Witajcie,
Na samym wstepie chcia³bym przeprosiæ za d³ugie milczenie na preclu. Spowodowane to by³o zdarzeniami na które niestety pomimo iz bardzo bym chcial nie mialem wplywu. Nie bedê ukrywa³ tu juz faktów o których zapewne wielu z was juz wie. po prostu mój stan " troszeczke" sie pogorszyl a jak my¶la³em nie bede wam psu³ ¿ycia swoimi problemami. I tak bylo do czasu gdy nagle dosta³em kilka maili ze s³owami otuchy za które chcia³bym jeszcze raz serdecznie podziêkowaæ. Dzieki ,¿e jeste¶cie ze mn± i pomimo ,ze wielu z was osobiscie nie mialem okazji poznac to czuja jak±¶ wiê¼ która jest obecna chyba tylko na tej grupie. Jeszcze raz dziêki. Postaram sie s³uchac waszych rad i pomimo trudów walczyc nadal. Moze kiedys bedê mial okazje siê odwdziêczyæ.
Pozdrawiam ³ukasz
Ps. Je¿eli jeszcze komus nie odpisalem to naprawde przepraszam ale zapewniam ,ze to napewno zrobie. .