Zablokowanie nakretki na srubie

Jan 21, 2009 Last reply: 17 years ago 19 Replies

Witam,



Nie moge nigdzie kupic sruby M12 o dlugosci 160 mm, wiec postanowilem zrobic ja sam, z kawalka nagwintowanego preta i nakretki. Pytanie jest takie: jak zablokowac na trwale nakretke na koncu takiego preta ? Nie chce spawac, bo zejdzie ocynk i latwiej wlezie rdza. Zakrecenie na farbe olejna albo na klej moze nie byc wystarczajace, bo ta sruba bedzie narazona na bardzo silne drgania.



Czy sa jakies inne sposoby, oprocz przewiercenia na wylot dziurki poprzez nakretke i pret i wcisniecie tam gwozdzia ?



Jeszcze jedno ograniczenie jest takie, ze sruba nie moze wystawac z drugiej strony nakretki. Nakretka musi imitowac dosyc plaski leb sruby. Mam tylko 10-12 mm miejsca.



pozdrawiam pluton



Wywierć osiowo otwór na końcu pręta, nakręć nakrętkę i wbij w ten otwór kawał sworznia. Ale jest prostsze rozwiązanie: znaleźć jednak taką śrubę. Konrad

Ja bym jednak pospawał i prysnął cynkiem w spraju. Można niby wkręcić na zielony Loctite (ten do osadzania), ale nie miał bym do takiej śruby zaufania.

Maciek

Może to:

formatting link
, a potem znajdź "Uszczelnianie i zabezpieczanie gwintów". Kiedyś tego używałem w firmie, tylko drogie trochę.

Grzexs

To bedzie wibracyjna zageszczarka do gruntu. Kazde polaczenie w klasie nizszej niz 'zajebista' pusci, i bedzie kicha: ciecie podstawy, naprawa, ponowne spawanie maszyny.

pozdrawiam pluton


> Można jeszcze przylutować.


>
> To bedzie wibracyjna zageszczarka do gruntu.
> Kazde polaczenie w klasie nizszej niz 'zajebista'
> pusci, i bedzie kicha: ciecie podstawy, naprawa,
> ponowne spawanie maszyny.
>

No to od razu idź do porządnego sklepu ze śrubami i zamów porządne śruby. Konrad

Po³±czenie cyn± z dodatkiem miedzi, ale bez o³owiu i z odpowiednim topnikiem zabezpieczy nakrêtkê i jednocze¶nie cynku nie uszkodzi. Dalsze dzia³ania to lutowanie twarde, mo¿e cynk wytrzyma.

pluton snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Nie wierzę ze nie można kupić takiej albo dłuższej śruby i ją obciąć. 16 centymetrów to nie jest jakaś kosmiczna długość.


> Można jeszcze przylutować.


>
> właśnie-czy gwint nie podciągnie kapilarnie lutu jak do miedzi?

Podciągnie, ale zmęczeniowo to będzie słabizna. Chociaż, gdyby jeszcze to zakuć (np zgnieść nakrętkę w sześcioszczękowym uchwycie tokarskim), możnaby mieć nadzieję że się nada. Ale nadzieja, jak wiadomo jest matką głupich... Konrad

Ja tez nie wierzylem, dopoki nie przelecialem wszystkich dostepnych Lerua-Kastodram. A to dlugosc za mala, a to gwint za krotki.

Ale jakos wiara mi wraca: namierzylem jakis sklep metalowy i tam facet powiedzial, ze ma takie cus. Dzis go sprawdze :)

dzieki wszystkim

pozdrawiam pluton

Hej

Jak to ma być do jakiejkolwiek maszyny to nie z castoramy czy innych tego typu sklepów.

Odezwij sie na priv-prześle ci namiary na firmę która ma dużo różnych śrub - nie chce robić marketu z grupy.

Hmm, moze jednak podaj namiar na grupe. Ja rowniez przymierzam sie do budowy amatorsko czegos, gdzie liczyc sie bedzie wytrzymalosc i mialem zamiar sroby kupic wasnie w markecie budowlanym. Moze jest wiecej takich osob, albo komus sie to kiedys przyda, jesli wyciagnie z archiwum.

Jesli nadal uwazasz, ze pisanie na grupe, to zly pomysl, bardzo bym peosil tez na priv (mail prosty do zdekodowania - wyciac dwie rzeczy).

pozdrawiam Bartek Szczygie³

Zamalujesz i kilka lat spokoju bêdzie. Bêdzie te¿ pewno¶æ ¿e jest OK.

