Zablokowanie nakretki na srubie

Witam,
Nie moge nigdzie kupic sruby M12 o dlugosci 160 mm,
wiec postanowilem zrobic ja sam, z kawalka nagwintowanego
preta i nakretki.
Pytanie jest takie: jak zablokowac na trwale nakretke na koncu
takiego preta ? Nie chce spawac, bo zejdzie ocynk i latwiej
wlezie rdza. Zakrecenie na farbe olejna albo na klej moze
nie byc wystarczajace, bo ta sruba bedzie narazona na bardzo
silne drgania.
Czy sa jakies inne sposoby, oprocz przewiercenia na wylot dziurki
poprzez nakretke i pret i wcisniecie tam gwozdzia ?
Jeszcze jedno ograniczenie jest takie, ze sruba nie moze wystawac
z drugiej strony nakretki. Nakretka musi imitowac dosyc plaski leb
sruby. Mam tylko 10-12 mm miejsca.
pozdrawiam
pluton
Reply to
pluton
Loading thread data ...
Wywierć osiowo otwór na końcu pręta, nakręć nakrętkę i wbij w ten otwór kawał sworznia. Ale jest prostsze rozwiązanie: znaleźć jednak taką śrubę. Konrad
Reply to
Konrad Anikiel
Ja bym jednak pospawał i prysnął cynkiem w spraju. Można niby wkręcić na zielony Loctite (ten do osadzania), ale nie miał bym do takiej śruby zaufania.
Maciek
Reply to
Maciej Szymanski
Może to:
formatting link
a potem znajdź "Uszczelnianie i zabezpieczanie gwintów". Kiedyś tego używałem w firmie, tylko drogie trochę.
Grzexs
Reply to
Grzexs
To bedzie wibracyjna zageszczarka do gruntu. Kazde polaczenie w klasie nizszej niz 'zajebista' pusci, i bedzie kicha: ciecie podstawy, naprawa, ponowne spawanie maszyny.
pozdrawiam pluton
Reply to
pluton
Po³±czenie cyn± z dodatkiem miedzi, ale bez o³owiu i z odpowiednim topnikiem zabezpieczy nakrêtkê i jednocze¶nie cynku nie uszkodzi. Dalsze dzia³ania to lutowanie twarde, mo¿e cynk wytrzyma.
Reply to
wt
pluton snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):
Nie wierzę ze nie można kupić takiej albo dłuższej śruby i ją obciąć. 16 centymetrów to nie jest jakaś kosmiczna długość.
Reply to
sok marchwiowy
Ja tez nie wierzylem, dopoki nie przelecialem wszystkich dostepnych Lerua-Kastodram. A to dlugosc za mala, a to gwint za krotki.
Ale jakos wiara mi wraca: namierzylem jakis sklep metalowy i tam facet powiedzial, ze ma takie cus. Dzis go sprawdze :)
dzieki wszystkim
pozdrawiam pluton
Reply to
pluton
Hej
Jak to ma być do jakiejkolwiek maszyny to nie z castoramy czy innych tego typu sklepów.
Odezwij sie na priv-prześle ci namiary na firmę która ma dużo różnych śrub - nie chce robić marketu z grupy.
Reply to
el_mamuto
Hmm, moze jednak podaj namiar na grupe. Ja rowniez przymierzam sie do budowy amatorsko czegos, gdzie liczyc sie bedzie wytrzymalosc i mialem zamiar sroby kupic wasnie w markecie budowlanym. Moze jest wiecej takich osob, albo komus sie to kiedys przyda, jesli wyciagnie z archiwum.
Jesli nadal uwazasz, ze pisanie na grupe, to zly pomysl, bardzo bym peosil tez na priv (mail prosty do zdekodowania - wyciac dwie rzeczy).
pozdrawiam Bartek Szczygie³
Reply to
bartekLTG
U¿ytkownik "pluton" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gl70aa$kpr$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Zacznijmy od tego, ¿e gwint w oryginalnych ¶rubach nie jest toczony. Toczenie czy jakakolwiek inna obróbka skrawaniem do¶æ powa¿nie os³abia gwint. Nie odwa¿y³ bym siê takiej próby zastosowaæ w czym¶ odpowiedzialnym, i to przy obci±¿eniu zmêczeniowymi. Przecie¿ tam karb na karbie zrobisz. A wiêc zrób wszystko, by tak± ¶rubê znale¼æ.
