obecnie mam problem ze sprawozdaniem na materia³oznawstwo (zawór termostatyczny).



W Internecie znalaz³em tylko malutki rysunek na podstawie którego niewiele mo¿na by³o wywnioskowaæ. Szuka³em tak¿e w katalogu armatury w wydzia³owej "bibliotece" Dopiero na korytarzu uczelni zobaczy³em to cudo. Niestety nie by³ to rysunek techniczny dlatego nie by³em pewien co mam pokreskowaæ. Zreszt± i tak znajdziecie tu jeszcze milion b³êdów:



formatting link
nie musi byæ zwymiarowany- jego celem jest pokazanie jak dany zawór dzia³a)



A oto fotka na podstawie której rysowa³em

formatting link
tak¿e wpisaæ z jakiego materia³u jest zrobiona ka¿da czê¶æ na tym rysunku z³o¿eniowym i tu prosi³bym o pomoc - jakie tworzywo sztuczne mog³o byæ tutaj u¿yte


M.Sep napisał(a):

Coś nie bardzo się do szukania przyłożyłeś:

formatting link

O Dzizas... Kto Was uczy tego rysunku???? Ale dobrze, ze sam rysujesz, a nie kupujesz gotowcow.

formatting link
grubsza nanioslem poprawki, ale PRZYLOZ SIE BARDZIEJ!! TO JEST RYSUNEK TECHNICZNY, A NIE BRUDNOPIS!!! moja uczelnia na pewno nie byla "najwyzszych lotow" ale cos takiego by nie przeszlo nawet na dst- ... to wymaga duzo czasu i precyzji - taka jest specyfika studiow technicznych - i PISMO TECHNICZNE... kup sobie dobra ksiazke do rysunku technicznego. na a11egr0 znajdziesz w naprawde niskich cenach uzywane ksiazki.

veni-u ja ju¿ siê takich tekstów nas³ucha³em na tej grupie (to nie pierwszy rysunek, który tu wrzucam), wiêc ju¿ sobie daruj, (bo naprawdê zacznê kupowaæ gotowce:))) Rysunek techniczny mam ju¿ za sob±, a ksi±¿ek na ten temat przeczyta³em DWIE (nie¶miertelny Dobrzañski oraz ksi±¿ka dla naszego wydzia³u).

Patrz±c na Twoje poprawki jestem dobrej my¶li - bo b³êdy, które mi poprawi³e¶ wynikaj± z tego, ¿e nie za bardzo wiedzia³em jak to wygl±da w przekroju (na materia³oznawstwie ogl±dali¶my ka¿dy zawór przez kilka sekund). No chyba, ¿e nie zaznaczy³e¶ mi czego¶ - je¿eli tak to proszê Ciê wska¿ mi drogê miszczu...

Je¿eli chodzi natomiast o staranno¶æ - naprawdê przyk³adam siê do ka¿dego rysunku, ale grupowicze zawsze mówi± - brudnopis. A ja siê pytam, gdzie, GDZIE?? (zreszt± podobno chodzi o to, aby na podstawie rysunku mo¿na by³o wykonaæ przedmiot)

... Nie zaznaczylem Ci wielu rzeczy, o ktorych powinienes wiedziec, jesli przerobiles "niesmiertelnego" Dobrzanskiego. Ja nanioslem poprawki na zewnetrzna czesc, ktore rzucily mi sie w oczy, bo na wiecej nie mam czasu. Nie wiesz jak wyglada ten zawor? To stan obok kaloryfera i zobacz jak to wyglada w praktyce. Kup (moze sa na allegro) jakis zepsuty (za browara u p.Mietka-hydraulika) i rozbierzesz na elementy pierwsze to sie duzo nauczysz. Kiepsko cos na waszej uczelni z tym rysunkiem skoro, nie wiesz czemu wszyscy pisza, ze to brudnopis. Tak to sie wykonuje robocze rysunki warsztatowe, zeby pan Ziutek (nie obrazajac nikogo - to tylko taki teks dla zobrazowania sytuacji) co stoi przy tej tokarce juz 30 lat i nigdy nie byl na studiach, wiedzial na swoj "chlopski rozum" jak to wykonac. Wyobraz sobie, ze projektujesz maszyne. Zrobisz rysunki takie jak wlasnie przedstawiles, za 20 lat cos ulegnie uszkodzeniu. I wtedy kto inny z tych rysunków musi wiedziec wszystko! A nie sie domyslac, czy linie mialy byc rownolegle tylko ktos .ujowo narysowal, czy to przesuniecie jest umyslne i ma czemus sluzyc... Zastanow sie nad tym! A pozniej dziw sie, ze wszyscy mowia, ze to brudnopis...

ale teraz --podobno--- projektuje siê wszystko na komputerach w programach CAD. Zreszt± skan zawsze wygl±da gorzej od orygina³u, wiêc mo¿e dlatego linie nie wydaj± siê byæ równoleg³e?

gdyby to mia³o byæ przechowywane przez 20 lat to przerysowa³bym to na kalkê, a tam nie by³yby widoczne nanoszone po 20 razy poprawki; zreszt± i tak teraz takie rzeczy robi siê na kompie

Zasadą wnoszenia poprawek jest ta, że wnoszone poprawki mają nie zacierać zmienionego fragmentu rysunku, wymiaru, linii. Linie się wykrzyżykowuje, wymiary przekreśla jedną kreską, tak, by 'stary wymiar' był do odczytania. Jak przerysowyje się rysunek, ( ten z wniesionymi zmianami, bo tak się czynność wnoszenia poprawek nazywa) to otrzymuje odpowiedni nowe numer, taki, że nawiązuje do kopiowanego, ale uniemożliwiający pomylenie ich. A kto stosuje dziś "Karty zmian" ? W.Kr.

U¿ytkownik "M.Sep" snipped-for-privacy@ggfh.rtu napisa³ w wiadomo¶ci news:f4df01$gv4$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

To dlaczego nie dasz rysunku z programu CAD?

Nie tylko o linie tu chodzi, rysunek wygl±da w miarê OK (wygl±da :)), ale o zgrozo ta tebelka, i ty siê pytasz dlaczego inni uwa¿aj± ¿e to brudnopis?? Pismo na poziomie trzeciej klasy podstawowej, cokolwiek to znaczy w czasach giertycha.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required