Pozdrawiam

Jacek

U¿ytkownik "pluton" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gl70aa$kpr$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Zacznijmy od tego, ¿e gwint w oryginalnych ¶rubach nie jest toczony. Toczenie czy jakakolwiek inna obróbka skrawaniem do¶æ powa¿nie os³abia gwint. Nie odwa¿y³ bym siê takiej próby zastosowaæ w czym¶ odpowiedzialnym, i to przy obci±¿eniu zmêczeniowymi. Przecie¿ tam karb na karbie zrobisz. A wiêc zrób wszystko, by tak± ¶rubê znale¼æ.

Gdyby siê jednak okaza³o, ¿e nie da siê znale¼æ, to w pierwszej kolejno¶ci sugerowa³ bym zastosowanie oryginalnej szpilki. Je¶li i to oka¿e siê niemo¿liwe, to dopiero wówczas mo¿na z konieczno¶ci kombinowaæ z jakim¶ gwintowanym prêtem.

Gdybym mia³ projektowaæ takie cudo, to nakrêtkê zabezpieczy³ bym w ten sposób, ¿e po prostu bym j± na jakim¶ kleju zakrêci³, a potem zastosowa³ podk³adki sprê¿ynuj±ce. Przecie¿ z drugiej strony tej ¶ruby i tak bêdzie nakrêtka, i jak rozumiem nie bêdzie siê odkrêca³a. Ca³kowita ostateczno¶ci± bêdzie wykonanie otworu równolegle do osi ¶ruby przez gwint, a nastêpnie wbicie weñ ko³ka. tego ju¿ nic nie ruszy.

To bedzie tak (juz w ten weekend :) :

1) jest gotowy silnik wibracyjny, w podstawie ma 4 otwory (kanaly) na sruby 12 , dlugosci ok. 10 cm 2) jest plyta dziesiatka i silnik nalezy do tej plyty umocowac. Wymyslilem , ze wezme 4 plytki 10x10 cm, grubosc 8 mm (akurat takie mialem). Na 2 przeciwleglych krawedziach kazdej z tych plytek spawam na calej dlugosci pret kwadratowy 12mm (X). Powstaje cos na ksztalt litery C : X X

---------- W srodku kazdej plytki wierce dziure pod srube 12, wkladam srube (z podkladka zwykla) i calosc dospawuje do glownej plyty. ___ | ___ X - X

-------------------

Na te 'szpilki' nasadzam silnik wybracyjny, skrecam i gotowe.

Problem byl w srubie: potrzebuje m12 dlugosci 140-150 (100 silnik, 10 blacha, 5 podkladki = 125 plus troche mieska na 2 nakretki). Mialem trudnosci z dorwaniem takich srub, wiec pomyslalem, ze zrobie je z nagwintowanego preta. Tylko mocowanie lba zrobionego z nakretki musialo byc bardzo porzadne, bo jakby to puscilo, bo bym musial odcinac te podstawki, wymieniac sruby i spawac od nowa. Robota nie taka znowu wielka, ale po co robic 2 razy, skoro mozna raz ?

dzieki wszyztkim jeszcze raz za rady, jak zwykle sporo sie nauczylem :)

Ide projektowac prase do owocow :)

pozdrawiam pluton

A nie można było poprostu zrobić czterech gwintowanych otworów w płycie 10mm i wkręcić sruby od góry (przez silnik) ?

Maciek

Nie umial bym tego zrobic, a na wylot nie chce wiercic otworow w plycie. To jest podstawa zageszczarki gruntu i nie chce przy niej majstrowac.

Chociaz, jak sie tak zastanowic - to pomysl jest calkiem ok.

pozdrawiam pluton

A ta miedzianą rurę już zrobiłeś? Napisał byś czy działa. Bo temat pożyteczny.

Musze wspawac rure czterdziestke w blache szostke (na wylot), a to nie jest robota dla mnie. Musze dac do warsztatu, wiec na razie lezy.

Za to powolutku popycham do przodu chlodnice: rura 28 w rurze 35. Szukam cienkich , grubosciennych rurek miedzianych, ktore by mogly robic za doplyw i odplyw wody.

pozdrawiam pluton

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required