Gdyby siê jednak okaza³o, ¿e nie da siê znale¼æ, to w pierwszej kolejno¶ci sugerowa³ bym zastosowanie oryginalnej szpilki. Je¶li i to oka¿e siê niemo¿liwe, to dopiero wówczas mo¿na z konieczno¶ci kombinowaæ z jakim¶ gwintowanym prêtem.
Gdybym mia³ projektowaæ takie cudo, to nakrêtkê zabezpieczy³ bym w ten sposób, ¿e po prostu bym j± na jakim¶ kleju zakrêci³, a potem zastosowa³ podk³adki sprê¿ynuj±ce. Przecie¿ z drugiej strony tej ¶ruby i tak bêdzie nakrêtka, i jak rozumiem nie bêdzie siê odkrêca³a. Ca³kowita ostateczno¶ci± bêdzie wykonanie otworu równolegle do osi ¶ruby przez gwint, a nastêpnie wbicie weñ ko³ka. tego ju¿ nic nie ruszy.
Reply to
Robert Tomasik
To bedzie tak (juz w ten weekend :) : 1) jest gotowy silnik wibracyjny, w podstawie ma 4 otwory (kanaly) na sruby 12 , dlugosci ok. 10 cm 2) jest plyta dziesiatka i silnik nalezy do tej plyty umocowac. Wymyslilem , ze wezme 4 plytki 10x10 cm, grubosc 8 mm (akurat takie mialem). Na 2 przeciwleglych krawedziach kazdej z tych plytek spawam na calej dlugosci pret kwadratowy 12mm (X). Powstaje cos na ksztalt litery C : X X ---------- W srodku kazdej plytki wierce dziure pod srube 12, wkladam srube (z podkladka zwykla) i calosc dospawuje do glownej plyty. ___ | ___ X - X -------------------
Na te 'szpilki' nasadzam silnik wybracyjny, skrecam i gotowe.
Problem byl w srubie: potrzebuje m12 dlugosci 140-150 (100 silnik, 10 blacha, 5 podkladki = 125 plus troche mieska na 2 nakretki). Mialem trudnosci z dorwaniem takich srub, wiec pomyslalem, ze zrobie je z nagwintowanego preta. Tylko mocowanie lba zrobionego z nakretki musialo byc bardzo porzadne, bo jakby to puscilo, bo bym musial odcinac te podstawki, wymieniac sruby i spawac od nowa. Robota nie taka znowu wielka, ale po co robic 2 razy, skoro mozna raz ?
dzieki wszyztkim jeszcze raz za rady, jak zwykle sporo sie nauczylem :)
Ide projektowac prase do owocow :)
pozdrawiam pluton
Reply to
pluton
A nie można było poprostu zrobić czterech gwintowanych otworów w płycie 10mm i wkręcić sruby od góry (przez silnik) ?
Maciek
Reply to
Maciej Szymanski
Nie umial bym tego zrobic, a na wylot nie chce wiercic otworow w plycie. To jest podstawa zageszczarki gruntu i nie chce przy niej majstrowac.
Chociaz, jak sie tak zastanowic - to pomysl jest calkiem ok.
pozdrawiam pluton
Reply to
pluton
Musze wspawac rure czterdziestke w blache szostke (na wylot), a to nie jest robota dla mnie. Musze dac do warsztatu, wiec na razie lezy.
Za to powolutku popycham do przodu chlodnice: rura 28 w rurze 35. Szukam cienkich , grubosciennych rurek miedzianych, ktore by mogly robic za doplyw i odplyw wody.
pozdrawiam pluton
Reply to
pluton

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.